Ja jestem Poprostu narazie załamana tym latem w gdansku
Też jestem z okolic i totalna masakra z tą pogodą
Nawet nie byłam jeszcze nad morzem, a mam ok 80 km do Gdańska
Takie lato to tylko do narzekania się nadaje ![]()
U nas tak samo , ja nie wiem co się dzieje z tym latem . A dziś cały dzień pada i zimno
U nas jest tak cały czas ![]()
To chociaż mamy na co narzekać ![]()
Ja tam wolę narzekać jak jest za ciepło ![]()
![]()
No jasne, lepiej narzekać na ciepło niż w lipcu ciągle moknąć ;/
na narzekanie zawsze się coś znajdzie ![]()
Oj tak, jak się chce ponarzekać, to nawet piękna pogoda może przeszkadzać ![]()
Tak , to zawsze jakieś plusy…
,to naprawdę męczące warunki taki parny upał potrafi dać w kość, zwłaszcza maluszkom
Dzieciaczki szybciej się przegrzewają, a ten duszny, wilgotny powietrzem to jak sauna. Trzeba wtedy naprawdę pilnować nawadniania i lekkiego ubioru.
Latem dzieci powinny korzystać z słońca i świeżego powietrza, a nie uciekać przed deszczem. Trochę ciepła naprawdę im się należy
Masz absolutną rację kiedyś lato to było lato, zima to była zima, a teraz… wszystko na opak. Albo tropiki z burzami co dwa dni, albo 15 stopni w lipcu i człowiek szuka ciepłych skarpet
Pogoda coraz bardziej nieprzewidywalna i widać to zwłaszcza po dzieciach raz biegają półnago po ogrodzie, a raz trzeba kurtki wyciągać w środku wakacji. Klimat się zmienia i niestety nie na lepsze…
Siedzieliśmy w domu bo nie było czym oddychać. Sama się męczyłam a co dopiero dziecko
Mi się właśnie prognozy nie sprawdzają, wczoraj miało padać od 15, specjalnie na szybko robiłam rano pranie, żeby zdążyć rozwiesić, żeby przeschli, spacer też rano, i resztę dnia zaplanowaliśmy sobie w domu, a tu deszczu jak nie było tak nie ma… dzisiaj miało podobno „lać” a ledwo kropi, fakt cały czas, ale dosłownie kilka kropel spada…
U nas w okolicy same podtopienia , zalane piwnicę . Dużo szkód
U nas też sporo szkód, straszna sytuacja
No na lipiec już nie ma co liczyć na jakiś większy dłuższy upał , pogoda mi pokazuje 24 stopnie i deszcze z przerwami
To też jest dziwne , bo 15 km od nas też podtopienia zalane domy i piwnicę , a u nas trochę popadało