Dziewczyny, kiedy przesadziłyście swoje dzieci z gondoli na spacerówkę. Synek ma 10 tygodni. Jak długo powinnam go wozić w gondoli.
Powinnam czekać aż z niej wyrośnie czy może poczekac jak sam zacznie siadać czy jak to jest? Kiedy będę wiedziała, że to już?
Asiu producenci zazwyczaj sugerują, że gondola wystarcza średnio do 6mca życia maluszka,a następnym etapem jest siedzisko spacerowe. Jednakże istotnym wyznacznikiem właściwego momentu zmiany gondoli na spacerówkę jest to czy dziecko potrafi już samodzielnie usiąść. Dopóki nie zacznie samo stabilnie siedzieć, nie powinno się na siłę sadzać dziecka i zapinać pasami, aby tę pozycję utrzymało. Bioderka i kręgosłup same muszą tę pozycję przyjmować i mieć siłę ją utrzymać. Do tego czasu jeśli maluszek podnosi główkę można mu delikatnie unieść zagłowie gondoli, a jeśli nie ma takiej funkcji to ułożyć na grubszej poduszce i wówczas maluch będzie widział świat z wyższej perspektywy. Należy jednak pamiętać, aby ta pozycja nie była zbyt długo. Kiedy maluch zaśnie podczas spaceru kręgosłup powinien wrócić do prostej pozycji.
Asiu, my zmieniliśmy gondolę na spacerówkę, gdy synek miał już skończone 7 pełnych miesięcy i sam stabilnie siedział. Zgadzam się z @Annaleszk, że zanim maluch sam nie będzie siedział stabilnie (mam na myśli siadanie również, a nie tylko samo siedzenie, czy zabieg pt. sadzanie maluszka w pozycji, w której ma za sobą oparcie i okładanie poduszkami, które go podtrzymują) nie powinno się go na siłę wsadzać do spacerówki. U nas było to o tyle wygodne, że synek urodził się w połowie sierpnia, więc najchłodniejsze miesiące przezimował w gondoli, a następnie początek wiosny (gdy jest już cieplej) rozpoczął w spacerówce. Znam jednak przypadek mamy, która szybciej zmieniła gondolę na spacerówkę, dlatego, że jej synek przestał się mieścić w gondoli. Wówczas siedzisko spacerówki rozkładała ona na płasko i w ten sposób woziła dziecko. Ale to chyba jakiś wyjątkowy przypadek, więc najlepiej trzymać się zasady, że do spacerówki przekładamy bobasa, który potrafi stabilnie siedzieć ![]()
Ok, wiec jeszcze trochę musimy poczekać. Dzięki dziewczyny ![]()
Asiu, tak samo jak piszą dziewczyny, ja również zmieniłam gondolę na spacerówkę dopiero, jak córka zaczęła stabilnie siedzieć. Tak jest najbezpieczniej dla kręgosłupa dziecka. Tak jak Mama_Ola urodziłam pod koniec lata (wrzesień) więc akurat chłodne miesiące przespacerowałam w gondoli, a na wiosnę/lato przeskoczyłam na spacerówkę. Ale nie jest mi dane długo spacerować, córka maź. pół godziny wytrzymuje w wózku. Nudzi ją stała pozycja. Najlepiej puścić ja w piaskownicę i niech raczkuje, gdzie chce:)
Asiu u mnie trochę wcześniej zaczęliśmy używać spacerówki, synek miał 5,5 miesiąca gdy zaczął siedzieć więc zmieniliśmy pojazd. Akurat zaczęło robić się cieplej to w spacerówce synek miał wygodniej i chłodniej. I zgadzam się z tym, że w spacerówce można oparcie opuścić na płasko, gdy synek zasypiał podczas spaceru wykorzystywałam tą funkcję, żeby miał wygodniej
Najważniejsze to aby dziecko było gotowe na zmiany czyli żeby samodzielnie już siedziało bo inaczej możemy narobić więcej szkód niż mieć z tego pożytku. Ja zmieniłam zaraz po skończeniu 5 miesiąca jak dzieci już samodzielnie siedziały i była to bardzo dobra zmiana. Dzieci były bardzo ciekawe nowych widoków i każdy spacer był bardzo przyjemny. Jeśli będziesz miała duże dziecko około 6 miesiąca może być już też problem aby dziecko zmieściło się do gondoli oczywiście jest to zależne od marki wózka.
Kiedy dzieciątko zaczyna siadać, robi się ciekawe świata i nie myśli już o spacerach w pozycji leżącej gondola robi się wręcz niebezpieczna dla malucha. Boczna ścianka przeciętnej gondoli ma ok. 25 cm wysokości, czyli jest to za mało, by zatrzymać dziecko np. jeśli przechyli się znienacka, bo coś go zaciekawi. Gdy w gondoli nie ma fabrycznie zamocowanych szelek, które utrzymałyby w miejscu malucha, może dojść do wypadku. Są też dzieci dużo większe od rówieśników, które nie mieszczą się już w gondoli, a są jeszcze za małe na to, by siadać. W takim przypadku ważne, by spacerówka miała możliwość całkowitego rozłożenia do pozycji poziomej, a siedzisko było odpowiednio usztywnione (tak, by znajdujące się z tyłu pałąki mechanizmu nie były wyczuwalne nawet pod naciskiem).
