Łączę się w bólu! Za każdym razem jak jestem na pobraniu i tylko podniosę rękaw to pielęgniarki przewracają oczami
ostatnio przez 15 minut próbowano mi pobrać krew, łącznie miałam 4 wkłucia, za każdym razem dodatkowo grzebała mi pod skórą igłą z nadzieją że jednak coś znajdzie, wstrętne uczucie to jest. Jak z fotela zeszłam to sprawdzałam czy mokre nie jest bo tak się spociłam z tego wszystkiego, nie wspomnę o pielęgniarce jaka już umordowana była ![]()
Mega urocza choineczka taka bardzo w moim stylu
My mamy juz tak mamy, ze najgorsze co moze nas spotkac to krzywda lub bol naszych dzieci . Ja tez nie moge czytac takich historii szpitalnych. Wiem co przezylam w szpitalu pomimo , ze nasza historia nie byla z ogolu z tych traginczych (dla mnie wtedy byla) to nie porrafie sobie wyobrazic co czuja rodzice chorujacych dzieci .
Ja dzisiaj z synkiem byłam na pobraniu krwi i z paluszka mu pobierała ale tak płakał biedulek że już mi się płakać zachciało ![]()
No jego niestety nie dało się szybciej, bo ciasto musi dojrzewać ![]()
już jest gotowy, mam nadzieję, że nasiąknął powidłami, bo pierniczki jakie zrobiłam z reszty ciasta, są tak twarde, że moznaby nimi szyby wybijać ![]()
![]()
Ojj ile razy ja płakałam z moim synem na pobieraniu bo mi zawsze serce peka
poźniej inni sie z nas smieja ![]()
Ja zawsze daje pierniczki do pojemnika z kawałkiem jabłka. Robią się miękkie na następny dzień ![]()
Matko
nie ogarnelabym tego dojrzewania . U mnie by tak dlugo dojrzewało, ze az by samo wyszlo ![]()
@Efektdomi na pierwszym szczepieniu hak mala plakala to mi tez lzy lecialy
za to na drugim szczepieniu zrobila tylko “łaa” i jadla cyca dalej ![]()
Teraz czeka nas kolejne szczepienie i mam nadzieje , ze zniesie je tak sako dzielnie jak drugie
@SylwiaMK oo fajny patent
O szkoda, że o tym nie wiedziałam, bo teraz nie mam nawet jabłka w domu ![]()
ale może coś z nich jeszcze będzie
Taaak podczas karmienia podobno dzisci nie płaczą bo sa zajste ciekawszymi rzeczami
No jakos to trzeba pezelknac, wiadomo ze nie jest to przyjemne ale tłumacze sobie, ze to nie ucinanie reki a pobieranie krwi ![]()
Ja sobie tlumacze , ze to dla jej dobra , ale jest ciezko
ja tez chyba bardziej przezywam niz ona ![]()
Ja mam szczepienie 13 stycznia, ciekawe jak on to zniesie, już się boje na samą myśl ![]()
Będzie dobrze, nie stresuj się bo maluszek też się będzie stresował
ja bardzo obawiałam się szczepienia bo musiałam sama pojechać do przychodni i z niej wrócić. Maluszek płakał tylko przy ukłuciu i później od razu się uspokoił jak dostał smoczek
później całą drogę powrotną do domu przespał
To co mogę poradzić od siebie to ubierz maluszka w ubranko gdzie będzie łatwy dostępność obu nóżek, spodenki lub śpioszki odpinane po obu stronach, bo szczepienia do 1-2 roku życia dziecka są w nóżki. Byłam pewna że w rączke, więc ciężko mi było ubrać rozpłakanego bobasa, a przy spodenkach/ śpioszkach odpinanych poszło by o wiele sprawniej.
Wczoraj zrobiłam piernik! Także jest sukces, miałam myć podłogi ale coś mi nie pyklo ![]()
A dziś jeszcze będę robiła pierniczki, kupne z dr oetkera, ale cos odkryłam i czuję się jak odkrywca ![]()
także uwaga trochę ciekawostka świąteczna ![]()
Wydawać by się mogło, że to dwie takie same paczki, tylko że jedne zwykłe a drugie szrekowe, szrekowe są troszkę droższe a okazuje się, że mają w środku 260 gram mieszanki do wypieku, a te zwykłe 350 gram
i nawet bym się się skapnęła szczerze mówiąc i myślała cały czas że to to samo, ale coś mnie tknęło żeby zerknąć ![]()
Haha licencja na szreka drogo kosztuje ![]()
Super wyszly , smacznego ![]()
![]()
Super wyszły na zdrówko !
I co mamuski ? Tyle szykowania i u nas po wigilii a u was ? Teraz wjezdza Kevin ![]()
Jak co roku “i po co to się człowiek tyle tego narobił”
my właśnie wracamy do domu, miło spędziliśmy czas, trochę mnie wzięło na wzruszenie bo babcia męża zawsze przed kolacją wspomina o bliskich których już z nami nie ma
ale pojedliśmy, pogadaliśmy, pośmialiśmy się, pobawiliśmy z chrześniakiem - i mimo, że bratowa prosiła żeby nic mu nie kupować tylko się dołożyć do jednego dużego zestawu duplo to i dziadkowie i prababcia nie posłuchali, także miaaaal uciechę! Ciekawa jestem czy z wrażenia dziś uśnie
no i w spadku dostaliśmy 3 paczki pełne ubrań dla malucha - także będę w domu przebierać co tam nam się przyda ![]()

