Później jak już mała miała 1.5 roku i się odpieluchowala to ubranka z których wyrastała a w drugiej części te na zas kupione
Anoosk na pewno coś się znajdzie żeby tam trzymac:D
anoosk kiedys trzymałam ubranka, które ybyły za małe, teraz trzymam kołdrę po córce
Ja nie mam szuflady do łóżeczka niestety. Ale i tak pod nim stoją kartony, jak zresztą pod każdym łóżkiem. Plus kilka na jednej ścianie i do połowy zawalona jest :/ ale nie mam gdzie rzeczy trzymać. Szafa cala zawalona.
Jeszcze maz uznal, ze musimy stoliki zmienić w drugim pokoju, wtedy kącik dzieciecy przenieść do sypialni wiec mam zadanie mega ciężkie aby to wszystko jakos ogarnąć. Teraz mam kartonowy tetris.
U mnie córka często wyciągała rzeczy z tej szuflady
Ja pod łóżeczkiem też mam karton z zabawkami :D
małazołza a ogarniasz ten tetris? ja też już tonę w tych ubrankach, tu za małe tu na teraz a tu nastepny rozmiar... w końcu jakiś karton zapomne i wcale nie uzyje tych ciuszków;/
U mnie w szufladzie pod łóżeczkiem to głównie kocyki, poszewki, prześcieradła. Mały dostał też komplet pościeli której nie używamy więc też tam leży.
ZołzaMała to widzę że nie będzie Ci się nudzić na kwarantannie. :D
MałaZołza masz teraz sporo czasu, mąż do opieki non stop :D więc będzie łatwiej to ogarnąć
ja mam szafe w przedpokoju i tam mam małej ubranka kocyki i reszte dużych gabarytów chociaż ostatio stwierdziliśmy ze musimy chyba kupić wieksza;) a pod łóżeczkiem chyba mate będę chowała;) no i wagę musze tam w końcu wrzucić;) u mnie w szufladzie co chwila coś innego jest ;)
Aniss u mnie też w szafkach co chwilę coś innego;p
Haha faktycznie ja też wyciągnę nowe a tu Zara za małe a te co były niby za duże już na styk i tak w kółko
MamaEm totalnie nie ogarniam. Niedawno przeglądałam po kilka razy bo ledwo jeden sprawdzilam to zaraz zapomnialam co w nim bylo. A zeby było śmieszniej mam kartki z opisami. Tylko to co pasowało na starszego to juz nie pasuje na młodszego i te opisy kartonu co do rozmiaru i wieku to nie bardzo mi się pokrywają.
No zupełnie nie wiem jak się zabrać za porządki. Przerosło mnie to juz.
Wlasnie mąż ostatnio zajął się dwójka ale ja z szafy wyciągnęłam kartony i stanęłam w miejscu. Mialam ochotę siąść i płakać serio. Pooglądałam, cos poprzestawiałam. Liczylam, ze chociaz troche miejsca zwolnie a jedyne co sie udal oto z 3 mniejszych kartonow przełożyć do 1 dużego. :/ jeden wielki armagedon.
Ale juz do ciuszków za małych podeszłam inaczej i podzieliłam na paczki. Czekam na końcówkę kwarantanny żeby takie wystawić, może prędzej sprzedam i się miejsce zwolni.
Ewcia a nie mozesz teraz sobie opisy porobić i zdjecia powystawiać?
zawsze to szybciej ;) ja na bieżąco zaczynam wystawiać chciałam zostawić dla kogoś te ubranka ale chyba nie ma sensu;( bo pół szaf zajete a ostatnio maż juz coś wspomina o nowe szafie wiekszej;)
Aniss pewnie by mogła, Ale jak jest na kwarantannie to nie wyśle bo nie może wyjść jakby się coś sprzedało 😁
kwarantanna szybko mnie;) a zawsze mozńa sobie przygotowac i zrobić opcje na ukryj;) potem tylko powłącza że moze być ogłoszenie na stronie;)
ZołzaMała nie dziwię Ci się że chciało Ci się płakać. Domyślam się że tych ciuszków musisz mieć całkiem spory arsenał. Może przygotuj sobie już ogłoszenia a potem je tylko aktywujesz. Przydałoby Ci się takie dodatkowe pomieszczenie w stylu graciarni żeby to tam tymczasowo upchnąć. Taaa to opisywanie kartonów... Ja tak mam worki popisane nihy karteczki włożone a za każdym razem się zastanawiam czy byłam pijana jak je tam wkładałam.
Madzia no ja tez czasem nie wiem co to pisałam jak w srodku co innego.
Anisss no właśnie tak planuję bo na vinted mam tryb wakacyjny ale mogę dodać tylko ze sie nie będzie wyświetlało. Na olx to chyba trzeba by dodać i zakończyć od razu. Ale choćby do worda juz sobie spisać co i jak. Tylko musze przy tym usiąść a ostatnio ciężko. Co wieczorem laptopa wlacze to juz trzeba młodego na rece brać i bujać do spania.
Ewcia z olx yo sobie potem z vinted mozesz ściągnąć;)
Ja to na bierzaco wystawiam jak mam mało miejsca to cenę robie na minimum;)
Aby półkę zwolnić;)
Ja tak samo mam niby opisane i popakowane a i tak grzebie co tam jest;/ masakra...