Zawsze idzie coś wykombinować, żeby nie trzeba było karmić na spacerze. Wiadomo, są wyjątkowe sytuacje, ale jednak się da ;)
Oj tak teraz jest masę możliwości. Ja i tak na spacer wybierałam się kiedy synek był pojedzony bo on był na mm ale teraz z córeczką jest podobnie.
Magicznypazur może i na spacerze da się wykambinkowac żeby nie trzeba było karmić. Ale jak.ma się wizyty u lekarza to mało prawdopodobne że nie trzeba będzie tam karmić
U lekarza z reguły kolejki, a dziecko nie wytrzymuje dlugo. pamietam jak jeździłam na usg bioderek, syn wtedy jadł pierś co 1,5h, a sam dojazd trwał 25minut, wiec siłą rzeczy karmiłam w poczekalni.
Megg o tak czasem swoje trzeba wystać. Moja akurat miała stałe godziny karmienia i wypadało akurat przed albo po wizycie
Ja zazwyczaj z córką nie stoję w kolejkach do lekarzy bo chodzę prywatnie ale raz tak zaczęła wrzeszczeć że musiałam dać jej pierś chociaż wydaje mi się to nie o głód chodziło
aneczkaa006 czytaj ze zrozumieniem, napisałam wyraźnie, że na spacerze, a nie u lekarza.
Magicznypazur ale ja napisałam że na spacerze może i da się wykombinować zeby nie karmić
Jedyne co można wykombinować żeby nie karmić na spacerze to nakarmić przed i wrócić za nim dziecko będzie głodne od nowa no chyba że już je coś innego ;)
Patka czasami są sytuacje że starsze dziecko nie ma ochoty wracac do domu i czasami trzeba być przygotowanym na wszystko
Ja od zawsze wychodziłam o max 10 obiad na wynos w sloiczkach i opakowaniu żeby było ciepłe i powrót dopiero na 18 xd na zimę jedynie zamykam się w domu haha
PattMaz tak najlepiej po co męczyć w domu dzieci
Termos z canpol taki na butelkę z ciepłą wodą .
Wystarczy dodać mleczlo w proszku
Ja zawsze brałam oddzielnie wrzątek w termosie, wodę zimna w butelce na mleko a odmierzoną miarkę w pojemniczku. Jak zamieszkałam zimną wodę z wrzątkiem chociaż miałam pewność że woda ma odpowiednią temperaturę.
Ja staram się karmić przed spacerem, nie chce kombinować na dworze:))
Oj ja też karmiłam przed spacerem. Natomiast jak to była dłuższa, że tak powiem wyprawa to odmierzałam sobie w butelce wodę, do innego pojemnika dawałam proszek i mieszałam bezpośrednio przed użyciem. Jak karmiłam piersia to juz w ogóle nie było kombinowania
Ja narazie karmie piersią ale tak czy siak zawsze przed wyjściem mala wypije i nawet 2h może spacerować. R
Tzn ona spi a ja spaceruje ;D
Martyna łoo to długo wytrzyma śpiąc w wózku
Tak zdecydowanie długo, bo w domu spi bardzo mało.. Na dworze od razu zasypia, tak samo jest w samochodzie..
My też karmimy tak pół godz przed wyjściem, żeby malutka była najedzona