są takie żele, które można mrozić i podgrzewać w mikrofali ale nie wiem czy przy gorączce bym to zastosował u dziecka, chyba że tylko delikatnie schłodzić w lodówce
bezpieczniej zwilzyc z zimnej wodzie chusteczke
gorączka u dziecka straszna sprawa, my mamy pierwszą za sobą, podawałam dziecku syrop obniżający gorączkę, kontrolowałam gorączkę, nawet w nocy wstawałam i sprawdzałam dziecku, mały był rozpalony, marudny i przy tym miał bardzo zimne dłonie i brak apetytu
najgorsze jest to ze w takich sytuacjach nie wiadomo co robic gorzej jak wystapi wieczorem i nie ma jak isc do lekarza
wieczorem jak dziecko dostanie wysokiej gorączki to trzeba jechać do szpitala
Ja stosowałam czopki i bardzo szybko zbijały temperaturę.
ja mam i czopki i syropek. Przy wysokiej goraczce dobre sa zimne okłady i zimna kompiel
należy pamiętać o różnicach w temperaturze w zależności od miejsca, w którym ją mierzymy
tylko trzeba pamietac by nie byla to ZIMNA kapiel, tylko troszke chłodniejsza od temperatury ciała dziecka
popieram czopki szybko zbijają temperature
Na szkole rodzenia pediatra polecała eferalgan w czopkach.
A nam na zbicie gorączki pomagały zwykłe syropki dla dzieci.
nawet reklamuja syropki które można juz dawać od 3 miesiąca życia ale lekarz powiniem przepisać bo lepiej samemu nie kombinowac bo sie zaszkodzi a nie pomoże jeszcze
U Nas w razie gorączki jest syropek , by nie jeździć wtedy jeszcze i szukać apteki jak będze potrzeba. Ważne by być zaopatrzonym w takie rzeczy. Na szczęście jeszcze nam się nie przydał
ja sie boje ze dostanie goraczki przy zabkowaniu
moje przy ząbkowaniu nie gorączkowały ale na wszelki wypadek miałam w pogotowiu czopki i syropek
mojemu po woli ząbki będa szyły bo strasznie się ślini ale póki co gorączka nie wystąpiła
niektóre dzieci ząbkują bez gorączki ![]()
U mojej córeczki bez gorączki się przy pierwszym ząbkowaniu nie obeszło , ale teraz jakoś łagodniej to wszystko przechodzi. A ząbki rosną jak kwiatki na wiosnę ![]()
pierwszy raz miał sporo podniesioną właśnie teraz i dostał syropek który można podawać już od 3 miesiąca życia. Sama spróbowałam - malinowy i pyszny