Laktacja po cc

W ciąży to było dużo więcej czasu ;)

o tak. ,. że ja nie pomyślałam o tym forum kiedy byłam w ciąży... bo w kolejnej z małym dzieckiem to i tak czas będzie ograniczony ;) 

córeczka mam 1,5 roczna z która jestem sama bo maz w delegaci to tez tak czasu nie ma 

sa dni gdzie naprawdę jestem padnieta bardziej niż ona 😂

Agata Ar ja też właśnie 2 miesiące przed porodem tu trafiłam. Ale dla was lepiej niż tak się czułam źle cała ciążę że bym was tu zanudziła moim narzekaniem

Anisss to fakt. Ja w tym miesiącu stwierdziłam że trochę odpuszczam bo jest sterylizator do wygrania a już mam w domu ten z lovi. Ale co chwilę się zastanawiam co tam ciekawego piszecie i po tygodniu znowu wróciłam. Pewnie będę rzadziej się pojawiać, ale mimo wszystko można się uzależnić. 

mamaRózy forum ma to do siebie ze "Twoje narzekanie" my rozumiałybyśmy doskonale....ja tez wiele rzeczy tutaj piszac myslałam ze ktos mnie oceni,mocno skrytykuje ale na szczescie dziewczyny tutaj sa cudowne i zawsze sluża radą

To ja poznałam forum w dniu porodu w sumie znaczy po porodzie, bo nudziło mi sie w szpitalu. Jednak tylko czytałam :)

Madzia tak jest że niby ograniczasz ale jednak juz jest przyzwyczajenie i sie zaglada;)

Od jakiegoś czasu przyglądam się forum ale nie mialam odwagi zacząć pisać. Dziewczyny jak ja Was doskonale rozumiem ... jak mama mame :) jakos nie mialam pomysłu w ciazy żeby tu zajrzeć ale ja dopiero w 8 miesiącu poszlam ba l4...

wyderka oj to podziwiam bo długo pracowałaś ! jednak teraz częściej mamy szybciej się wybierają na zwolnienie :)

no ja raz nie pisałam, ale zaglądać zaglądałam co tam słychać :D człowiek mimo wszystko potem sprawdza nawet jak się nie udziela to juz taka rutyna, no jej rok tu siedzę to się człowiek przyzwyczaił :D poza tym no są dziewczyny, które gdzieś są tu też od początku jak jestem to czasem ma się wrażenie, że tu są kumpele z choćby z piaskownicy bo coś więcej się o nich wie :D 

Wyderka nie ma co podgladac tylko dolaczac sie do dyskusji ;)

Ja w 3 miesiącu poszła na zwolnienie 

a teraz w drugiej ciąży to nawet nie zdążyłam wrócic do pracy 😂 

moj maz Juz sie ze mnie śmieje ze ja dłużej zostanę w szpitalu po urodzeniu zeby na forum siedzieć 😂😂 

 

ja w pierwszej to akurat nie pracowałam zdązyli zrobić redkcje etatów i wtedy nam sie udało ;) jak to maż określił miałam mniej stresu i ciaza to udowodniła;) w 2 ciaży to mega szybko bo w niespełna 5 tygodniu już byłam na zwolnieniu 

ja z córką szłam w drugim trymestrze tzn zaraz jak się zaczął bo do tego czasu nie mówiłam nikomu o ciąży, teraz byłam na wychowawczym, ale przerywałam i też w 4 miesiącu mówiłam w pracy i w 5 na l4 szłam już.

Ja tez poszlamw pierwszej ciąży w 5 tygodniu bo od razu nudności wymioty senność. A teraz niestety poszłam i tego samego dnia anulowałam bo tak przeliczyli mi podstawe że brałabym  duuuużo mniej kasy:( i po szłam chyba w 10 ale ciężko było dotrwać

współczuje :( 

ja sie ciesze ze ten początek miałam taki łatwy bo dowiedzieliśmy sie tydzień przed weselem wiec taki 6/7 tydzień był 

długo zwlekałam z testem bo jeden zrobiłam jak nie dostałam okresu i wyszedł negatywny

wiec mowie ze to stres :L 

Ja w obecnej ciąży przeszłam na zwolnienie w 10 TC. Skończył mi się urlop macierzyński, wykorzystywałam zaległy urlop wypoczynkowy no i okazało się że jestem w ciąży i szkoda mi było tego wypoczynkowego, zostanie na później. A do pracy nie zdążyłam wrócić tak fizycznie. 

Pewnie szkoda urlopu jak zwolneinie platne 100% a urlop mpzna wykorzystac po rodzicielskim 

W tej ciąży piszłam na zwolnienie po skończonym 6 miesiącu. Było mi ciężko, ale musiałam/chciałam przekazać obowiązki. 

U mnie dziewczyny silne nudności wymioty już 11 dni po owulacji więc test ledwo dodatni.. I oby dwie ciążę tak samo wcześnie wykryte