Kiedy poznałyście płeć dziecka?

Ale weźcie postawcie się na miejscu lekarza xd pewnie tak nauczony mówić, ale ładny chłopiec, ładna dziewczynka i nawet nie pomyślał, że mógł przykrość komuś zrobić…

Ja mam koleżankę która dwa razy poznała płeć dopiero przy porodzie i była bardzo zdziwiona, jak można już w ciąży chcieć się tego dowiedzieć. U mnie najbardziej ciekawa płci była moja mama. Bo ona strasznie na wnuczkę czekała. I do samego porodu miała nadzieję że lekarze się pomylili :smile: teraz jak już zna chłopców to by twierdziła że to nie prawda, że oni tacy fajni i że co za różnica :smile:

1 polubienie

Nie mogłam wstać z łóżka, schylać się. Myślałam, że to kręgosłup. Ból poczułam w dole pleców jakby nerki. Po czym powiedzieli mi że mogę mieć piasek w nerkach.

Ja znam też przypadek ze 2 lekarzy twierdziło że będzie dziewczynka. Pierwsze dziecko znajomych więc wszystko na róż a urodził się chłopak :rofl::rofl: znajomy mówi że jak by nie był przy porodzie to by stwierdził że dzieci podmienili :rofl::rofl:

1 polubienie

I faktycznie był?

@Karcia też mam znajomą co miałbyć chłopakiem a jest sexi laską :sweat_smile::sweat_smile:

1 polubienie

Też słyszałam o takich niespodziankach xd

1 polubienie

13 tydzień w obu ciążach bez pomyłki

1 polubienie

Moja koleżanka też do końca nie chciała znać płci, wszystko kupiła w uniwersalnych kolorach :smiling_face: ja bym chyba nie wytrzymała :crazy_face: chociaż pierwsza córka dość późno się ujawniła, bo dopiero w 24 tc. Ale miałam przeczucia że to dziewczynka więc i tak szalałam z różem :crazy_face:

Mi też wygodniej było się zwracać do dzidziusia znając już płeć i mając wybrane imię :blush:

1 polubienie

Ja jakoś od początku czułam że będzie córka i mówiłam od początku per ona. Mąż za to mówił, że syn i mówił jak do chłopca, ale ja miałam rację :rofl::rofl:

Ja w tamtej ciązy czułam sie idealnie, bezobjawowa, cudowana itp… był chłopczyk :face_with_hand_over_mouth:

A w tej ciąży czułam sie i wygladałam okropnie…. Dziewczynka :sweat_smile::sweat_smile:

A obu płci dowiedziałam sie przed 1szymi prenatalnymi z informacja „tylko niech się Pani nie nastawia” :sweat_smile:

Ja w drugiej ciąży mialam przeczucie, ze dziewczynka. Czulam się inaczej niz przy Synku. Kilka razy wymiotowalam i był spokój (z Synkiem codziennie do końca 4 miesiaca). A na pierwszych prenatalnych usłyszałam, że chlopak.
I tak się nastawilam. A tu na drugich inna Pani ginekolog mówi że ona chlopaka nie widzi. 2 razy sprawdzala :stuck_out_tongue: No dziewczynka 🩷 Mój ginekolog potem potwierdzil i na 3 prenatalnych na wszelki wupadek tez pytalam :smiling_face_with_three_hearts:

No to faktycznie niezła niespodzianka xd

Tak sobie teraz myślę - beżowe odcienie do pokojów ["beżowe smutne dzieci "] maluchów z niczego się nie wzięły a chyba z tych niespodzianek - miałabyc córka a jest chłopak , miałbyć chłopak a jest córka wiec przynajmniej z kolorem nie bedzie potem kłopotu że rozowy czy niebieski bo bez jest neutralny :crazy_face::crazy_face::crazy_face::crazy_face:

W 15 tygodniu 🩷👧🏻 i tak już zostało

1 polubienie

Ja się na prenatalnych w 13 dowiedziałam w obu ciążach i tak zostało jak mi powoedziwli

Na pierwszych prenatalnych mi gin powiedzial , ze na 80% dziewczynka ale mała sie chowala wiec to tak tylko “strzelał” pozniej robilam SANCO i tam juz nie bylo mowy o możliwości pomylki :sweat_smile:
Tak sobie mysle , i ja tez podziwiam rodzicow ktorzy czekaja do porodu z informacja o plci … jak mialabym na ostatnia chwile imie wymyslac to bym oszalala i chyba sie z mezem rozwiodla :laughing:

1 polubienie

U nas w pierwszej ciąży na pierwszych prenatalnych powiedzieli że dziewczynka i tak zostało, w drugiej ciąży również na pierwszych że synek i Ignacy już skończył 2 mc😯

Zalezy jak dzidzia sie ulozy , ja chcialam miec ladne zdjecie z usg , to mi mala coagle psiukusy robila i raczki na buzce krzyzowala :laughing:

Ja myślałam, że kupiłam bezowy, a po pomalowaniu wydaje się różowy. Na razie jest tam starsza córka to pasuje, a na synka chyba bd malowanie xd

1 polubienie