Jazda pociągiem

Mazią nie przekladalam w nocy z łóżeczka do nosidełka. Tego najbardziej się obawiałam że podnoszenie i układanie ja rozbudzi 

Nati ja z małą jeździłam na takie pół godiznne przejażdżki do miasta obok jeju jaka ona była zadowolona ! Oczywiście do tej pory spacer do ciuch ciuch jest przez nią uwielbiany:-)

Mazia to fajnie . Dla dziecka to atrakcja nad morzem można z niechorzy tez się przejechać ale turystycznie

Mazia to moja ma tak z autobusem że choć jednen przystanek chce podjechać hehe

Aneczka to my autobusem nigdy nie jechałyśmy :)

Mazia myśmy raz jechali a jej jaka moja córka była przejeta jak zabrałam ją aby podjechać autobusem! Non stop się dopytuje kiedy znów pojedziemy i ona chce jeszcze tramwajem jechać.

No autobus w dzisiejszych czasach to tez atrakcja czy traktor ☺

Karcie jeśli macie na wyłączność cały przedział to bezpieczniej :) 

To trzymam kciuki żeby podróż minęła bezproblemowo :) 

Mazia my przeważnie wózkiem jezdzilismy jak córeczka chciała w nim siedzieć ale i zdarzyło się ju z dwa razy bez wózka. 

Aneczka to fajna też atrakacja dla dziecka. U nas też jest komunikacja miejska, ale tam gdzie ja się wybieram jest na tyle blisko, że można na nogach się przejść

Mazia a przy cukrzycy wskazany spacer ☺

Mazia zawsze można dalej się wybrać na przejażdżkę 

No można,ale u nas też ta komunikacja rzadko jeździ,więc byłby problem z powrotem

Mazia przy ładnej pogodzie nie problem. Jedziecie w fajne miejsce spacerujecie i powrót do domu 

Mój pęcherz nie wytrzyma więcej niż pół godziny teraz,a przed ciążą maks godzina haha 

U nas spacery to takie blisko domu lub gdzie jest wc. Ja piję sporo płynów od dawna,więc długo nie wytrzymam. 

Mazia oj tak te ciągle sikanie jest straszne😂 jestem ciekawa i zastanawiam się czy pod koniec ciąży wg wyjdę z toalety 😂

Nati co godzinę w nocy jest w wc tak do 4 haha w dzień też często

Ja to i przeze ciążą często siusialam,ale ja od dawna dużo pije 

Mazią no to z tym sikaniem to problem bo tak porobili że coraz mniej miejsc gdzie można się na mieście załatwić.

Aneczka no niestety tak jest. Ja to zawsze mam tak,że planuje tak spacer by jakby co ayzbko wrocic albo gdzieś pójść siku. To jest ten odwieczny problem ludzi, którzy piją odpowiednią ilość płynów bo z r guły każdy pije za malo

U mnie na ta chwile 1 ,2 razy w nocy zależy 😂 mam nadzieje ze nie będzie tak źle bo mąż się nie będzie wysypial😂