Krwiak na przytrzaśniętym paluszku

Oczywiście tutaj spokój rodzica to klucz

Ale to tak zawsze jest. To samo z odprowadzaniem do żłobka. Jak dziecko wyczuwa stres rodzica to samo się denerwuje …. I nie chce tam zostać. Już właśnie mojej mamie powiedziałam i mężowi że nie mają mówić do synka że biedny bo do żłobka idzie rolki super że idzie i będzie się tam świetnie bawił

2 polubienia

Moja leciała jak zaczarowana a już zwłaszcza do przedszkola. Ale ile razy ja jej mówiłam że zazdroszczę bo chciałabym jakaś zobaczyć zabawkę lub coś

1 polubienie

O kurcze to wyjazd z powrotem też z przygodami! :face_with_peeking_eye::sweat_smile: Dobrze że pomoc szybko udzielona była i skończyło się niewielkimi obrażeniami :face_holding_back_tears::smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie

I jak paluszek? Lepiej juz?

Krwiak jest ale już w ogóle go nie boli :blush: