Wlasnie mam , ale wtedy na to nie wpadlam zeby przelozyc ja do tego pokoju
a teraz spore ochlodzenie to juz nie to samo jak bylo 40 na dworze
Teraz musze zyc z ta niewiedza ![]()
hehe poczekaj do kokejnych upalow i wtedy się dowiesz bo na pewno będą ![]()
Upały widać, że doskwierają Synkowi, szybciej robi się zmęczony, ciężej jest mu usnąć i zrelaksować się, poci się podczas karmienia, robi się wyraźnie marudny, niespokojny i zdenerwowany… ![]()
Podaję mu wodę do picia oraz pierś na żądanie tak często jak potrzebuje, główkę kładę na pieluszce żeby nie dotykał bezpośrednio mojej skóry, wtedy to pocenie jest lżejsze, w ciągu dnia podjadamy soczyste owoce np arbuza, ubieram go leciutko, zwiewnie, lub biega w samym pampersiku, a gdy upał jest tak ogromny jak przez wczoraj i dziś to zabezpieczany mieszkanie przed nagrzaniem i nie wychodzimy na zewnątrz, nie narażając się na przegrzanie ![]()
A dodatkowo codzienna chłodna kąpiel relaksująca po całym dniu i pluskanie się późnym popołudniem w wodzie na balkonie to przyjemne ochłodzenie i zabawa dla maluszka przy takich temperaturach ![]()
U nas to samo dzięki tej przenośnej do 27 mogliśmy tylko chociaż zniżyć . Ale na szczęście trochę się ochłodziło , do 21 na dworze .
to tak jak my i nawet nie próbowaliśmy na więcej
ale i tak to dużo
teraz to ochlodzic naturalnie to dramat otwarte “na przeciąg” a mimo to 30 stopni, na zewnątrz 29🙄
ugotowac sie można
ja lubie cieplo ale optymalnie to tak 23 do 24 max
Hahaha nie no juz nie chce bic rekordow
starczy nam ![]()
@Paulina.K mam te same odczucia …. Taki upał to naprawdę utrudnienie funkcjonowania
staram się, żeby maluszek częściej pil mleczko, wietrze dom non stop ale niewiele to daje bo temperatura za oknem taka sama prawie jak w domu
cieniutkie ubranko, które i tak wydaje się za grube … ale maluszek dzielny - daje radę mimo że widać że jest mu za gorąco ![]()
W ciągu dnia nie wietrze bo powietrze jest gęste i okropne więc tylko nad samym ranem ok 4 o ile już nie jest duszno
Ja dzisiaj też akurat wstałam na karmienie o 4 i wietrzyłam bo wreszcie powietrze chłodniejsze niż w domu .
Oj moje dzieciaczki bardzo źle znoszą upały, w ciagu dnia są bardzo marudni , najgorzej ten najmlodszy , dżemki są bardzo krótkie w ciągu dnia , problem z zaśnięciem i wiercenie się po łóżku . W upały siedzimy zamknięci w domu ewentualnie do baseniku nalejemy wody i dzieciaki się trochę schładzają.
Ooo ale fajnie mają…… jedno ma ciemniejsze włoski od drugiego …… super…… nie są takie identyczne jak narazie
Wczoraj jak karmiłam to małego wachlowałam pielucha bo tak było gorąca
Chłopak ma ciemniejsze włosy a niunia ma jaśniejsze obstawiam
@Mamaprzygod ale sa cudni
że ja nie pomyslam żeby wynieść matę na dwór w cień, dziś tak zrobię - może będzie łatwiej przetrwać ![]()
Dobrze
synek będzie miał pewnie czarne po tacie ![]()
My żałujemy , ze nie założyliśmy klimatyzacji jak robiliśmy remont . Jakoś wypadło to całkiem z głowy
U nas pierwsza drzemka całkiem całkiem, ale druga ciężko i niestety krótka. A sen nocny niestety ale bardzo kiepski, ciężko usnąć i kilka pobudek, do tego chyba dochodzą zeęby, bo mam wrażenie że dziąsła jakieś rozpulchniona.
Dodam, że w domu nie mamy bardzo gorąco ok 25stopni w te największe upały to chyba nie jest źle. Dodatkowo maż kupił klimatyzator do którego wlewa się zimną wodę/lód dzięki czemu nie tylko dmucha ale jeszcze nawilża powietrze więc jest całkiem przyjemnie…
To u nas były dziś dwie drzemki. Jedna 2h przed południem a potem druga 2h wieczorkiem. Upały synka chyba męczą
U nas od wczoraj dramat - mała jest okropnie marudna
spać śpi dość tradycyjnie, ale poza tym to prawie ciągle płacze. Już nie wiem czy to temperatura, brzuszek, może jeszcze w buźce ją coś boli czy kolejny skok rozwojowy ![]()
@MamaMalychStopek trochę zazdroszczę, mi córka chyba nigdy tyle w dzień nie przespała nawet łącznie ![]()
No właśnie słyszałam że dzieci mają gorzej wtedy ze snem. Ale nasz śpi. Gorzej z zasypianiem bo płacze. Ale jak już zaśnie to śpi