Jaka u was pogoda?

U mnie strasznie wieje , ale naprawde bardzo mocno . Az sie cykam troche :see_no_evil::cry:

To tak jak u mnie - głowę chce urwać :cold_face:

Dzisiaj siedzimy w domu . Smingus dingus zrobimy mezowi w domu :see_no_evil::rofl:

1 polubienie

Ja dzisiaj mam zaproszenie do Cioci na obiad więc się wybieramy z małym. Nie wychodziłam jeszcze więc nie wiem czy wieje ale słoneczko wchodzi co jakiś czas z za chmurek

U nas pada, wieje, świeci słońce co 10 minut inna pogoda ale tradycja podtrzymana. Wojna była prawie 40 osób było :rofl::rofl::rofl: chłopaki przyjechali na 6 samochodów i mieli wielkiego malzera na przyczepce z pompką :rofl::rofl: poszło 300 balonów z wodą. Produkcja trwała od wczoraj :sweat_drops::sweat_drops::sweat_drops::sweat_drops: zdjęcie niewyraźne bo robione z filmiku ale po drugiej stronie u sąsiada była druga część ekipy :rofl::rofl:

O szok panie na całego hahah

No i to jest to :star_struck: tradycje trzeba podtrzymywać

1 polubienie

Wow super, że są jeszcze miejsca gdzie ta tradycja jest na całego :grin: u nas dzisiaj zimno i bardzo mocno wieje, wczoraj fajna pogoda była cieplutko wiec skorzystaliśmy na spacerku.

A w Lbn był grad. Dziwne bo to nie temperatura na grad

U nas też strasznie dziś wiało :wink:

Oo i to jest lany poniedziałek, super ! U nas niestety było tak zimno, wietrznie i deszczowo że w domu tok osie oblewaliśmy troszkę :rofl: a ile sprzątania było :see_no_evil:

Dziś pobudka 7:07 i jedno karmienie. Także super noc. Słoneczko piękne za oknem :smiling_face_with_three_hearts:

U nas dalej wieje :hear_no_evil::hear_no_evil:

U mnie pobudka o 5 30 :see_no_evil: ale zero karmień. Obudził się koło 5 i chwilę do siebie pogadał, pobawił się stopkami, więc mogłam jeszcze chwilę się zdrzemnąć :smiley: trochę się bałam że będzie miał problemy ze snem bo od wczoraj jestemy u moich rodziców ale bez problemu usnął i dziś trzyma się swojego harmonogramu :slight_smile:

No to elegancko. Ja jak byłam w sobotę u teściowej i nocowaliśmy do niedzieli to przez ten harmider jaki zrobił syn siostry męża mały obudził się o 1:30 i przez godzinę co chwila co go uspokoiłam to wpadał w płacz i nawet pierś nie pomogła. Dopiero jak położyłam go między nami to zasnął o 2:30 i spał do 7

Ooo to zazdroszczę, bo u nas ostatnio to ciągle zimno , już mam dość tej pogody :pleading_face::pleading_face::pleading_face:

1 polubienie

Ooo ale fajnie , u nas niestety ale było za zimno :pleading_face:

1 polubienie

Wszystko zamarznięte :cold_face:
Samochody, dachy… :face_with_peeking_eye:

U nas 3 stopnie, zimno ale przebija sie sloneczko :wink:

Dzisiaj u mnie cztery stopnie ale jest tak przyszywający wiatr. Naprawdę zaczyna być zimowa pogoda a ja wymieniłam opony :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye: