Jak wygląda u Was Wielkanoc?

Skąd ja to znam, nic już nie mogę kupić bo marudzi, że miejsca nie ma :roll_eyes: a ja tak bardzo kocham dekoracje :smiling_face_with_three_hearts:

U mnie dziadek tak robił, że kropił perfumami :joy: ale miał takie lepsze bo zawsze od nas na święta dostawał. A że wiedzieliśmy, że w lany poniedziałek ich użyje to dostawał fajne perfumy :sweat_smile: teraz tak na to patrząc może to było celowe działanie ze strany dziadka ? :joy:

1 polubienie

Z awokado i też łososiem wędzonym nadziewam :grinning:

1 polubienie

To j nas jałowcem się nie lało :laughing: ale za to moja ciotka nie miała pod reką czystej wody i szwagra wodą po zmywaniu naszyń oblała , a kiedyś zmywała w plastikowych miskach​:laughing: także taką brudną wodą został oblany​:rofl:
@magdap_96 haha o widzisz to chociaż twój dziadek pachnącymi lał🤣

1 polubienie

Ooo ciekawie wyglądają , może chociaż tak bym zachęciła syna do jedzenia jajek :face_with_hand_over_mouth::rofl:

Hahaha to nieźle, nie dość że brudna to z pianą.

U nas w rodzinie to się lejemy woda z butelek :joy: a potem cała chałupa do sprzątania.

O jałowcu też nie słyszałam :upside_down_face:

Szczerze mówiąc ja nie mogę się doczekać, bo będą to pierwsze takie świadome święta synka i jeszcze w lany poniedziałek kończy roczek :smiling_face::heart:, u nas zawsze były zostawiane przez zajączka drobne prezenty. :hatching_chick::rabbit::nest_with_eggs:

1 polubienie

U mnie też będą to pierwsze bardziej świadome święta malucha. Będziemy robić koszyczek i piec różne rzeczy. Chce go uczyć tradycji :upside_down_face:

1 polubienie

O śmigus dyngus to jest super tradycja, ale już zamiera :slight_smile: a u Was też się dekoruje bukszpanem?

1 polubienie

O jaaa , a kto musiał sprzątać ? :speak_no_evil::face_with_hand_over_mouth::sweat_smile: U nas to zawsze oblewaliśmy się w domu , wyjątkiem było jak śnieg spadł na Wielkanoc :smiley: pamiętam zdjęcia koszyczku robiliśmy w śniegu :sweat_smile::see_no_evil: @ironiczniepateyczna taaak u nas się dekoruje :smiley:

Pamiętam jak byłam nastolatka to zawsze chciałam żeby chłopaki mnie oblały :rofl::smiling_face:

1 polubienie

A ja nigdy tego nie lubiłam :sweat_smile: bałam się iść nawet na spacer bo u nas to cały dzień oblewali :smiley:

1 polubienie

Ja tez zawsze sie bałam wychodzic :rofl::rofl::rofl:
@ironiczniepateyczna u nas sie dekoruje bukszpanem akurat na dzialce mam krzew :sweat_smile:

1 polubienie

Teraz to już tak nie oblewają w mieście :laughing: inaczej na wsiach. U męża w rodzinnych stronach jeżdżą wozem strażackim i polewają :rofl:

Ciekawa jestem, czy to u każdego tak jest to ozdabianie :smiley: na mieście u nas już takiego oblewania nie ma , ale fajnie jest to powspominać :smiling_face: tak jak napisałaś o tym wozie strażackim , to mi się przypomniało , że u nas czasami też tak robią :smiley: zależy od pogody

1 polubienie

Oni oblewają konkretne dziewczyny :face_with_hand_over_mouth: widziałam jak pod domu podjeżdżaj :face_with_peeking_eye:

I co oblali Cię ? :speak_no_evil::see_no_evil:

Nieee :face_with_peeking_eye: teraz już bym nie chciał być oblana zwłaszcza jak zimno jest

Pamiętam ciepła Wielkanoc, ale ostatnio są raczej mroźne więc z tym dyngusem lepiej uważać.
U nas w poniedziałek lali chłopaki, a we wtorek my oddawaliśmy :laughing::laughing::laughing:

W zeszłym roku Wielkanoc była mega ciepła i było piękne słoneczko

1 polubienie

Tak pamietam u nas w lany poniedziałek laliśmy sie pod blokiem całą ekipa ciekawe jak w tym roku bedzie :wink: