To ja nie mam z tym problemu. Wiem że te miejsca są lepsze do wyciągania fotelika i jak mogę to parkuje na takich ale jak nie ma to nie zaglądam ludziom i nie komentuje. To są miejsce z udogodnieniem ale formalnie nie mają takiej rangi jak miejsce dla niepełnosprawnych więc zwrócenie uwagi nic nie daje.
Ja parkowałam na takich miejscach jak byłam w ciąży i nie miałam fotelika więc to nie jest żaden wyznacznik a było mi czasem łatwiej wysiąść czy było bliżej sklepu jak mi się ciężej chodziło.
1 polubienie
Ja liczę że taka osoba się zreflektuję i następnym razem zastanowi się czy na pewno nie może skorzystać z innego miejsca. Ostatnio zaparkowałam daleko od wejścia marketu budowlanego (obok mnie nikt nie stał) a jak już wróciłam to po obu stronach stały samochody i nie byłam w stanie wsadzić fotelika. Na szczęście jak zapakowałam zakupy itd to przyszedł pan z auta obok. Jeszcze gdybym była z kimś to nie byłoby problemu- jedna osoba wyjechałaby z miejsca i wtedy włożyłoby się fotelik, no a w takiej sytuacji przecież nie zostawię dziecka poza autem żeby wyjechać.
Czasami jeżdżę w takie miejsca gdzie jest mało miejsc parkingowych np najbliższy Lidl więc nawet nie ma miejsc wolnych trochę dalej
1 polubienie
Ale niektórzy mają to w dalekim poważeniu jeszcze śmieją ci się w twarz. Słuchaj ostatnio na Facebooku wyświetliło mi się że policja ma zamiar kontrolować właśnie auta które stoją na miejscach dla rodzin z dzieckiem w Malborku.
Komentarze były jednoznaczne że policja nie ma prawa bo to nie są miejsca dla niepełnosprawnych aby były kontrolowane przez prawo, ale już taki chamski komentarz jak ktoś napisał że a nie wiedziałem że można legalnie tam parkować bez konsekwencji to na pewno zacznę bo już i tak w tym kraju matki to są święte krowy
To jeszcze większy hit napiszę - jak mieszkaliśmy w bloku to deweloper był zobowiązany do zrobienia iluś tam miejsc dla osób niepełnosprawnych, a liczba miejsc parkingowych była taka jak liczba mieszkań. Więc jak skończyły się zwykłe miejsca parkingowe to deweloper sprzedawał te dla osób niepełnosprawnych (wiadomo że w pierwszej kolejności niepełnosprawni nabywali ale tych osób było mniej niż miejsc). I na większości osiedli można bezkarnie parkować na takim miejscu bo … nie ma tam strefy ruchu. Więc nawet jak ktoś normalnie stanie to policja nie może wlepić mandatu.
1 polubienie
A ja troszeczkę nie zgadzam się z twoją logiką z prostej przyczyny trzeba tych ludzi edukować i myślę że powinno zostać zrobione coś w tej kwestii. Bo dlaczego osoby które nie mają nie lubię słowa prawa ale użyję słowa predyspozycji do przywileju mają korzystać właśnie z tych ułatwień. Chodzi o odrobinę kultury i empatię a mam wrażenie że z roku na rok tego w tym kraju jest coraz mniej
M masz prawo się nie zgadzać ze mną
ja też wolę jak mam fotelik korzystać z tekiego miejsca ale też się nie złoszczę że ktoś zajął bo to ze ktoś nie ma w aucie fotelika to nic nie znaczy. Ja jak miałam bobaska to fotelik nakładałam na wózek zamiast gondoli i też go nie było w aucie, a jak byłam w ciąży to też parkowałam na tych miejscach bo mi było wygodniej bo są bliżej wejścia i łatwiej mi było wysiadać a dziecka formalnie nie miałam obok. To jest tak jak z kolejkami że niby ciężarne mają pierwszeństwo w kolejce ale też z tego nie korzystałam i też inni mnie z tego tytułu inaczej nie traktowali. Ja teraz jak ciężej mi wejść z fotelikiem to biorę małego na ręce i go w fotelik pakuje w aucie …. Owszem jest to mniej wygodne ale też nie robie z tego problemu .
1 polubienie
Oo to też świetny pomysł taki album specjalny z całych 18 lat i dać dziecku taki album w 18 urodziny 
@AnetteSo szkoda że nie mozna takich ludzi parkujących na parkingach dla rodzin nigdzie zgłosić , jak by raz mandat dostali by się oduczyli tam parkować…parkują z lebistwa bo nie chce im się szukać…
1 polubienie
U nas dzisiaj była piękna tęcza
4 polubienia
Ale wyrazna
u mnie dzis powinno byc cieplo , pomalu wracamy do zywych . Mala czuje sie lepiej i goraczka ustapila , wiec idealnie .
