Klocki lego

U nas lego to ogromna frajda, żadnymi klockami córa nie bawi się tak długo i tak często. Od września zaczyna przedszkole i właśnie pomyślałam, że zestaw lego przedszkole byłby dobrą zapowiedzią :slight_smile:

Kasiu właśnie nie wiedziałam wcześniej, że te z Biedronki mają sorter. Pewnie bym się skusiła na te niż z Lidla. Jednak mamy w domu inne sortery, jeden z Lidla drewniany. Córka uwielbia klocki, buduje wieże czy właśnie wkłada poszczególne elementy do odpowiednich miejsc.

To widzę, że nasze dzieci sorterowe i klockowe. :stuck_out_tongue: Ja dlatego zdecydowałam się kupić drugie klocki dla tego sortera właśnie. Jedne ma w domu a drugie u babci i zabawa zawsze jest wyśmienita. :slight_smile:

Sortery nie dość że zajmują na długo, to uczą i ćwiczą zdolności manualne. Fajne są takie zwykłe nawet plastikowe, jak są np. w Auchan w kształcie kostki czy żółwia.

Osobiście nie polecam podróbek kloców one są totalnie do niczego żle się je nakłada i słaba jest ich jakość :confused:

Sorter świetny to garnuszek na klocuszek. Mój syn potrafi się tym bawić ciągle i to samo mówi wiele rodziców.
A klocki faktycznie lepiej kupować oryginalne, bo jakościowo są o niebo lepsze i wręcz na lata.

Zależy bo są też klocki coś ala duplo czy lego ale bio i one są całkiem dobrej jakości i pasują do oryginalnych kompletów.

Ja tam jestem wierna lego Duplo póki co, bo są dobre i wiekościowo idealne dla maluchów. Mamy zestawy np wesołego pociągu, gdzie są zwierzątka, mamy domek, mamy karuzelę i można niezłe miasto zroić ;]

Ja próbowałam różnych podróbek i niestety były to pieniądze wyrzucone w błoto. Po wyciągnięciu z kartonu okazywały się tandetne. Któregoś razu syn stwierdził, że śmierdzą. Ja wole kupić mniej, ale by były lepsze jakościowo.

Czekam aż syn trochę podrośnie i będę mogła mu kupić Duplo. Widziałam już kilka ciekawych zestawów. Najchętniej już bym kupiła ale nie mam gdzie składować tych zabawek. Dopiero pewno w okolicy pierwszych urodzin pewno kupi się poerwsze Duplo. Mąż już się rozgląda za zestawami Lego. od 12 lat :wink:

u nas tez kroluje duplo i wlasciwie na kazda okazje jest jakis prezent z lego duplo. Pod choinke cora dostala 3 zestawy, teraz na urodziny bedzie kolejne duplo… :smiley: Juz mamy 3 pudelka z ikei pelne duplo i zaraz przestana sie miescic :smiley:
I znam tez ten objaw, ze tata juz sie cieszy czym tu sie bedzie z maluchem bawil. jak nasza corka miala cos kolo 1,5 roku to tatus postanowil kupic pociag lego duplo. Ona sie go bala jak jezdzil, bo wydawal takie dziwne odglosy i w ogole nie rozumiala o co chodzi. A jakos od roku to jest jej ulubiona zabawa, budowanie z tatusiem torow i uruchamianie tego pociagu. Doczekal sie :smiley:

Akurat ten pociąg chciałam już w ciąży kupić, a najlepiej dużą kolejkę Piko, niestety wraz z nią musiałabym chyba pokój dokupić. Eh, u nas na zakupach, to ja raczej jestem tym złym rodzicem i odkładam na półkę zabawki, które wrzucił mąż.
On to najchętniej na każdych zakupach kupiłby po kilka zabawek :slight_smile:

A my z mezem tak sie wymieniamy, raz to ja jestem “ta rozsadna”, potem z kolei mnie cos bierze i kupowalabym i obdarowywala a maz mnie troche “stopuje” :slight_smile:

Wczoraj kolejne 2 zestawy lego duplo dolaczyly do kolekcji, jeden od nas, a drugi od wujka… Mowie Wam, szalenstwo. A jest jeszcze tyle innych ladnych i ciekawych i nam az sie oczy swieca :stuck_out_tongue:

Ja się obawiam, że jak kupimy pierwszy zestaw, to kolejne polecą już lawinowo i zginiemy w klockach :stuck_out_tongue_winking_eye: Już planowałam, że w przyszłym a raczej już w tym roku synek dostanie kalendarz adwentowy z duplo, niestety LEGO produkuje je tylko w seriach klasycznych od 5 lat, nie znalazłam takiego z Duplo.

Dokladnie tak bedzie, wiec nie zaczynaj zbyt wczesnie :smiley:
Faktycznie, nie ma kalendarzy z duplo… a troche szkoda. :stuck_out_tongue:

Jakby ktoś był zainteresowany, to dzisiaj w Tesco była promocja -20% na Duplo. Ale dałam radę i wyszłam ze sklepu bez klocków :wink:

Mój syn ma klocki po swoim tatusiu :wink: mają one okolo 20 lat :slight_smile: super jest to, że sa po prostu idealne. Żadnych śladów zniszczen. Tyle, ze moj mąż bardzo o nie dbał. Uwielbiał się nimi bawić, po za tym niewiele ich miał i wiiedzial, ze musi je szanowac :wink:
A teraz na Święta syn dostal lego duplo i stwierdził, ze to dla dzieci. A on jest już dorosły :wink: i chce takie dla duzych :wink: w końcu 3 lata to poważny wiek :wink:
Ale oczywiście w domu z usmiechem na twarzy się nimi bawił :slight_smile:

W rossmanach są ceny na dowidzenia lego i lego duplo więc wychodzi nawet atrakcyjną cena do tego jeszcze rabat rossne.

Właśnie przypomnialo mi sie o rossne…
Jak syn byl maly to mialam karte, to bylo 3 lata temu.
Teraz nadal jest karta czy aplikacja?

My dzisiaj z duplo stajnie robiliśmy. Tyle, ze konie gdzieś sie pochowaly (syn schował a nie pamieta gdzie). Więc w stajni krokodyl zamieszkal :wink:
Nasz syn dzięki duplo uczył się tez kolorow. Bo jak brał jakis klocek do ręki to tłumaczyłam co to za kolor.
Także nazw zwierząt itd.
No i tatuś z nim caly dzien potrafi siedziec i coś budować.

Teraz jest aplikacja. Nawet fajne promocje są z kartą. Po urodzeniu synka dostałam za darmo paczkę pampersów, a gdy miał 3 miesiące to można było kupić pampersy w atrakcyjnej cenie.