Ewciaos14, mój synek urodził się w tym samym dniu, co Twój ![]()
Ewciaos mój od początku spał na brzuchu i to na moim brzuchu najchętniej w łóżeczku jak się udało już to odkladac to też tylko na brzuchu spał
Aiisa, ewciaos14, nie boicie się, jak wasze dzieci śpią na brzuszku? Ja to chyba za bardzo przewrażliwiona jestem, bo jak tak śpi, to od razu go na plecki przewracam, nawet jak na boczku zaśnie, to go przewracam.
Qazz to ja odwroce pytanie i zapytam czy nie boisz się jak śpi na pleckach ? Mój syn ulewal więc u nas plecy odpadaly bałam się zresztą mój syn nie lubił i do tej pory nie lubi.
Jako noworodek spał już na brzuchu i to na moim brzuchu szansy nie było go inaczej ułożyć próbowałam na boku to spadał z boku na brzuch tak czy tak. Zresztą przez 1.5 miesiąca spał przy mnie Bo nie szło go w łóżeczku ułożyć spać dopiero po tym czasie spał w łóżeczku i na brzuchu udało mi się go przyzwyczaić do łóżeczka ale już w tym czasie umiał unieść głowę i zmienić policzek na którym śpi więc nie nie bałam się:) oczywiście spał na materacy bez poduszki pod głowa dla jasności.
Mój młody też śpi najchętniej na brzuszku i robił tak aż od momentu kiedy się nauczył przekręcać na brzuszek. Córka teraz dokładnie tak samo.
Czy się boję - nie. Mam jeszcze monitor oddechu. Syn sam się przewracał i nie było mowy o odwróceniu go bo jak ja go dawałam na plecy to on automatycznie kładł się na brzuszku.
Moje w sumie zawsze spaly na boku.
Ale tak jak Aiisa mowisz pozycja na brzuszku jest super jesli dziecko ulewa.
Kasia i jak sie sprawdza taki monitir oddechu? Bo nawet go nigdy nie widzialam
Patrycja u nas przy synu włączył się raz, mąż wstał szybko ale Syn spał normalnie. Albo nie wyczuł bo to też tylko maszyna albo syn faktycznie zapomniał o oddechu (noworodkom się to zdarza). On działa na zasadzie, że jak przez chyba 15 sekund nie wyczuje ruchu dziecka czy oddechu daje pojedyńczy głośny sygnał. Jeśli przez kolejne 5 sekund dalej nic wtedy “wyje” bo jest to na prawdę bardzo głośny dźwięk. Dźwięk ma za zadanie obudzić dziecko ze snu ale i również wybudzić rodziców żeby jak najszybciej przybiegli sprawdzić co się dzieje z maluszkiem.
Teraz przy córce się nie włączył ani razu.
Aiisa, ja się o niego cały czas boję. Nawet jak śpi na plecach, to co chwilę sprawdzam, czy oddycha, jak oddycha cichutko, że nie słyszę, to przykładam rękę do klatki piersiowej i sprawdzam, czy się porusza. Mam nadzieję, że to mi w końcu kiedyś przejdzie, to ciągłe sprawdzanie.
Na razie chyba wypracowaliśmy kompromis i syn śpi na boczku.
Monitor by się u mnie nie sprawdził, bo bym mu do końca nie ufała, a już nie wspomnę, jakby się wyłączył bez powodu.
Qazz ja też chodzę i sprawdzam. A do włączenia monitora to uważam, że lepiej jak się włączy jeden raz za dużo niż za mało.
Kiedyś czytałam że dzieci są po prostu mądre, same najlepiej wiedzą kiedy coś zrobić a kiedy nie, książki książkami, ale jeśli sama próbuje to znaczy że jest gotowa
mój synek już w szpitalu dźwigał główkę a ja byłam dumna, że jest taki silny ![]()
Zgodzę się z Paulina kwestia indywidualna każde dziecko rozwija się w swoim tempie u nas syn położony na brzuszku dźwigał główkę , jednak stabilnie zaczął trzymać głowę na rękach dopiero w 4 miesiącu . Dlatego nie ma co się sugerować książkami bo to są tylko wytyczne czy innymi dziećmi ![]()
Polecam stronkę na Facebooku mamafizjoterapeuta. Są tam zawarte ciekawe wskazówki odnośnie podnoszenia dziecka, odkładania ale też i jest wątek o pomocy w podtrzymywaniu główki. Warto położyć dziecko na brzuszku i położyć swoją dłoń na miednicę dziecka zmienia to środek ciężkości i dziecko pięknie unosi główkę do góry. Sprawdzałam na swojej córce.
U mnie jedna z dziewczynek jak lezy na brzuszku również podnosi głowke . Jak wychodziliśmy ze szpitala ze względu na wcześniactwo mieliśmy spotkanie z fizjoterapueta i pokazywal jak pielegnowac i układać dzieci w pozycje , sprawdzał tez napiecie miesni i jedna z dziewczyn jest bardzo mocna . Mysle ze to kwestia indywidualna , ale nic nie zrobimy jeśli dziecko czuje się na siłach ![]()
U obu dzieci niecałe trzy tygodnie jak zaczęły przekrecac się na brzuch i podnosić głowę do góry.