Kremy z filtrem UV dla niemowląt

Ale kurcze niektóre kosmetyki jest napisane na opakowaniu od 1miesiaca życia i czytasz skład a tam filtr chemiczny i to tak trochę oszustwo. Bo teoretycznie nic się nie dzieje ale jednak nie są polecane te chemiczne filtry dla maluszków

Kupiłam mustele ale do tej pory nie użyłam. Kupiłam zagielek do wózka z filtrem uv i na razie starcza. Zasłania całe dziecko.

Właśnie chętnie poczytam bo muszę zakupic

Ja na przykład też zarzucam pieluszkę na wózek, ale nie na cały tylko na fragment, żeby słońce go nie raziło, bo niestety nie mamy parasolki. Ale nie robimy piekarnika, swobodnie powietrze wlatuje do środka :blush:

Ważne, żeby maluszkowi było bezpiecznie i nie za gorąco! :sun_with_face:

Ja mam czarny wózek i to jeszcze ze skóry , absolutnie się w środku nie nagrzewa

Ja z muslinowrgo kocyka robię taki daszek przeciwsłoneczny , ale też powietrze ma ujście z każdej strony :wink: chciałam kupić kiedyś taką specjalną markizę na wózek ale muślin daje radę :wink:

Mam szary wózek ale jest wszędzie rozsuwany, na spacery też nie planuję wychodzić w te największe upały tylko raczej do południa lub na wieczór.

Mu uzywamy tego mineralnego SPF 50 z emolium ale mam wrazenie ze jest zbyt gesty, bardzo ciezko go dobrze rozprowadzić i zostawia trudną do zmycia białą poświatę

A no to wiesz jak założysz na pół wózka to co innego. Jak nie miałam parasolki też tak robiłam ale przewiew był.
Każdy ma swój gust ale jak widzę te skórzane czarne wózki z zakrytym przodem to mnie krew zalewa. Przecież to dziecko leży tak jak w saunie przy 30 stopniowym upale

1 polubienie

To prawda, w gondolach nie wieje wiatr tak jak na zewnątrz, więc w środku jest cieplej niż nam.

Kiedyś widziałam filmik na zewnątrz 30 stopni a w gondoli przykrytej pieluchą było 50 przecież dziecko może dostać udaru cieplnego

Tak, bardzo niebezpieczne to jest

Niestety to fakt. Niby dla Maluszka… a jednak patrzac na sklad zaczyna sie wątpić.

Mielismy go i szybko odpuscilam. Bo wlasnie zle sie go rozprowadza i Maly sie denerwowal bardzo.

Kremy z momme są dobre ale też trochę ciężko je rozsmarować

tak masz racje , ja nie mogę na to patrzeć .

Dla mnie się sprawdze w sztyfcie w Musteli. Jest od pierwszych dni życia.

Ten sztyft to rewelacja :slight_smile:

1 polubienie

Też słyszałam dobre opinie o tym sztyfcie z Musteli. Dobrze wiedzieć, że się sprawdza, bo z takimi produktami to czasem ciężko trafić na coś naprawdę delikatnego i skutecznego.