Moje chrześnice przesiadywały się jak miały ok. 6 miesięcy.
Ja trochę nie miałam wyjścia i przeprowadziłam Pierworodną do spacerówki jak miała 5,5 miesiąca. Jeszcze nie siadała sama stabilnie, ale posiadła umiejętność przewracania się na brzuszek, którą manifestowała przy każdej możliwej okazji… Z jednej strony fantastyczna frajda, z drugiej natomiast… spacery po lesie z “raczkującym” Dzieckiem w gondoli nie były najlepszą formą rekreacji - ani dla mnie ani dla Niej
W związku z tym, pewnego pięknego dnia ustawiłam spacerówkę Quinny na pozycję leżącą, dodatkowo włożyłam WKŁADKĘ SPŁYCAJĄCĄ od fotelika MaxiCosi… i tak zaczęłyśmy na nowo odkrywać uroki otaczającego świata. Mała jest zachwycona, bo nareszcie widzi cokolwiek innego niż niebo, a ja mogę się cieszyć chwilą, bo jest spokojna, radosna, wesoła, przypięta pasami. Mam oczywiście obawy dotyczące kręgosłupa, jednak ta wkładka wypełnia “kubełek” spacerówki, więc Młoda w zasadzie leży w wózku…
Z przejściem z gondoli na spacerówkę powinno się poczekać do 6 miesiąca, ale nie każde dziecko jest takie samo
Myśmy przeszli na spacerówkę dużo wcześniej bo córeczka była bardzo silna i w miarę szybko zaczęła siadać a do tego wszystkiego nie chciała leżeć mi w gondoli i gdy tylko ją włożyłam do gondoli przewracała mi się na brzuszek - a wiadomo, że jazda z dzieckiem na brzuszku niebezpieczne bo sobie jeszcze coś może naderwać. Także chcąc nie chcąc musiała być spacerówka
córeczka wszystko obserwuje, ogląda i jest zaciekawiona co się dzieje dookoła
a wiadomo, że spacerówkę też da się w miarę zrobić na leżąco także jak jest potrzeba to jednym klikiem robi się na leżąco ![]()
BabaYaga a czy jesteś zadowolona z wózka quinny bo ja właśnie taki zamierzam kupić i szukam sprowadzonych opinii l. Takie, które są prawdziwe i pokażą wszystkie plusy ale też i minusy.
W gondoli najlepiej wozić maluszka przez pierwsze miesiące do czasu aż samo nie usiądzie (ma możliwość przekręcać się na boki i brzuszek, może się wyciągnąć i wygodnie leżeć). Spacerówka jest konieczna jak już usiądzie, żeby móc pasami przypiąć żeby nie wypadło. W naszym wózku spód gondoli można troszkę podnieść żeby dziecko było w pozycji półleżącej, co jest fajne jak zaczyna obserwować świat.
Witam wszystkie mamy
ja swoje dziecie wozilam w gondoli do szóstego miesiąca kiedy dziecko już samo siedzialo. czytając w internecie różne są opinie w zależności od przekonan mam
Oczywiście jeśli zauważasz że twoje dziecko się nudzi oraz nie mieści w gondoli nie ma sensu na siłę je wozić w głębokim wózku tylko dlatego że nie ukończyło jeszcze szóstego miesiąca lub samo nie siedzi przecież wózek spacerowy również można opuścić do pozycji leżącej .Nie martw się Wiec, że w jaki sposób obciążysz dziecka kręgosłup.
my zmieniliśmy w 4 mc ale mieliśmy taką płaska było małemu chłodniej dlatego zmieniliśmy tak szybko
Ja zmieniłam gondole na spacerówke koło 7 miesiaca (dopiero). Maluch nie spieszył sie z siadaniam ( a i tak usiadł dopiero w 9 miesiacu), ale po 7 juz nie miescił sie w gondoli
Takze zakupiłam spacerówke która jest bardzo wygodna na plasko, jak i na siedząco
Dopiero, gdy córa stabilnie już siedziała, zresztą wcześniej nawet nie chciała zmiany, bo próbowaliśmy. Wygodnie jej się jeździło w gondoli, zawsze spała na spacerze. Także taką ostateczną przesiadkę zaliczyłyśmy ok. 9 miesiąca.
Ja zaczęłam korzystać ze spacerówki dopiero gdy syn zaczął się sam porywać do siadania. Nie chciał leżeć na wznak w gondoli, złościł się, był ciekawy wszystkiego wokół. Zaczynałam od niewielkiego kąta nachylenia oparcia, dopiero gdy sam stabilnie siedział zaczęłam ustawiać oparcie w pionie.
Ja podobnie jak moja przedmowczyni aż synek siedział sam stabilnie i samodzielnie i nie chciał już leżeć w gondoli, ja miałam w swojej gondoli opcje podparcia więc jeszcze przez pierwszy miesiąc korzystałam z tej opcji zanim zdecydowałam się na spacerówkę to była super opcja bo synek moglk już bacznie obserwować wszystko dookoła miał około 7 miesięcy jak wybrałam ostatecznie spacerówkę
Ja młodego przesadziłam do spacerówki jak miał 9 miesięcy. Mimo, że stabilnie siedział już wcześniej. Dziecka nie powinno się przekładać do spacerówki wcześniej a dopiero€ momencie kiedy zaczyna samodzielnie siedzieć. Dla dobra jego kręgosłupa.