Jak przygotować dziecku mleko podczas spaceru?

Martyna z jednej strony dobrze bo się wyśpi,ale w domu jakby Ci tyle spała to byś mogła coś zrobić, a tak śpi tylko na dworze więc nie masz czasu na swoje zajęcia 

Mazia z jednej strony tak a z drogiej uczymy się jak z dzieckiem porobić coś a nie tylko jak śpi. Bo wiadomo że kiedyś te drzemki się skończą i jakoś trzeba będzie radzić 

Aneczka no ale ona chyba jeszcze małe dziecko ma. Ja nie lubiłam jak moja spała tylko na dworze bo ona wyspana wracała, a ja wrak człowieka. Nim ogarnęlam wózek bo w tedy jeszcze wnosiłam na 3 piętro , nakarmiłam ją to ledwo żyłam, a ona na spacerze wyspana pełna werwy :D 

Mazią to chyba lepiej od małego uczyc że tak powiem. 

Jest dokładnie tak jak piszecie. Na dworze spi,  jak wracamy to jest wyspana. Ja ledwo żyję. W domu mi spi max 20-30min. Teraz jak zaśnie to lecimy na plac zabaw, tam Ci się wybiegają trochę:D 

Żaden klopot. Biorę wrzątek do termosa. Odpowiednią porcje mleka odsypuje do pojemniczka na mleko. Są takie fajne z przegródkami na kilka porcji. Wystarczy potem tylko przesypac przez małą dziurkę. Butelka na mleko. Mam w niej zawsze zimną wodę, żeby wymieszać z wrzątkiem i żeby było odrazu gotowe do podania. Pół minuty i mleczko na ławce gotowe. :D

Tak też widziałam te pojemniczek 

Ja to mam pojemniczek w formie domku z odmierzonymi porcjami

To super:)))

Martyna miałam to samo to Ci współczuję u nas to minęło jak mała zaczęła siedzieć w wózku i była ciekawa świata, więc już nie spała. Wracała do domu i spała ,a ja w końcu mogłam coś porobić lub odpocząć 

Ja biorę kubek termiczny z gorącą wodą i butelkę zimnej , pusta butelkę i mleko i robię pół na pół więc mam i świeże i gotowe do zjedzenia 

No mazia, myślę że teraz cieplutko będzie to zacznie coś obserwować i nie będzie spala.. W siw cieszyło mnie to że spala bo się wyspała na tym dworze, bo w domu mi nie spi za bardzo.. ale później tylko na ręce a ja padam:D

Martyna No ale jakby nie spała na dworze to może by w domu spała.  Tzn tak było u mnie,że po spacerze padnięta i zaraz mi w domu zasypiała 

No może tak 

Mojs corka nie lubi spac na spacerze. W sunie to ni to odpowoada bo na spacerku jest grzeczna a jak wracamy to idzie spac a ja w tym czasie moge cos w domu zrobic przyjanjmnien. A tak, to gdybym sie wyspala w drodze to ciezko bylo by cokolwiek zrobic 

Mój synek tez zazwyczaj zasypiał na spacerze. A teraz jak jeździ przodem do jazdy i wszystko sobie ogląda to mało kiedy zasypia, aż jestem w szoku. ;)

Karcie dla mnie tak było o niebo lepiej. Gorzej jak skąd wracaliśmy była pora drzemki i nam nie chciała zasnąć w wózku, a w gościach też. No,ale jak zaczęła siedzieć to już Świat był.ciekawszy 

U nas spała córka jak była malutka z czasem była ciekawość i zwiedzanie otoczenia i tak zostało do dziś. Córka nie śpi na dworze 

Moja 8miesiecy I jeszcze zasypia ;)

Martyna to naprawdę długo