Jakie macie noworoczne postanowienia na 2026?

Macie już swoje noworoczne postanowienia na 2026?
Zbliża się nowy rok, więc jak co roku zaczyna się czas planów, postanowień w naszym życiu :blush:
Jestem ciekawa – macie już swoje noworoczne postanowienia?

Może chcecie coś zmienić, poprawić, zacząć albo wręcz przeciwnie – przestać robić?

A może w tym roku stawiacie na brak postanowień i pełną spontaniczność? :smile:

Może coś związanego z maluchami – więcej czasu razem, więcej cierpliwości, lepsza organizacja dnia?

Albo coś tylko dla Was?

Podzielcie się, co planujecie na ten rok! :two_hearts:

1 polubienie

Moja lista postanowień : Nauczyć małego człowieka jeść, pić, siedzieć, raczkować, stawiać pierwsze kroki i nauczyć mowic mama i tata :hugs::grinning:

2 polubienia

Ooo ja mam postanowienie i teraz będzie to takie realne , a nie takie typu schudnę itp i tydzień mija i po Postanowieniu . Chce zadbać o siebie od środka chce zrobić coś dla siebie , wyjść z depresji chcę zacząć cieszyć się życiem , urodziłam w tym roku wymarzoną córkę , mam zdrowego syna chce dla nich coś zrobić i dla siebie aby móc wkoncu cieszyć się życiem i tym co jest tu i teraz :sparkling_heart::sparkling_heart:

1 polubienie

Bardzo bym chciala miec wiecej cierpliwosci do mojej corki, ale chyba bardziej realne bedzie jednak odlozenie miliona na koncie i to chudniecie😂
A tak serio serio, to chcialabym byc lepsza partnerka dla mojego Meza. Sprobowac znalezc czas dla niego i siebie gdzie nie bedziemy rozmawiac o tym, ze trzeba trawe skosic, listwy przykleic czy o dzieciach, zakupach etc.
W natloku codziennych spraw jest to strasznie ciezkie, a mi brakuje mojego meza przyjaciela❤️

Moje postanowienie na nadchodzący rok to poświęcić 100% dla dzieci, powiem wam że jak urodziłam w maju, córcia wymagała operacji te miesiące to był koszmar :pensive: dopiero w takich sytuacjach człowiek zaczyna doceniać co ma… Ten lęk strach niemoc -to jest coś czego nie da się opisać słowami. Teraz nawet jak ktoś mi mówi żeby oduczać ją od smoczka po prostu jest mi ciężko tyle co ona przeszła… Jakoś nie potrafię odebrać jej czegoś z czym czuje się dobrze choć wiem że dobrze nie robię. Właśnie w tym roku to był czas kiedy jak to mówią nie wiesz jaki jesteś silny dopóki to nie jest jedyne wyjście jakie masz. Dobrze że ten rok się już kończy, mam nadzieję że kolejny nie będzie już tak ciężki.

W 2026 chce doceniac kazdy dzien . Czerpac radosc z malych rzeczy . Nadal walczyc z wagą.
Byc najlepsza przyjaciolka mojej corki (to postanowienie bede dobie brala na celownik co rok) i oczywoscie najlepsza mama jaka potrafie .
2024/2025 spelnil wszytskie moje marzenia . Doslownie wszytskie . Mam corke , kupilismy dom i patrzac na 2026 mysle , ze nic wiecej do szczescia nie potrzebuje - mam juz wszytsko

Ooo, kupić dom w tych czasach to na prawdę marzenie , super , że wam się udało gratulacje :star_struck::star_struck: @Maja.zielonka a chodzisz na jakieś terapię ? Albo myślisz o tym? @Hedwiga no to ja bym chciała , żeby mój znalazł czas na takie rzeczy bo on wszystko przekłada na później - czyli nigdy.

