Jak odstawić od piersi uzależnione dziecko?

Dziewczyny,

córeczka ma już prawie 14 miesięcy ciągle jest kp.

 

Dodam że chodzę do pracy, a ona do żłobka.

W dzień nawet nie ma tragedii. Jak robi aferę o cyca to udaje się nam ją czymś zainteresować. Zamiast cyca dajemy ulubione jedzonko.

 

Ale noce to TRAGEDIA,

pobudki są co godzina, a czasem nawet częściej. Próbujemy głaskać, lulać, dawać smoczka, ale jest krzyk, afera, rzucanie się. MUSI dostać cyca inaczej się nie uspokoi. 

Problem też polega na tym, że czuję że nie mam na tyle mleka ile ona by chciała. Ciągnie mi piersi i się złości, a nic za wiele jej chyba tam nie leci.

 

Macie jakieś rady jak oduczyć ją cyca? Wszystkie butelki, kubki przetestowane, ona nie chce mm, ona chce cyca i koniec. 

Spanie z tatą też przetestowane, wie że jestem w drugim pokoju.

Może niebiescy jeszcze gotowa :( Temat rzeka.. sama przez to przechodziłam.. synka karmiłam 17 miesięcy.. u nas sprawdził się smoczek i bidon z wodą 

U nas niestety tez teraz 12 miesięcy i szukam jakiegokolwiek sposobu . W ciagu dnia już jako tako nie muszę ale noce są straszne

Ciężka sprawa Nigdy nie byłam w takiej sytuacji więc nie za bardzo wiem co Ci poradzić Na pewno Nie odrzucaj jej nie zabraniaj bliskości może spróbuję w ciągu dnia coś tam tłumaczyć na tyle na ile jest w stanie zrozumieć że cyce są chore że nie ma tam już mleczka Może z czasem faktycznie coś z tego zrozumie

Mój synek znowu przez rozszerzanie diety trochę nie chce mm, woli jakieś inne smaczki ale zaczęłam mu dodawać kaszkę do mm i zjada to chętniej, a przy okazji dłużej Go taka mieszanka trzyma w nocy. Może spróbuj z kaszką, czy kleikiem żeby wzbogacić sztuczne mleczko. Może akurat bardziej jej zasmakuje i powoli odstawicie pierś. 

Właśnie wiem, że ona ma straszną potrzebę bliskości, cały czas śpi z nami bo nie potrafi zasnąć sama, obudzi się też zaraz jak wyjdziemy z łóżka. Ale staram się ją przytulać, głaskać żeby czuła tą bliskość. Ale ona uparcie chce tylko cyca. Szczerze mówiąc miałam nadzieję że po roku będzie nam się łatwiej odstawić bo już w ciągu dnia nam poszło całkiem dobrze ale w nocy to mam wrażenie że jest coraz gorzej.

Ja tez właśnie liczyłam ze jak skonczy sun rok to będzie łatwiej ale jakos nadal tego nie widzę 

chyba właśnie gorzej jest jak jest dziecko starsze nizeli taki niemowlak;) 

 

Dokładnie,  ciężko jest odzwyczaić starsze dzieci od nawyków... lepiej wcześniej jeżeli jest możliwość. U nas tak.jest ze spaniem.. młodszy śpi sam , a starszy nie I nie chce zmian... ;)

Ja odstawiłam nagle bo musiałam leki zacząć brać i pierwsza noc była ciężka  a później już zapomniała dawałam jej sok na noc  

Natalia chhba jak jest sytuaxja ktora zmusza do pewnych działan to nie ma wyboru;) ja tak oduczylam starsza corke od lulania na rekach a trwalo to prawie do 2 lat;) teraz patrze na mlodsz ai sie zastanawiam jak ja mialam sile starsza nosic i lulac na rekach ;) na drzemke i potem na spanie na noc;)

 

Aniss podziwiam bo ja trochę ponoszę dzieci i ręce drętwieją;) co mówić o usypianiu.. ;)

ja przez jakiś czas córkę na rękach usypiałam, a synka na razie w wózku tylko 

Ale wiecie co jest najlepsze? Że mieliśmy wesele i córeczka na noc była u mojej mamy, spała z nią i wypiła przed spaniem MM z butli, w nocy obudziła się raz na dosłownie kilka ml mm. Nie wiem czy to zbieg okoliczności i ze mną w te noc też by się raz obudziła. Czy wiedziała że nie ma mamy nie ma cyca. 

Oczywiście juz wczoraj było spowrotem 1000 pobudek na cyca bo spała z nami.

Śmiejemy się że musi moja mama zabrać ją do siebie na tydzień to się oduczy cyca.

Femka usypianie było jak starsza córka była mała;) czyli jakieś 10-12 latemu;) przy młodszej od razu powiedzieliśmy że rece tylko na chwile;)  ewentualnie w kryzysowych sytuacjach typu choroba.

 

Paula moze inne powietrze tam jest? a też moze w ciagu dnia wiecej atrakcji i po prostu padła;)

Paula a w jakim jest wieku?

Paula na próbę podrzuć mamie córkę na jedną noc i będziesz wiedziała czy to przypadek ;) 

Femka no właśnie wczoraj była taka okazja że na noc zawieźliśmy córeczkę do mamy i niestety wtedy to był przypadek, bo ani przed spaniem nie chciała wypić ani jak się obudziła w nocy. Budziła się kilka razy i co ją mama uśpiła to za godzinę znowu. Ewidentnie chodziło jej o pierś bo butelkę za każdym razem odpychała....

Paula a probiwalas z roznymi smoczkami id butelek?

Wiesz co jeszcze przyszlo mi do glowy...

Jesli małaa ma stale godziny karmien moze sproboj wczesniej wcisnac jej butelke ? U nas czasami temperatura ma znaczenie jak mleko jest za chłodne to tez nie wypije;)

 

U mnie nawet zmiana smoczków w butelce nic nie dała kupiłam 7 , i nic tylko cyc