Ksiażeczki dla niemowlat

Uczniaczka jeszcze nie mamy i nie potrafię sobie wyobrazić jak wyciągacie mechanizm. Co do czyszczenia zabawek, kupiłam specjalny płyn do zabawek i powierzchni. A wy czym czyściciel zabawki?

ja sobie tego też nie wyobrażam żeby wyciągać ten mechanizm. A już wgl prac z tym mechanizmem.

Akurat nie myślałam o szczeniaczku, córka miała innego miśka mówiącego to tam można było wyjąć całość akurat, ale nie było też nic świecącego

W Szczeniaczku Uczniaczku nie da rady wyjąć, ponieważ wszystko jest zaszyte. Jeżeli ktoś myśli o jego zakupie to niech się zastanowi, u nas już trzy części interaktywne nie działają, pewnie kabelki gdzieś przerwały się. Z czyszczeniem go też nie jest łatwo.

My dostaliśmy ksiazeczki z canpol babies❤ Sa cudowne, moj synek ma pol roku i od dawna zastanawialam sie nad materialowa ksiazeczka, mamy ta “Marine Friends” jest cudowna. Moj synek uwielbia szeleszczace zabawki, a ta ksiazeczka calutka szlesci i to nie byle jak! Mocniutko! Testujemy ja od 2 tygodni, nadal nie znudzila sie malemu! Naprawde szczerze polecam, spi z nia, je i calymi dniami patrzy jak w obrazek❤ Strzal w dziesiatke, maly nie chwyta za piloty przy niej.

Silver na szczeniaczka Uczniaczka jest gwarancja 2 lata więc reklamuj nam nie działała rączka i wymienili na nowego szczeniaczka :slight_smile:

Kupowałam go przez internet i musiałabym go im odesłać a druga sprawa mąż próbował naprawiać ucho, które jako pierwsze popsuło się i teraz na pewno nie uznają gwarancji. Córka już rzadko nim się bawi, więc już tak go mi nie szkoda:)

A my ostatnio polubiliśmy książeczki z melodyjkami -zwierzęta na wsi itp. Synek uwielbia jak mu czytam i potem puszczam dźwięki:)

Dla niemowląt świetne będą sensoryczne, gdzie coś szeleści itd., takie z twardymi okładkami lub właśnie z dźwiękami. Na pewno zajmą maluszka.

te z dźwiękami są super szczególnie np książeczka na wsi itd gdzie odgłosy zwierząt albo miasta albo inne takie poznawcze książeczki z dźwiękami są super.

Mnie się bardziej podobają książeczki z odgłosami dzikich zwierząt. Te wiejskie są pod ręka, a dzikie już mniej dostępne

Jako pierwsze książeczki to oczywiście kontrastowe. Wybór na rynku jest ogromny więc jest tak na prawdę w czym wybierać. Kolejne to na pewno w twardej oprawce ale proste mamy sporo z serii rosnę i poznaję oraz obrazki dla malucha i Syn bardzo je lubił. Jednak prawdziwym hitem okazał się Pucio mamy w domu wszystkie 3 książki i Syn je wprost uwielbia. :slight_smile: Wszystkim karze je czytać. :stuck_out_tongue:
Polecam też dla starszaka muchę, tupcia Chrupcia oraz Kici kocie. Mój Syn też je uwielbia.

też słyszałam że fajne są te książeczki pucio. ale widziałam też wiele fajnych na razie obrazkowe mamy i tam są zwierzątka i do danego zwierzątka krótki wierszyk

My poszliśmy ogólnie w zabawki kontrastowe/edukacyjne/sensoryczne (książeczka do łóżeczka, królik, kaczuszka) są czarno-białe, później też z czerwienią, szeleszczą, mają lusterko i różne materiały, metki, gryzaki, piszczałki. A produkuje je firma z mojej miejscowości. Dostępne są w znanych sklepowych dla dzieci.

to prawda nawet maty produkują już czarno-białe takie kontrastowe dla maluszkow :slight_smile:

Moja córka interesuje się już czarno-białą książeczką, ale zwraca też uwagę na piszczałki. Dlatego wybierając książeczkę dla malucha trzeba zwrócić uwagę czy szeleszczy, piszczy. Przydatny jest też haczyk do zawieszenia lub sznureczki do przywiązania na łóżeczku

najczęściej kupuję książki pełne obrazków, by móc tłumaczyć co to jest za przedmiot, jaki ma kolor, maluchy szybciej się uczą :slight_smile:

U mnie obecnie książeczka zawieszona na łóżeczko jest hitem. Jest zbyt ciepło na ochraniacz do łóżeczka, wiec z je dej strony mamy książeczkę. Córka uważnie się jej orYgląda i chętnie dotyka - szeleszczące elementy ją ciekawią

Unas to bardzo szybko mój synek miał 5tygodni jak przestał jeść w nocy nakarmiliśmy go o 21i spał do 7rano

fajne są książeczki i obrazki z serii czuczu ostatnio w rossmanie nawet widziałam.