Megg, mozesz miec racje, chyba sie pomylilam…
Ale jakos tak nie wiem skad wydawalo mi sie ze juz zarodek produkuje.
Koniec koncow wyglada na to ze nie ma co sie spieszyc i najlepiej odczekac co najmniej do tego dnia spodziewanej miesiaczki, zeby miec w ogole realne szanse.
Ja to musiałam robić na oko test bo miesiączki nieregularne więc robiłam test na ślepo ze tak powiem ale w końcu i on pokazał dwie kreski.
Pati u mnie podobnie robię na slepo bo nigdy nie wiem kiedy miesiączka będzie ino będę mieć problem z następnymi badaniami teraz prolaktyne muszę zrobić A później muszę zrobić tak przed okresem następne hormony i nie wiem jak to ogarniemy.
Aiisa no właśnie! tak gdzieś cichaczem napomknęłaś w którymś z wątków, że byłaś dzisiaj u ginekologa, napisz coś więcej. Zlecił Ci jakieś badania? powiedział dzisiaj coś więcej?
Ja zrobiłam test tydzień po tygodniu jak powinnam mieć okres i wyszedł pozytywnie
Megg tak pisałam tak mam zrobić cytologia tak wypadło oprócz tego mam zrobić prolaktyne i jak przyjdę z wynikami za tydzień to dostanę jeszcze jedne hormony do zrobienia tyle że te będzie trzeba kilka dni przed okresem zrobić I tu będzie problem Lekarz jak mi to powiedział to powiedziałam mu że to będzie misja impossible bo to ciężko stwierdzić kiedyś ma się nieregularny okres. W każdym razie dowiedziałam się że jajniki mi pracują ale że hormony nie są takie jak trzeba do końca i niedomagaja i to utrudnia sprawę ale dobra wiadomość jest taka że nie jest nie możliwe by ciąża była jedynie utrudnia trochę to zajście w ciążę przynajmniej z tych badań tak wynika
wiec jest możliwe ale przez te zaburzenie lekkie nie udaje się aktualnie co nie zmienia faktu że może coś wpaść ale powiedzmy muszą sprzyjać temu odpowiednie warunki
Aisa no to wyzwanie zrobić badania przed okresem nie wiedząc kiedy będzie .
U nas też były problemy ale inne i jak zaczęłam rozmawiać z lekarzem robić badania przepisał mi leki to zaszłam w ciążę nawet nie zdążyłam nic brac. Cieszę się że jest możliwość u Ciebie z zajściem ![]()
Pati lekarz mówi że nie ma tragedii ale jest to trudne zadanie jeszcze zobaczy inne hormony bo może da się coś pomóc i że pomyślimy jak to zrobić by ominąć hormony ![]()
No to super że w razie czego można w inny sposób . Bo rzeczywiście bardzo ciężko by Ci bylo zrobić takie badanie
A co do badania to powiedział tyle że będziemy kombinować haha
U mnie test wyszedł pozytywny bardzo szybko , koło 5 dni przed planowana miesiączką , ale to ze względu ze przy bliźniakach było wysokie stężenie beta hcg i już czułam ze jestem w ciązy dlatego test zrobiłam tak szybko . Natomiast w poprzedniej w pojedynczej ciąży która straciłam test wyszedł pozytywny w dniu miesiączki która miała przyjść .
Marta przy blizniakach to szybko idzie bo beta szybko wzrasta ![]()
No tak, przy bliznietach poziom gonadotropiny wzrasta szybciej! Nie zastanawialam sie nad tym nigdy, ale faktycznie, w koncu organizm musi utrzymac dwoje maluchow.
Michuni tak dlatego ciążę blizniacza szybciej można wykryć przez test wlansie ![]()
przy blixniakach szybciej wychodzi bta
No ponoć tak jest ,że przy bliźniakach szybciej można wykryć ciążę ,bo beta wyższa. Ale nie byłam w ciąży bliźniaczej, a testy zwykłe z apteki zwykle późno mi wychodziły.
U mnie testy z apteki zawsze z bladziutka druga kreska. Nigdy nie miałam bardzo widocznej, w żadnej ciąży ..
Robiłam w dniu pierwszym dniu spodziewanego okresu, druga kreska też słabsza, takie mocne to chyab tylko na filmach
Ja test wykonywałam tydzień przed miesiączką już i 1 kreska mega mocna, druga widoczna ale mniej. Kolejny test wieczorem i faktycznie to samo. Ale zaleca się zrobienie testu w dniu spodziewanej miesiączki.
Ja robiłam po dniu spodziewanej miesiączki i tez była bladziutka ;)