Jazda pociągiem

Mazia tak wiem. No jakoś trzeba radzić 

Mi się zdarza raz wstać, czasem 2 jak się mały przebudzi to korzystam z okazji i lecę :D

Co do pociągu to jeszcze z synem nie jechaliśmy nigdzie. Myslalam go zabrać na wycieczkę w bliskie górskie rejony ale to jak bedzie nieco cieplej.

Moja siostra z drugiego końca Polski przyjeżdżała do nas pociągiem ze swoim synem jak miał rok. Ale jechali w ciągu dnia. Wtedy to znosił dobrze a tez bylo wygodniej bo można się było zawsze przejść po korytarzu. Tylko to były takie pociagi stare z "kabinami" po 8 osob. Teraz pewnie jeżdżą nowoczesne, gdzie się siedzi jak w autobusie, że ani za bardzo się nie ruszysz bo miedzy fotelami ludzi... musielibyście sobie zarezerwować miejsce chociaz takie ze stolikiem.

Ewula teraz są te fajne te ekspresowe ale zdazaja się jeszcze staruszki do przejażdżki ☺

Ja dziecko większe to i zainteresuje się co za oknem pociągu się dzieje 

Aneczka no tak masz rację kiedyś się jeździlo całymi rodzinami i jakie fajne przygody były ☺

No właśnie Nati, to w takim nowoczesnym ciężko z prywatnością. W tych starych z przedziałami jeszcze można jakoś się zająć sobą :D Kilka lat temu jechałyśmy z koleżanką nad morze na weekend to w tamtą stronę właśnie takim starym a z powrotem już nowoczesnym, gdzie się siedziało jak w autobusie. Można za to było posłuchać ciekawych historii osób siedzących wokół :D niektórzy to się niczym nie krępowali i nie dość, że głośno opowiadali to jeszcze o wszystkim hihi

Ewula haha to są uroki komunikacji miejskiej zawsze czegoś można się ciekawego dowiedzieć 😁

ja całe studia jezdizlaam długie trasy, poznawało się ludzi i zawsze można było coś ciekawego usłyszeć 

Moja to lubi autobusem jeździć 

Mnie mąż juz z 7 lat namawia na podróż do warszawy pociągiem ale ja nie lubię dużych miast a go tam ciągnie twierdzi ze Warszawa to jest inne życie

Ja bym pojechała gdzies dalej pociągiem niż pół godziny no może w wakacje się uda z maluchami na wycieczkę gdzies pojechać 😊

Dzieci lubią takie podróże bo wszystko dookoła jest ciekawe, a sam pociąg to często wielka atrakcja dla malucha 

Mazia zawsze to jakaś atrakcja dla dzieci. Wybrać coś do zwiedzania i do tego pojechać pociągiem 

Aneczka jasne moja uwielbia pociagi, codziennie chce iść na spacer zobaczyć ciuch ciuch 

Mazia to moja ma tak z autobusami hehe

Haha no to nasze oo prostu lubią komunikację miejską,ale trochę inną

Mazia długie i jeździ hehe to ciągnie bardziej niż do samochodu hehe samochód już za mały xd

Mazia na zlot parowców ja musisz zabrać lub do muzeum ciuchci ☺

Zlot pociągów nawet nie wiedziałam, że jest coś takiego. No ale nie powiem byłaby w raju

Ja kiedyś byłam na takim złocie ale to w Niemczech

A w Polsce takie coś w ogóle jest bo nie słyszałam?