Aneczka, niby tak ale zawsze można podejść i kupić w aptece, jak się ma blisko, a potem człowiek jak nakupi tego wszystkiego to zastanawia się co z tym zrobić i zazwyczaj sprzedaje na olxie za pół ceny albo oddaję znajomym.
Aga niby tak ale jak dziecko nie chce danej butelki zaakceptować a jest głównie i nie ma czym nakarmić to nie ma czasu biec do apteki
Ja mam dwa rodzaje butelek lovi i avent. Mleko mała pije z Lovi a wody nie tknie z tej butelki za to pije ja z tej drugiej. Tez nie jestem za tym aby na kupić tego nie wiadomo ile bo pozniej faktycznie się to wyrzuca
Dwie różne butelki wystarcza. Jak zaakceptuje można dana butelkę na zmianę dokupić
to ja Aga K ale jeśli nie akceptuje danego smoka i kupimy w aptece inny kształt, bo potrzebujemy na już, to też nie mamy pewności, że dziecko zaakceptuje akurat ten rodzaj, bo to jest metoda prób i błędów, jakby nie było. No i nie my się, ale w aptece takie rzeczy są po prostu droższe. A, i jak dziecko nie zaakceptuje smoka z butli to też nam to zostaje. Dlatego np. warto jest kupić na allegro te dwa rodzaje, gdzie wydaje mi się, że tam jest najtaniej (nawet z wysyłką), niż później przepłacać i wydawać jeszcze więcej.
Ja miałam butelki z warsztatów to to od położnej dostałam wiec nie musiałam kupować. Ale jak.mialabym kupić to dwa rodzaje na pewno
MagicznyPazur, jest też możliwość, że dziecko nie zaakceptuje nawet dwóch rodzajów i się kupuje kolejny i kolejny. Nas ten problem ominął, zaakceptował pierwsza butle i smoka, którego dostał. Nie miałam w zapasie innej butelki, dopiero potem kupiłam typowo antykolkowa, bo się obawialam straszliwie kolek - tata nagadał mi, że ja miałam straszliwe, więc pomyslalam, że syn też może mieć ;-D teraz się z tego rozumowania śmieje... No ale ta kolejną też zaakceptował i potem jeszcze mu raz zmieniłam i też nie było problemu.
Ja miałam dwa albo trzy rodzaje już nawet nie pamiętam ale pierwsza jaka wzięłam zaakceptowała i przy niej zostaliśmy. Wszystkie z warsztatów
Myślę że to jest z tym tak jak mówi magicznypazur. Trzeba próbować jak coś maluchowi nie pasuje aż w końcu trafimy na ten idealny ale i tak uważam że na początek i tak dwie różne to max
Przyznam szczerze że przy córce miałam chyba z 30 rodzajów butelek, i dopiero pod koniec przy najzwyklejszych z możliwych butelkach corka chwyciła taka. Za to syn pierwsza lepsza nie narzeka.
PattMaz to faktycznie miałaś co testować :D ale właśnie z dziećmi tak jest są różne i za nim niekiedy znajdziemy coś idealnego to sporo musimy przerobić
O tak ostatnia butelka była za 80zl teściowa mi kupiła bo córka chciała tylko cyca i cyca, sama bym za tyle butelki nie kupiła a córka nawet ta odrzuciła, wiesz jakie było zdziwienie teściowej.. Ja już byłam tak zrezygnowana ze po ten kupiłam najtańsza z możliwych najzwyklejsza i ta złapała. Dzieci są przeróżnemimo że te same geny to całkowicie inne charaktery i potrzeby.
Za 80 zł nigdy nie kupilabym butelki. Mam butelke nanobebe przypominająca pierś (wygrałam). Ale jak coreczka załapała lovi to nawet jej nie wypróbowałam
PattMaz ja mam córkę i syna i obydwoje inni pod każdym względem :) co do ceny butelki to nawet nie wiem która mogła tyle kosztować?
Ja nawet nie wiem co to za butelka, pewnie w piwnicy gdzieś leży, miała powodować ze dziecko jak ssie to leci ciężko jak z cycka ale teściowa nie trafiła bo z mojego cyca leci szybko wystarczy go dotknąć a mi mleko litrami lecialo.. Ale nie przetłumaczysz.. Na szczęście nie ja kupiłam, dla czystego sumienia wypróbowałam pokazałam że to nie o to chodzi..
Akurat w kwestii butelki dużo nie mogę się wypowiedzieć bo u nas odrazu pierwsza butelką i załapał także czytając wasze opinie to myślę że miałam szczęście . Karmimy się z butelki tylko i wyłącznie jak musiałam gdzieś wyjść. Teraz nigdzie nie wychodzę więc ciągle cyc. Ale jeśli komuś pomoże to polecam butelka mam (wydaje mi się że mało znana ale naprawdę warto spróbować)
U nas też od razu spasowała lovi więc innej nie próbowałam ale ciekawa jestem czy chciałaby inną
Moja lovi zaakceptowała więc nie szukałam innych.
No ja też nie bo po co to kombinować :) zaakceptowała jedna pasuje to co będę szukać
aneczkaa006 moja kuzynka kupiła te butelkę i to porażka jest. Do żadnego podgrzewacza się nie mieści, zasysa się i kiedy dziecko z niej pije, to słychać, jakby cały czas ogrom powietrza łapało.