Jaka u was temperatura?

Mam podobny gabaryt, nie namawiam bo mi smutno, ale ja wyprowadzilam sie ze spaniem na dol na kanape(dobrze ze jeszcze tylko dwa tygodnie). Raz ze plecy opieram i jest mi wygodniej i poduszka sie miesci. Przesypiam ostatnio nawel do 6😂 a to duze osiagniecie.

1 polubienie

Ja też już mam takie kopniaki, że nie mogę wytrzymać szczerze to już czekam, żeby było po wszystkim. W pierwsze ciąży właśnie po porodzie to uczucie pustki w brzuchu było aż niesamowite :joy: ta możliwość schylenia się, czy w ogóle ułożenia sie jakkolwiek bez dyskomfortu było cudowne ! :smile:

1 polubienie

Nie wiem czy mam taki twardy sen czy bliźniaki w nocy śpią :see_no_evil: nie budzą mnie w ogóle, dopiero jak mnie obudzi córka to się odpalają, zastanawiam się czy reagują na jej głos wtedy :grinning:

1 polubienie

Haha miałam tak samo. Można było normalnie buty zawiązać to było niesamowite

2 polubienia

Dziś miałam cudowne spanko! Najlepsze od pół roku :sweat_smile: ale za to mąż mówił, że średnio się wyspał bo mi zrobił dużo miejsca - mi i mojej poduszce ciążowej i w końcu to odczułam bo w nocy się nie budziłam żeby ją poprawiać bo nie spadała z łóżka!:grinning: no ale jak tak dalej pójdzie to chyba tak zrobimy że jedno z nas wyląduje na kanapie :<

1 polubienie

My z mężem się cieszyliśmy, że po porodzie poduszka ciążowa znika z naszego łóżka i mamy dużo miejsca :rofl: długo ro nie trwało, Mały ma teraz fazę, że zasypia tylko przy cycku więc nie chce spać w dostawce i śpi z nami. Dziś jak się przebudziłam to my z mężem na połówce łózka a Prezesior na drugiej połówce :rofl:

Dziewczyny! W koncu słoneczko! Jest 9.34 i juz ładnie swieci i w koncu nie ma mgly. I jescze za oknem trochę sniegu sie mieni.

U mnie to samo ! Aż się żyć chce! U nas po śniegu już śladu nie ma, troszkę szkoda bo bardzo lubię zimę ale za to nienawidzę tej mgły i ciapy. Zapowiada się dobry dzień !

1 polubienie

U nas dziś wyszło całkiem przyjemne słoneczko, aż lepiej się wstaje i w ogóle żyje! :rofl: szkoda tylko, że tego upragnionego śniegu dalej nie widać :((

1 polubienie

A u nas nie ma słoneczka :frowning: a liczyłam na ładną pogodę na spacer ale może jeszcze wyjdzie jakiś promyk.

U nas słońca też niestety brak, a mgła póki co nie odpuszcza :cry:

U mnie byloyto samo. Ją się budzę na 20 cm łóżka a mały rozwalony w poprzek śpi a obok pies z łapami do góry :rofl::rofl::rofl: mąż też jakoś ledwo bokiem się mieścił :rofl:

Jakbyś opisała sytuację u nas :rofl:szczególnie z tym psem :sweat_smile::sweat_smile:

1 polubienie

Cieszę się że nie tylko ja cierpię nocą :rofl::rofl::rofl:

My też jak już śpimy z córką, to ona na 3/4 łóżka, a my z mężem mamy 1/4 na pół :rofl::hear_no_evil:

U nas dziś słonecznie, mroźno ale słonecznie. Zaprowadziłam rano córkę do szkoły i poszłam na orlen po paczkę z synsaya :grin: tak mi nogi zmarzły , policzki i nos czerwone​:sweat_smile: ale powiem wam że zamówiłam fartuszek z czapeczką dla córki i wyciągam a on taki brudny jakby podeptany na ziemię im spadł i ktoś nim przetarł podłogę myślę rzucę do pralki i wypiorę i qiecie jaka masakra wygląda teraz jak zciera do podlogi :roll_eyes:

Po jednym praniu.

Niestety w Sinsay często trafiam na taką jakość ;(

O kurde materiał musiał być słabej jakości. Wiesz że możesz to zareklamować

Tak jak sugeruje @Karcia, możesz to zareklamować, ale pytanie czy jest to warte zachodu żeby lecieć do sklepu, chyba że było to jakoś mega drogie.
Niestety z Sinsay to loteria, trafią się czasem naprawdę fajne rzeczy, tekstylia a czasem totalny chłam…

Nie było drogie bo 19 zł kosztowało ale no chciałam córce założyć bo starsza ma i jak będziemy robić pierniczki to chciałam je w fartuszki ubrać…ale na zdjęciu nie widać aż takiego fatalnego materiału :smile:

7 polubień