fajne są też sensoryczne książeczki dla maluszkow
Aniam, format ma znaczenie, masz rację. Ja bym jeszcze dodała wagę książeczki i materiał z jakiego jest wykonana. Twardsze mogą być jak dziecko już siedzi, póki leży i ma książeczkę nad buźką, lepiej jak jest miękka
Fajnie sprawdzają się dla maluchów miękkie, kąpielowe książeczki. Wówczas dziecko może je trzymać w rączce, zgniatać strony, a nawet wkładać do buzi - zawsze można przetrzeć taką książeczkę.
te do kapieli nie zawsze się sprawdzają tzn jak dziecko nie ma ząbków to są super ale jak już ma ząbki to może je przegryzc mój syn zniszczył taka książeczkę więc jak dziecko ma ząbki warto uważać jak bawi się taka książeczka.
Warto często sprawdzać zabawki, nie tylko książeczki czy nie są uszkodzone. Zwłaszcza wtedy kiedy dziecko ma ząbki. Łatwo o naruszenie materiału, rozerwanie co może sprawić ze zabawka staje się niebezpieczna dla szkraba
My mamy kilka kontrastowych plus do czytania Brzechwę, “Nawet nie wiesz jak bardzo Cię kocham”, “Proszę mnie przytulić” i odgrzebałam też swoje stare książeczki z dzieciństwa ![]()
Wszystkie zabawki warto co jakiś czas dokładnie obejrzeć i sprawdzić czy nie są uszkodzone. A gdy dziecko ma już ząbki to tym bardziej częściej.
zgadzam się z emmka. do tego warto je przetrzeć czy umyć co jakiś czas.
Tak, nie tylko wtedy gdy spadną na ziemię czy ewidentnie widać na nich że potrzebują wymycia, ale znacznie częściej.
na początku często myłam wyparzalam z czasem zaczęłam po prostu raz na kilka dni czyścić zabawki ![]()
Z częstym myciem zabawek też nie ma co przesadzać, dziecko musi mieć również kontakt z różnymi bakteriami dla lepszej odporności. Myślę, że raz na tydzień jest wystarczająco, oczywiście jak wcześniej się wybrudzi dana zabawka to ją trzeba umyć.
Tak samo kocyki czy pieluszki. Pierzemy regularnie. Co do czyszczenia zabawek z pozytywką, jak sobie radzicie?
Mama_Gratki mam ich dwie, niestety do pralki nie można by nie zepsuć mechanizmu wewnątrz. Czyszczę je ręcznie, wilgotną szmatką.
oczywiście też nie ma co przesadzać z czystością na początku jednak warto myć zabawki częściej.
Co do zabawek niektóre mamy normalnie piora w pralce np szczeniaczka Uczniaczka jedynie wyjmuja baterie i susza dobrze pierw później dopiero jak jest suchy baterie wkładają i wszystko działa. gorzej np z zabawkami pozytywkami gdzie nie ma jak wyjac baterii wtedy warto wilgotną szmatką po prostu czyścić ręcznie by nie zepsuć
Aiisa mam Szczeniaczka Uczniaczka i nie można go prać w pralce, ponieważ wyjęcie ze środka baterii nic nie da, w każdej interaktywnej części jest mechanizm zaszyty, więc trzeba byłoby to odpruć:(
dziewczyny praly mechanizmu nie wyjmowaly tylko baterie i potem dobrze suszyly wkładaly baterie i działało wszystko osobiście wolę czyścić ręcznie ale koleżanka tak zrobiła i wszytsko działa.
Wolę jednak nie ryzykować, producent nawet nie zaleca. Wiadomo w pralce dużo szybciej i wygodniej ale ręcznie bezpieczniej.
ja tak samo jak Ty boję się jednak aby gwarancja nie uciekła przez to ![]()
Uczniaczka też bym nie wyprała z obawy o zepsucie. Maskotkę przetarłam wilhotną szmatką, ale to na pewno bakterii nie zabiło. Inną zabawkę, której nie można prać, ale nie ma mechanizmu, zamroziła na noc
Ja też się nie odważyłam wrzucić do pralki. może gdyby bardzo był brudny, że w razie co nie byłoby mi szkoda to może tak. Choć czasami udaje się wyciągnąć ten mechanizm.