Nasza zasypiała i tak na cycku lub na rękach ale do tej pory dawała się odłożyć a od kilku dni to inne dziecko. Liczę że to tylko kwestia zębów
10 miesięcy . No moja ma bardzo mało spiku , i jeszcze budzi się co chwilę w nocy , czasu dla
Siebie mam ostatnio bardzo mało .
Dziecko ma różne etapy. U mnie też tak jest że ledwo myślę ze jest lepiej i młody będzie już lepiej bo przesypia noc i to w łóżeczku a potem nagle kryzys i 3 karmienia. I tak jest od 16 miesięcy więc trzeba się przygotować na taką sinusoidę
No tak, jedyne co stałe przy dziecko to że jak się coś unormuje to zaraz się zmieni ![]()
Najlepiej to za dużo nie chwalić jak jest dobrze
bo wtedy szybko można zapeszyć ![]()
![]()
![]()
A to na pewno! Ja już zabroniłam się ludziom pytać jak nocki, bo potem niezależnie jak było to jeszcze gorzej następna jest
Cos w tym jest. Jak sie cieszę ze kilka nocy dlugo śpi i mowie komus to za pare dni zmiana i nie chce wczesnie usypiać ![]()
Jezuuu, jak ktoś pyta jak nocki, to nie daj Boże pochwalić że było ok, bo następne już są z głowy ![]()
czemu tak jest to nie mam pojęcia ale też zabroniłam pytać, albo mówię że ja nie rozmawiam na ten temat ![]()
![]()
Oj tak, ja się wychwalałam że mały przesypia całe noce
i pyk… od tygodnia mam dwie pobudki w nocy plus wstawanie na dzień o 5:50 , max. 6:15 ![]()
Tak ja ostatnio się nie chwalę bo u nas to wieczna sinusoida…. Wczoraj super dzis dramat
Ja mówię zawsze tak samo! I nagle ludzie rozumieją ![]()
O kurcze mamy jeden dzień różnicy między dziećmi a rutyny się dość różnią
moi wstają 6/7 drzemka około 10 trwa 40min- 1.5h, potem na drugą idą pomiędzy 14 a 15 na 40min najczęściej i wieczorem ok 19 kładziemy spać. Budzą się najczęściej pojedynczo i np jeden o 1 a drugi o 3 . Często ok 5 znowu i wtedy albo Bajlando albo zasną i dospią do 7
Hahahhah dobrze to znam
albo jak dziewczyny wychwali babcia to na drugi dzień juz pieklo na ziemi mam ![]()
![]()
No to u mnie jedyna stale się zmienia. Raz młody śpi do 7 a raz do 5:30 …. Jedynie pora spania jest ta sama bo idzie spać ok 20 albo po 20. Drzemkę w żłobku ma ok 11:15 ale w domu w weeknd już chce iść spać o 10…… no i nie ma zazwyczaj już drugiej drzemki chodź też zależy od dnia i jego intensywności
Hahaha
dlatego spanie naszych maluchów to musi być temat tabu ![]()
Podpisuje sie pod tym ![]()
i to od zawsze tak bylo . Jak pochwalilam sie , ze mala w ciagu dnia przespala mi 3 godziny to na nastepny dzien dramat i 25 min
turbodrzemka ![]()
jak pochwalilam sie , ze zjadla caly sloiczek to na nastepny dzien 2 lyzeczki
jak pochwalilam sie przespana noca to mala budzila sie co godzinę z zegarkiem w reku ![]()
juz sie nie chwalę
doszlam do wniosku , ze nie warto
no chyna , ze byta meza bratowa ![]()
wtedy sie chwale , ale robie “tfu tfu” zeby nie zapeszyc ![]()
E ja tam czy sie chwale czy nie to i tak moj młody śpi tak w kratkę ze to nie do wiary. Kiedyś jeszzcze parę miesięcy miał okres że spał w łóżeczku swoim cala noc i miał jedno karmienie a teraz przekładam go do spania to po pierwszym karmieniu ok 1 i przełożeniem go do łóżeczka już nie może sam spać bo wstaje i śpi z nami do rana.
Moja dziś po długim czasie przespała w nocy 3,5 h tak że dała trochę pospać ![]()
![]()
U nas chyba się zmienia powoli tryb drzemek. Na dłuższy ![]()
O to fajnie. U mnie dzisiaj odwrotnie od 4 do 6.30 byla zabawa… masakra. Ja usnęłam a mąż się obudził bo mała go kopała ![]()