Wczoraj u mnie na miescie byl dramat , bo niemcy mieli swieto i wolne od pracy , wiec sturmem ruszyli na zakupy do polski . U nas w takie dni nie istanieja zasady na parkingach … naprawde, samochody stoja wszedzie , i nikt nie respektuje miejsc na rodzin z dziecmi
zreszta miejsc dla niepelnosprawnych tez nie . W ogole w takie dni jest taki dramat z dostepnym parkingiem, ze parkuja nawet ludziom pod blokami/kamienicami/wiezowcami … u nich by to nie przeszlo , bo maja takie karty do parkowania na strefy miasta i moga na tej podstawie wystawic mandat , u nas czym chata bogata
To słabe że u siebie potrafią przestrzegać zasad a u nas już nie 
U nas dziś bardzo deszczowo, ale liczę że koło 14 się rozpogodzi i wyjdę na spacer. Ostatnie kilka dni nie byłam z synkiem na spacerze bo dopadło mnie strzaszne przeziębienie (nadzvzescie synek nie załapał) a jak poczułam się lepiej to rozkopali nam drogę koło domu (podłączali prąd do sąsiedniej działki) i nie dało się przejechać wózkiem. Liczę że dziś uda się wrócić do stałej rutyny.
@asiam1 super że mała już lepiej i leki działają
ja strasznie się obawiam pierwszej choroby u synka, teraz jak byłam chora to stresowałam się że go zarażę
@asiam1 to u nas też policja w take dni powinna się tam pojawić i wypisać mandaty. Oduczyło by ich to i nas zasiliło pieniędzmi
U nas pochmurny ale w miarę ceieplo. Wstaliśmy ok 7
1 polubienie
U nas dziś deszczowy poranek 
Ludzie są okrutni ja ostatnio jechałam z synkiem w gondoli autobusem. Synek akurat miał dzień, że ciężko mu zasnąć, przed tym jak wsiedliśmy do autobusu to obróciłam go na brzuszek bo tak chciał. W trakcie jazdy zaczął trochę marudzić ale jeszcze nie płakał, zabawiałam go zabawką. I wtedy odpaliła się stara baba bo inaczej to jej nazwać się nie da, że mam sie dzieckiem zająć wziąć je na kolana i usiąść z nim. Mówię do Pani, że to nie bezpieczne i nie będę tak robić. Baba zaczęła na mnie narzekać, że szkoda dziecka, że mam się nim zajać a jak widać nie potrafię.Powiedziałam jej tylko, że ma te uwagi zostawić dla siebie. Oczywiście nadal na mnie coś tam sobie gadała i podburzała inne babcie.
Wiecie tak mnie wkurzyła słowami, że szkoda jej dziecka i że ja nie umiem sie zająć
jakbym siedziała w telefonie i miała synka gdzieś ale tak nie było. Zepsuła mi cały dzień a oczywiście po jej uwagach synek zaczął płakać bo widział, że ja się zdenerwowałam.
Ja nie rozumiem jak człowiek człowiekowi, kobieta kobiecie mogą takie rzeczy robić.
Straszne to jest jak ludzie się zachowują
bez sensu są takie komentarze
Pewnie się zgadzam kurcze To też jest słabe że u siebie potrafią respektować a cuzego nie szanują ale czego oczekiwać
To i tak jej grzecznie odpowiedziałaś. Ja bym się wkurzyła i pewnie nie byłabym miła. Nie zna ciebie, dziecka i nie ma pojęcia jak się nim opiekujesz a będzie wygłaszała takie herezję …. Dramat
U nas to samo, a to jest martwy przepis, bo niby developer musi, a i tak niepełnosprawni z tego kosztować nie mogą.
U nas nawet taka osoba niepełnosprawna by miała ciężko wjechać do garażu, bo stromo
Jaka wredna flądra. Wystarczy pokolenie myślisz że pozjadało wszystkie rozumy. Nie myślał że my patrzymy na bezpieczeństwo jeszcze dokładnie jakbyś siedziała w telefonie okej ale nie jak się zajmujesz dzieckiem
Ja i tak staram sie wysiadać jak dziecko płacze i nie chce się uspokoić no chyba, że muszę koniecznie gdzies dojechać. Nigdy mi sie nie zdążyło, żebym dziecko zostawiła płacze w autobusie bez zajęcia się nim bo szanuje innych pasażerów.
Są ludzie i wieśniaki 
Nie przejmuj się starą kasztaniarą 
poczułam aż te emocje gdybym mnie to spotkało, niestety żyjemy w kraju gdzie ludzie zamiast zapytać czy mogą jakoś pomóc, wola stwierdzić na głos, że jesteś zła madka bo dziecko płacze
Ja też tak mam że mimo wszystko właśnie przejmuje się innymi osobami o jak mały by mega płakał to też bym z. Im wysiadła albo jak się drze to z kościoła wychodzimy bo nie chce przeszkadzać innym