Hej , jak wygląda u was karmienie w nocy? Czy wybudzacie maluszka 3-4 miesiąc? Ja mam dylemat bo w dzień jemy więcej mm. Wieczorem po kąpieli mała pije z piersi i zasypia. Wcześniej mieliśmy dwa karmienia, a teraz od kilku dni przesypia całą noc do 6 rano . Zastanawiam się może powinnam odciągać mleko ( w nocy mam najwięcej ) żeby nie stracić pokarmu
co radzicie ? ![]()
Ja nie wybudzalam dziecka w ogóle. Kadlo kiedy chciało. Jeżeli przesyłka ci noce to nic tylko się cieszyć. Jeżeli chodzi o wybudzania to robi się to tylko u noworodków i 3-4 miesięcznego już nie trzeba. Jeżeli masz przepełnione piersi to można odciągać pokarm. Choć piersi przyzwyczajają się do trybu dziecka
Ja też 3-4 miesięcznego na jedzenie bym nie wybudzala. Ja jestem kpi od 2 miesiąca, i jak nie ściągnę mleka w nocy to potem w dzień mam mniej. Ale kiedyś czytałam, że niektóre kobiety jak zaczęły się wysypiac to wręcz więcej mleka zaczęły mieć. U mnie się to niestety nie sprawdza. A ból piersi nie wybudza Cię w nocy?
U nas na pokładzie synek zaraz 2,5 miesiąca, max ciągiem ile przesypia to 5h
i go nie budzimy szybciej
Powiedz o której kładziecie maluszka ? Czy przybiera prawidłowo?
czy bola Cie rano piersi i masz przepełnione?
Ja nie wybudzałam, jak już to odciągałam pokarm
Jesli dziecko przybiera dobrze na wadze to bym nie wybudzała ![]()
Ja maluszka nie wybudzam, potrafi przespać 8-9 godzin. Przybiera ładnie i rano budzi się w super humorze. Teraz chyba regres snu bo w nocy obudził się o 3 na karmienie i chciał się bawić. Wcześniej przesypiał całe noce
Jeśli dziecko prawidłowo przybiera na wadze to nie wybudzamy i dajemy dziecku pospać ![]()
Jeśli zależy ci na laktacji to powinnasz w nocy wstawać między 24-6 i sobie odciągać pokarm bo wtedy jest największa prolaktyna która odpowiada za produkcję mleka. Ja tak robiłam jak mały spał. Czasem miałam jedną sesję czasem dwie.
Odciąganie w nocy jest ważne dla laktacji , ale ja też nie mogę wywalczyć u siebie tego wstawania w nocy więc odciagam koło 23 , a dzieci z reguły budzą się po 4 to ich karmię piersią wtedy. Idą spać około 19 , czasami któreś śpi do 6 nawet . Nie budzę , korzystam z przespanych nocy
za tydzień skończą 4 miesiące
No właśnie ja się budzę bo mleko samo leci
a ona śpi tak twardo, że bardzo ciężko ją wybudzić ![]()
Z piersi pije po kąpieli około 20-20:30 . Ja i tak się budzę koło 2-3 w nocy bo już czuję że piersi są pełne potem pije z piersi koło 5-6 rano . W dzień jest ciężko nie potrafi zassać byliśmy u dwóch doradców laktacyjnych neurologopedy… Pogodziłam się z tym że w nocy pierś a w dzień butelka
Mała teraz waży 6500 za 2 tygodnie kończy 4 miesiące. ![]()
Też tak mam
jak mały za długo śpi to mleko samo mi leci, ale nie wybudzam go tylko ściągam laktatorem.
Z tego co piszesz to mała ładna ma wagę więc bym nie wybudzała ![]()
To jak się budzisz w nocy bo piersi są pełne to wtedy na Twoim miejscu bym pociągnęła tym laktatorem
a maluszek jak śpi to niech śpi, ładnie przybiera to nie ma co wybudzać ![]()
A próbowałaś karmic z nakładkami? Mi swojego czasu bardzo one pomogły ![]()
To jak masz uczucie pełnych piersi to odciągaj. Żeby Ci się zastój nie robił. Ja czasem jak mi się nie chciało wybudzaj i odciągać to na śpiocha brałam malucha do picia ale to było kilka razy raptem
Jak ma prawidłowy przyrost wagi to bym nie wybudzała. Jak przesypia całe noce to nic tylko się cieszyć i korzystać. A jak czujesz że piersi są pełne to odciągnąć pokarm. U mnie na pokładzie dzidzia 8 miesięcy i czasami potrafi przespać całą noc a czasami potrafi się obudzić 8 razy.
Ja bym nie wybudzała
mój synek ma prawie 2 miesiące, teraz ma taki rytm że usypia o 21, wstaje o 1 i o 5 na jedzonko
ale jak zrezygnuje z jednej pobudki to nie mam w planach wybudzania ![]()
A co do odciągania to tak jak dziewczyny piszą - odciągnij żeby nie zrobiły Ci się zastoje. Ja jak czułam przepełnienie to ociągałam. Zauważyłam też że jak nie odciągnęłam w nocy to miałam tyle samo pokarmu ile ściągnęłabym w nocy i nad ranem łącznie. Ale nie ma reguły- u mnie było bez zmian a u innych były mniejsze ilości
Dokładnie tak, czasami takie jedno nocne “zaspanie” może doprowadzić do zapalenia piersi ![]()
Chociaż jak mleko samo wycieka, to mniejsze prawdopodobieństwo.
Nasza kobieca natura jest nieźle zaprogramowana pod tym względem ![]()
Ja wybudzałam dziecko jak było malutkie do dwóch miesięcy a później już nie a tak jak piszesz moje dzieci przesypiały tylko jakiś czas do 4 miesiąca i później znów się budziły w nocy , to taki skok rozwojowy , zobaczysz po 4 miesiacu znów będzie się budzić w nocy na karmienie.
Jeśli masz dużo pokarmu możesz jak najbardziej odciągnąć sobie pokarm .
U mnie to samo są dni że Rzeczypospolitej całą noc a są też takie że budzi się 2 lub 3 razy w nocy
i nie wiem od czego to zależy