Jak zabić nudę w ciąży :/

Nasz mały też często się budzi i trzeba z nim tańcować żeby trochę odczekać od ostatniego karmienia . Bo za często by był karniony.

Ja też nie budziłam, chociaż pediatra twierdziła że za mało waży ale byliśmy u drugiej i powiedziała że jest bardzo dobrze bo miarowo przybiera od początku jest w tych samych centylach. Moja się budzila tak co 4 h potem się jej to zmieniło na 2 razy w nocy i aktualnie na raz albo i wcale aleee idą te nieszczęsne zęby i teraz jej spanie to jakiś dramat, bo przez sen płacze, trudno jej zasnąć :disappointed: i już nie wiadomo jak jej pomóc.

1 polubienie

U nas rok temu położna również skrytykowała że córka za mało przybiera na wizycie domowej i zapisała nas do pediatry odrazu a pediatra powiedział że wszytko jest ok nie ma co sie stresować córka przybiera prawidłowo że nie książkowo to się nie ma co przejmować nadrobi. I tak było za miesiąc powiedzieli że waga skoczyła i to dość wysoko

U nas później po 3 miesiącach już nie budziliśmy i spała jak zabita.

U znajomych do tej pory twierdzi pediatra w przychodni że dziecko za mało waży a na ponad rok już. Rozwija się dobrze jest pogodne żywe pełne energii. Od początku im kazali dokarmiać, sugerowali mm bo dziecko w najniższych centylach, znajomi przez to przestali tam chodzić, tylko obowiązkowe na szczepienie, resztę chodzą prywatnie lub babcia im pomaga bo jest lekarzem też.

To słabo trafili :frowning: Nasza pediatra starała się pomóc jak tylko się dało żeby nie trzeba było dokarmić MM. Nam też na tym zależało.

Bo to wgl tak jest, że jak się leży teraz to starsze dziecko się kręci wokół. Jak się położę na łóżku to przychodzi żeby mu czytać książki, jak na kanapie to zabawki mi przynosi, tata siłą nie da rady go zabrać :smile:

U nas to samo było, ciągle chodziliśmy na ważenie. Tylko my mamy mądra pediatrę i ona stwierdziła że w centylach się utrzymuje i widocznie tak ma że jest wysoki i szczupły. Teraz to wcale syna nie ważyła, bo jak tylko wejdzie do gabinetu to krzyczy w nieboglosy. Moja mama to mi od początku mówiła żeby wyluzować bo skoro rośnie, rozwija się prawidłowo to co my chcemy

No to nasza prywatna też powiedziała że mała dobrze się rozwija miarowo przybiera w centylach bo nasza z przychodni też że za mało że ile my ja karmimy i w ogóle…

U nas faktycznie mało przybiera bo nie była w centylach więc jak kazali to budziłam , później już było ok to nie robiliśmy tego na siłę jak spała.

My tylko na początku budziliśmy jak przychodziła położna żeby w razie w znowu się nie czepiała. Teraz marzę żeby dłużej sobie pospał:see_no_evil::rofl:

No niestetety trzeba przez to przejsc dobrze ze jest takie forum gdzie mozna porozmawiac z innymi kobietkami :smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie

Chcialabym aby moje drugie dziecko tak dobrze spalo , pierwszy nie dal za duzo pospac

1 polubienie

Dokładnie każda z nas tu może się wygadać, poradzić, czasem szuka inspiracji, a nawet jakieś info o konkursach ktoś rzuci :smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts: tutejsze forum super sprawa​:smiling_face_with_three_hearts:

Hahah, też się bałam, że będzie się czepiać. Całe szczęście jej waga chyba coś dodawała

Ja miałam wrażenie, że tego czasu mam ciągle za mało, było tyle rzeczy które chciałam zrobić ale nie wszystko się udało… Ciekawe seriale na Netflix, książki, słuchanie podcastów, branie udziału w webbinarach, porządki w szafie i wystawienie niepotrzebnych rzeczy na vinted czy olx, różne grupy i fanpage na Facebooku czasem szukają administratorów żeby wrzucać posty, więc to też jest jakaś opcja na zabicie czasu. Jeśli czujesz się na siłach to teraz jest fajny czas na przetwory zimą domowe dżemu, soki czy sosy będą w sam raz, a można iść o krok dalej i przygotować kilka fajnych dań typu pierogi, bigos, gulasz, które można sobie zamrozić. :blush: Może ktoś ze znajomych szuka korepetytora, a Ty się na czymś znasz?
Może zaplanuj Wasze pierwsze wspólne wakacje, znajdź wyjątkowe miejsce, poszukaj fajnego hotelu. Jeśli chcecie ochrzcić dziecko to może ogarnij sobie ten temat (ja jeszcze w ciąży przygotowałam sobie dekoracje i sama zrobiłam zaproszenia). :blush:

Chrzczenie dziecka to ostatnia rzecz, która bym zrobiła :joy: Na przetwory trzeba mieć miejsce, a dodawanie postów na FB też raczej szybko by mnie znudziło. Niestety życie z ADHD nie jest proste. Jest niewiele rzeczy, które nie wymagają aktywności fizycznej i są w stanie mnie zająć na dłużej :see_no_evil:

U nas na przetwoty jest sporo miejsca, mamy piwniczkę ziemiankę i tam chowany soki, dżemy i sezonowe weki. Gorzej z chęciami :slight_smile: jak juz mam czas, to jest i tka wiele rzeczy to porobienia a przetwory wychodzą dość spontanicznie. Są ogórki. Trzeba przerobić :grinning:

1 polubienie

Ja to uwielbiam robić, mam 30 lat, a zasobem spiżarni mogę konkurować z moją babcią :sweat_smile: Dużo też wydaję, znajomi są szczęśliwi :sweat_smile:

Ja to znowu uwielbiam robic , w domu specjalne miejsce bedziemy mnieli chlodne na przetwory