I nas zapowiadają na noc marznące opady deszczu
O nie , marznacy deszcz jest najgorszy . Ja licze na to , ze jak jest taaaaka zimna zima to lato bedzie gorace ![]()
O ja tak samo.
No jak dla mnie plus tych mrozów że może wreszcie tyle kleszczy nie będzie
Ja dzisiaj wyszłam z domu żeby dzieci zawieźć do szkoły i chciałam do domu wracać ![]()
tak było zimno.
Później jechałam z synem na EKG serca i byłam mile zaskoczona bo czekaliśmy w kolejce może 15 minut , więc szybko poszło.
Dzisiaj jechałam do lekarza z synkiem to trochę śniegu było i mega ślisko…
Ja zamówiłam rodzicom nakładki na buty antypoślizgowe, takie à la raki, bo u nas są tak skute lodem chodniki że boją się z psem wychodzić nawet na spacer. Ale chyba wzięcie na nie jest bo z przewidywanej dostawy po dwóch dniach już zrobił się tydzień… pewnie przyjdą jak lód się rozpuści ![]()
No u nas na grupach też pytają gdzie to można kupić xd
A słuchajcie dziewczyny mam pytanie odnośnie meningokoków i szczepienia. Odświeżyłam post jakbyście mogły wyrazić swoje opinie ![]()
To jak trzeba gdzieś szybko jechać to tylko płakać zostaje, bo weź odmroz ten samochód
Maz godzine probował i mu sie nie udalo do konca
nie pojechal do pracy na 6 dopiero teraz pojechal ale jest tragedia na drogach
Wiem co to znaczy u nas tak było całkiem nie dawno. Dzisiaj na szczęście+0.5 stopnia więc trochę to wszystko się roztapia
O ludzie , taka szybę miałam w zeszla sobotę
nie szlo jej niczym zeskrobać , dopiero na włączonym silniku zaczęła odmarzać
a i tak nie do konca bo miałam na środku małe zrobione okienko żebym mogła do sklepu dojechać
U nas też gołoledź i marznące opady. Dramat. Niech będzie zima, ale normalna ![]()
Dokladnie
ja juz czekam na wiosne ![]()
![]()
A co sie stalo ze na sor ? ![]()
Powiem wam, że już mam serdecznie dość tej zimy i mrozów. U nas jak śnieg spadł tuż przed Sylwestrem, to do tej pory się trzyma, do tego mrozy po -20, może kilka dni było w okolicy zera, co skończyło się tym, że lekko roztopiony śnieg na nieodśnieżonych chodnikach zamienił się w kilku centymetrową warstwę lodu. Miasto przez ponad miesiąc nie ogarnęło odlodzenia wielu chodników i ścieżek. I teraz ja - w 9. miesiącu ciąży codziennie niemal walczę o życie, próbując nie przewrócić się na spacerze z psem. I super by było jakbym mogła siedzieć w domu i ograniczać wyjścia, ale serio nie wiem, jak ja mam dalej funkcjonować, gdzie każde zakupy na osiedlu, spacer z psem czy dojście do przedszkola to koszmar przez śliskie chodniki. Jeszcze brakuje mi złamania ręki albo nogi tuż przed porodem. Tak więc, czekam na upały ![]()
Gamon mial wypadek w pracy
palec w reki mu zmiazdzyli
nie nest zlamany , ale chyba ścięgna zerwane , dzisiaj umawiam go do kolejnego lekarza
Oj wspolczuje duzo zdrowka dla meza ![]()
Też współczuję, paskudna sprawa

