Macierzyństwo po długim czasie

Ja chodziłam prywatnie i też miałam usg na każdej wizycie, chyba czulam się spokojniej jak co.miesiac moglam zobaczyć maleństwo. To akurat uważam za duży plus. Prenatalne tez mialam robione, ale nie że względu na wiek, czy tez inne wskazania, moja lekarka mi po prostu zlecila badania. Ciesze się, że się zdecydowałam, jestem spokojniejsza, choć zdaje sobie sprawę, że nic nie daje 100% pewności, że bobas bedzie zdrowy. 

Patka jak to naciągać NFZ? Przecież żeby mnie pokierował to i tak bym miala płatne.  

Ja jeszcze chodzilam prywatnie i za kazdym razem mialam robione tam usg. 

Prywatnie to inne kwestia. Na NFZ robią 3 chyba że są podstawy to czasem robią więcej 

Aneczka na nfz są 3 podstawowe mówi się że 4 włącznie ze stwoerdzeniem ciąży   

 

Ale dużo zależy od placówki i lekarza mój zaglądał dodatkowo jeszcze na usg ale już nie takim super sprzęcie jak był w tym osobnym gabinecie do usg tam były tylko też 3 główne robione i dodatkowo jak była potrzeba bo coś niepokoilo na usg w gabinecie ale jeśli było ok tam na tym usg to nie robiono dodatkowo znów tego usg gdzie ytzeba termin ustawić. Lekarz podglądał co się dzieje na wizycie na usg ale tylko na tych 3 była opcja dostania zdjęć usg dziecka a w gabinecie już nie było możliwości takiej :) 

Na NFZ są 3 podstawowe, chyba, że coś się dzieje. Ja miałam skierowanie na powtórzenie tego 3 drugi raz bo nie wyglądało to dobrze.

Natomiast u drugiego lekarza prywatnie miałam co wizytę USG kontrolne, ale na takie te 3 badania w tych terminach co NFZ refunduje zlecał mi je wykonać u specjalisty na lepszym sprzęcie, w specjalnym gabinecie. Płaciłam za nie około 250 zł, za samo USG, tylko w tych terminach robiłam co zalecają.

Aiisa dokładnie tak jak mówisz mialalm. Potwierdzenie ciąży plus 3 USG 

Aneczka nie mówię o sytuacji kiedy chodzimy prywatnie bo i tak płacimy za wizyty. Chodziło mi o to jeżeli prowadzimy cała ciąże tylko na nfz to zazwyczaj wykonywane są tylko te 3 usg 

Ja wolalam chodzic prywatnie. Tez jak chodzilam na nfz to mialam za darmo badania. 

Ja chodziłam prywatnie ale kilka razy byłam też na NFZ miałam jedno USG wydruk a tak to za każdym razem sprawdzała czy jest ok jeżeli chodzi o ilość zleconych badań to na NFZ miałam garść w porównaniu z wizytami prywatnymi . 

Ja brałam zalecenia od lekarza prywatnego i na wuzycie u tego na NFZ te co dostawałm do zrobienia zazwyczaj się pokrywały, ewentualnie ja mówiłam jakie potrzebuję jeszcze. Oczywiście wcześniej sprawdzałam, czy są one refundowane. 

Warto skorzystać z takiej możliwości jeżeli drugi lekarz nie robi problemów.Zawsze trochę kasy można zaoszczędzić.

Rena i lekarz z NFZ bez problemu dawał Ci skierowanie na te badania co Ty mu mówiłaś że potrzebujesz ? Przepisywał badania z prywatnego gabinetu? 

Patka moja koleżanka miała lekarza co na nfz przyjmował i prywatnie prowadziła prywatnie ale dostawała skierowania na badania jak z nfz więc idzie się dogadać. 

Tak, idzie się dogadać, wszystko zależy od lekarza, niektórzy są bardzo w porządku.Moja siostra tak robiła.Wszystkie te badania, które są refundowane lekarz bez problemów przepisywał.

To fajnie u nas nie ma szans na przepisanie ani badań ani recept 

Ja chodząc na prywatne wizyty dostawałam skierowania na NFZ bo mój gin miała umowę z NFZ i tak też mi wystawiał czy zalecenia czy recepty tylko na początku musiałam sama płacić 

Ja chodziłam do lekarza prywatnie, ale Każdej ciężarnej przysługuje bezpłatna opieka ginekologiczna więc na NFZ tez się zapisałam, jeden lekarz wiedział o drugim. Dzięki temu część badań mogłam zrobić na fundusz.

Patka to dziwnie bo u mnie przepisza. 

Wszystko zależy od lekarza