1 polubienie

Ja co roku stawiam na spontaniczność. Plany długoterminowe nam średnio wychodzą :rofl::rofl:zdecydowanie wolę coś postanowić tydzień przed niż np na miesiąc w przód. Jak coś tak ustawie, to a to ktoś zachoruje, a to coś wypadnie :rofl:

Ja właśnie mam tak , że nie lubię nigdy szybciej umawiać się z kimś na spotkanie, lubię z dnia na dzień a nie 2 tyg szybciej bo jak wypada już ten dzień to albo mi się nie chce, albo mam zły dzień albo mam coś innego w planach :rofl::see_no_evil: a tak mam ochotę to się z kimś spotykam albo wychodzę . Tak samo z siłownią , zawsze mówiłam że od stycznia a tak tylko lata leciały

1 polubienie

Ten rok obdarował mnie Synkiem 🩵 dlatego postanowieniem na kolejny rok być jak najlepszą mamą dla niego i czerpać jak najwięcej z tego wspólnego czasu, czasu razem :smiling_face_with_three_hearts: w drugiej połowie roku będę już musiała wrócić do pracy, także postanawiam dać Małemu jak najwięcej siebie i cieszyć się w 100% sobą póki mamy tę możliwość :face_holding_back_tears:

A synka zostawiasz u dziadków w domu czy do żłobka ?

Tak! Ja nienawidzę, ja czasami koleżanki pytają, czy wychodzimy na kawę za 2 tygodnie :rofl: nie wiem co będę wtedy robić, nie lubię planować mocno w przód, no może akurat będzie lepsza pogoda i będę wolała spędzić czas z rodziną, a już umówię się z nimi, czy natchnie mnie na jakieś porządki :rofl:

1 polubienie

No to się rozumiemy :sweat_smile: a potem tylko co tu wymyślić albo jeszcze mam jedną koleżankę co ona tylko chce się spotykać po 10 a później i szybciej nie bo ona jak dostaje wypłatę to zaraz 5 dni później jej nie ma, a ona zawsze chce wyjść gdzieś na miasto, no to z nią zawsze 3 tyg szybciej trzeba się umawiać , a jak mi coś nie pasuje to zawsze ma problem , że mi nigdy nie pasuje :see_no_evil: a ja no nie lubie, najlepiej 3 dni przed czy każdemu pasuje i tyle :see_no_evil:

1 polubienie

No tak! :rofl: ja najbardziej lubię, jak ktoś pyta, czy idziemy teraz. W moment pakuje córkę i jadę, czasami zostawiam z mężem i też ubieram spodnie na tyłek i jadę :rofl::rofl:

1 polubienie

Oo tak też dobrze ! Bynajmniej wiadomo , że będzie na pewno pasować. Ja to jeszcze bym musiała umyć włosy :rofl: chyba , ze akurat by się trafiło że myłam w ten dzień bo staram się teraz co 3 dni myć , ale jak gdzieś wychodzę to muszą być świeżutkie :rofl:

1 polubienie

Ja myje i tak codziennie, więc mi to akurat nie zrobi różnicy :rofl::rofl:

Jakbym codziennie chodziła do pracy to bym też myła :sweat_smile: a tak jakoś ostatnio chodzę w kitku to nie ma widać że są tłuste :rofl:

Nie n oja mimo wszystko byłam, bo nie kubie mieć tłustych włosów niezależnie od tego, czy jestem w domu, czy gdzieś idę :rofl:

Mi się to jakoś zmieniło odkąd jestem w ciąży i nie mam na to siły, bo długie włosy szampon ,odżywka ,suszenie a potem najgorsze to rozczesywanie , chyba że je trochę obetnę :sweat_smile:

1 polubienie

Do rozczesywania polecam odżywkę w sprayu bez spłukiwania! Działa cuda i pięknie pachnie, jak mi jutro przypomnisz, to wrzucę ci zdjęcie tej o której mówię :sweat_smile:

1 polubienie