Hej, na dniach przyjdzie na świat mój synek. Szukam laktatora czy możecie mi coś powiedzieć na temat tego właśnie z Canpol . Czy jest ktoś kto używa i może coś więcej o nim powiedzieć.
Temat już był poruszany, warto przeszukać forum ![]()
Są już podobne wątki o laktatorach, wpisz w lupkę słowo klucz i wyskoczy ci mnóstwo odpowiedzi ![]()
![]()
Ja używam tego podwójnego z canpol (express care). Skutecznie odciąga, często wolę nim niż muszlowym z innej firmy. Moja CDL też mi go doradziła ![]()
Mam z canpola i są świetne te muszlowe ![]()
Obecnie korzystam z:
Jakies 5 miesiecy i moge polecic
ja wlasnie kupilam canpol handsfree i mam nadzieję że sie sprawdzi bo poprzednio 8miesiecy kpi sie meczylam z neno i to byla masakra
Dziewczyny był już taki wątek…
Ja mam.z Campola muszlowy ale jeszcze ta starsza wersje i polecam go. Odciagam nim wiecej niz butelkowym. Jedyna wada to maly pojemniczek na mleko. Dlatego podejrzewam, ze ta nowa wersja jest swietna bo ma wiwkszy pojemniczek.
Miałam, sprawdza się super, jedyny minus, to mała pojemność muszli, więc przy nawale może być niewystarczający/konieczne odciąganie na raty ![]()
wiesz chciałabym by moim problemem byl zbyt maly pojemnik serio
przy poprzedniej laktacji i innym laktatorze z dwoch piersi miescilo by sie w jednym ![]()
takze mam nadzieje ze tym razem i przy tym canpol muszlowym będzie zdecydowanie lepiej
Ja sporadycznie przy nawałach miałam większe ilości, chociaż czasami były dni, że ściągałam i po 200 z jednej piersi. Ale niestety niebieski mi się kryzysów przejść i dość szybko zakończyłam KPI na rzecz MM bo męczyłam się psychicznie
to ja niestety zazwyczaj do 100ml mialam z dwóch przy jednym odciąganiu
ale i tak meczylam sie 8 miesiecy kpi bo zalezalo mi by chociaż część karmien bylo z mojego mleka
Super! Ja się poddałam, jak przyszedł kryzys, że mleka było po 30 ml z piersi. Zwyczajnie męczyłam się psychicznie, bo zadręczałam się ilością. Dałam MM, córka spała najedzona i ja spałam i nie martwiłam się co robić
nie dziwie się serio bo to siada na psychikę strasznie
u nas podanie mm nie załatwiało jakis super sprawy bo jak się później okazalo mial nietolerancje bmk
ja uważam że warto karmić swoim mlekiem ale nic na siłę to raz a dwa zgodnie z własną psychiką
Dokładnie tak. Ja nie miałam już siły, bo tu doszedł skok, nie było jak odciągać, bo męża w domu nie było i tak wyszło😅 przy drugim na pewno będę się starać o KP, ale też w granicach rozsądku
to mnie z perspektywy czasu śmieszy to jak ja funkcjonowalam
nogami bujanie baby hug bo dziecko skok brak snu problemy brzuszkowe i cuda na kiju plus rece zajete przez laktator
i tak odciaganie karmienie przewijanie cwiczenia usypianie i w kolo
plus oczywiście dieta obrotowa , gdzie sie czlowiek nie obróci co nie zlapie to zje i w biegu siku🤣
jeszcze pomyc butelki laktator i dobry brakowalo🤣
To podziwiam
ja dość szybko dostawałam szału i się poddałam ![]()
jakos upartość zwyciężyła
mialam wrażenie że lepsza ma odporność bo nie złapał od nas infekcji i to mimo wszystko mnie przekonało
ale sama jestem w szoku że tyle czasu trwalo
Ja mam stara wersje muszlowego Campola i nie narzekam. Mnie nie przecieka, odicga duze ilosci, naqet podkrecil mi laktacje. Talze mysle że ten nowy jest jego ulepszoną wersja wiec na pewno bedziw super!
