Jak ubierać by nie przegrzewać?

Wraz z pojawieniem się jesieni pojawiają się chłodniejsze, wilgotne dni. Słońce nie grzeje już tak jak jeszcze kilka tygodni temu. Z szafy znikają krótkie spodenki, sukienki i spódniczki, a ich miejsce zastępują sweterki, długie spodnie i rajstopki. Wraz z wymianą zawartości szafy pojawia się pytanie "Jak ja mam ubrać dziecko"?.

Zawsze sprawdzam na karku czy mojemu dziecku nie jest za zimno lub za gorąco

1 polubienie

Również sprawdzam kark.

1 polubienie

Ja robie tak samo sprawdzam kark czy nie jest za gorący.

bedziemy sprawdzac kark, nie jestem zwolennikiem przegrzewania dzieci

1 polubienie

Ja nie lubię przegrzewac dziecka

My tez ińie przegrzewamy.

ja ubieram jedna warstwe wiecej od siebie

jak była mała to zawsze też sprawdzałam na karku, a teraz to tak żeby była ubrana cieplej od nas

trzeba dopasować ubranie do wieku dziecka i panującej pogody.

najlepiej tak jak siebie

Mnie położna instruowała, by mała miała o jedną rzecz więcej niż ja.

Ja też ubieram jedną warstwę więcej niż siebie i jest okej

to wcale nie jest takie proste jak się niektórym wydaje, przynajmniej ja się zawsze waham, czy nie jest za lekko ubrany.

Wszystko wyjdzie w praktyce, na pewno będę stosować metodę sprawdzania karku.

my nie mieliśmy z tym problemów

ja zawsze karczek

dobrze jest ubierać dziecko na tzw, cebulkę

Najlepiej sprawdzac kark dziecka czy nie jest zgrzany lub za zimny.

Nie ma co przesadzac z ubieraniem