Jak ograniczać karmienia nocne i usypianie przy piersi?

Nasza zasypiała i tak na cycku lub na rękach ale do tej pory dawała się odłożyć a od kilku dni to inne dziecko. Liczę że to tylko kwestia zębów

10 miesięcy . No moja ma bardzo mało spiku , i jeszcze budzi się co chwilę w nocy , czasu dla
Siebie mam ostatnio bardzo mało .

Dziecko ma różne etapy. U mnie też tak jest że ledwo myślę ze jest lepiej i młody będzie już lepiej bo przesypia noc i to w łóżeczku a potem nagle kryzys i 3 karmienia. I tak jest od 16 miesięcy więc trzeba się przygotować na taką sinusoidę

No tak, jedyne co stałe przy dziecko to że jak się coś unormuje to zaraz się zmieni :rofl:

Najlepiej to za dużo nie chwalić jak jest dobrze :rofl: bo wtedy szybko można zapeszyć :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth::smiling_face::rofl:

2 polubienia

A to na pewno! Ja już zabroniłam się ludziom pytać jak nocki, bo potem niezależnie jak było to jeszcze gorzej następna jest

1 polubienie

Cos w tym jest. Jak sie cieszę ze kilka nocy dlugo śpi i mowie komus to za pare dni zmiana i nie chce wczesnie usypiać :face_with_peeking_eye:

1 polubienie

Jezuuu, jak ktoś pyta jak nocki, to nie daj Boże pochwalić że było ok, bo następne już są z głowy :rofl::rofl: czemu tak jest to nie mam pojęcia ale też zabroniłam pytać, albo mówię że ja nie rozmawiam na ten temat :stuck_out_tongue_winking_eye::sweat_smile:

2 polubienia

Oj tak, ja się wychwalałam że mały przesypia całe noce :face_with_hand_over_mouth: i pyk… od tygodnia mam dwie pobudki w nocy plus wstawanie na dzień o 5:50 , max. 6:15 :hear_no_evil:

Tak ja ostatnio się nie chwalę bo u nas to wieczna sinusoida…. Wczoraj super dzis dramat

Ja mówię zawsze tak samo! I nagle ludzie rozumieją :face_with_hand_over_mouth:

1 polubienie

O kurcze mamy jeden dzień różnicy między dziećmi a rutyny się dość różnią :smiley: moi wstają 6/7 drzemka około 10 trwa 40min- 1.5h, potem na drugą idą pomiędzy 14 a 15 na 40min najczęściej i wieczorem ok 19 kładziemy spać. Budzą się najczęściej pojedynczo i np jeden o 1 a drugi o 3 . Często ok 5 znowu i wtedy albo Bajlando albo zasną i dospią do 7

Hahahhah dobrze to znam :smiley: albo jak dziewczyny wychwali babcia to na drugi dzień juz pieklo na ziemi mam :nerd_face::nerd_face:

1 polubienie

No to u mnie jedyna stale się zmienia. Raz młody śpi do 7 a raz do 5:30 …. Jedynie pora spania jest ta sama bo idzie spać ok 20 albo po 20. Drzemkę w żłobku ma ok 11:15 ale w domu w weeknd już chce iść spać o 10…… no i nie ma zazwyczaj już drugiej drzemki chodź też zależy od dnia i jego intensywności

Hahaha :sweat_smile: dlatego spanie naszych maluchów to musi być temat tabu :rofl:

Podpisuje sie pod tym :see_no_evil::see_no_evil: i to od zawsze tak bylo . Jak pochwalilam sie , ze mala w ciagu dnia przespala mi 3 godziny to na nastepny dzien dramat i 25 min :sweat_smile: turbodrzemka :sweat_smile::see_no_evil: jak pochwalilam sie , ze zjadla caly sloiczek to na nastepny dzien 2 lyzeczki :sweat_smile: jak pochwalilam sie przespana noca to mala budzila sie co godzinę z zegarkiem w reku :sweat_smile::sweat_smile: juz sie nie chwalę :joy: doszlam do wniosku , ze nie warto :see_no_evil: no chyna , ze byta meza bratowa :joy::joy: wtedy sie chwale , ale robie “tfu tfu” zeby nie zapeszyc :sweat_smile:

E ja tam czy sie chwale czy nie to i tak moj młody śpi tak w kratkę ze to nie do wiary. Kiedyś jeszzcze parę miesięcy miał okres że spał w łóżeczku swoim cala noc i miał jedno karmienie a teraz przekładam go do spania to po pierwszym karmieniu ok 1 i przełożeniem go do łóżeczka już nie może sam spać bo wstaje i śpi z nami do rana.

Moja dziś po długim czasie przespała w nocy 3,5 h tak że dała trochę pospać :sweat_smile::sweat_smile:

U nas chyba się zmienia powoli tryb drzemek. Na dłuższy :face_holding_back_tears:

O to fajnie. U mnie dzisiaj odwrotnie od 4 do 6.30 byla zabawa… masakra. Ja usnęłam a mąż się obudził bo mała go kopała :rofl: