Zdecydowanie lepsze malowanie niż tv
dla dzieci i dla rodziców też. Ja lubię malować , chociaż kompletnie nie potrafię
zaraz nadejdzie jesień i zacznie się malowanie i inne prace plastyczne. Czasem brzydka pogoda powoduje nudę i dzieci chcą malować
Oj tak chociaż tego lata przez te deszcze często trzeba było wykorzystywać te jesienne zajęcia w domu ![]()
To prawda
taka jesień tego lata była ![]()
W okolicach 16 msc. zycia zaczęło się od farb, dziecku łatwiej “zostawić ślad”, farby wymagają mniej wysiłku niż kredka, a dzieci lubią widzieć szybko mocny efekt, trochę rączką, trochę pędzelkiem i pieczątkami na dużych kartkach i niepotrzebnych kartonach. Później pastele, sporadycznie pisaki, następnie grube kredki z miękkim rysikiem (żeby miękko rysowały), teraz kolorowanie jest u nas codziennością. Kolorowanki wprowadziłam po drugim roku Życia, wcześniej tylko puste kartki i kartony ![]()