Makijaż codziennie czy tylko od święta?

O kurde ale smaki :sweat_smile: bananowe ciekawe jak smakuja :laughing:

O niee ja nienawidze slodyczy w slonych jedzonkach ! Nikt mnie nie przekona do schabu ze śliwka, albo jakis salatek warzywnych z mango , camembert uwielbiam ale bez żurawiny, a tu czipsy bananowe :roll_eyes::face_with_peeking_eye: chyba , ze sa jak suszone banany , wtedy ma to sens .
Wodorosty , chyba maja ten specyficzny rybi zapach co ? Chyba jak juz to zostane przy naszej stalej ofercie czyli zielona cebulka , ketchup albo fromage :rofl:

1 polubienie

Albo pizza z ananasem :rofl::rofl: tez nie lubie takich polaczen, a chipsy tylko paprykowe i serowe chociaz moj mowi ze smierdza :sweat_smile::sweat_smile::sweat_smile:

Ja lubię ocet do zimnych nóżek :joy: to może by mi zasmakowały :heart_eyes:
Ja akurat pizzę z ananasem, albo kurczaka z ananasem na szaszłyki to lubię :heart_eyes:

1 polubienie

Hahah tak mi sie przypomnialo , kiedys to zescreenowalam , dokladnie w 2017 i sobie o tym pomyslalam teraz

2 polubienia

Haha kazdy lubi cos innego :heart_eyes: jeden flaki drugi nie tknie itp

1 polubienie

Wiem , wiem tak tylko zażartowałam :wink:

O nieee! Nie znienawidźcie mnie z @asiam1 ale moja ulubiona pizza to właśnie hawajska! :sweat_smile: czy mimo to mogę być dalej waszą koleżanką czy jestem skreślona ?:sweat_smile:

2 polubienia

Oooo ja też lubię hawajską :wink: i z potraw mięsno owocowych takie danie :

Gotuję ryż , podsmażam paprykę + por. Smażę kurczaka. Do naczynia żaroodpornego daję ryż , paprykę , por , kukurydzę , pokrojonego ananasa i zalewam to sokiem z puszki ananasa. Wszystko do piekarnika :grin:

To moje też se mega ciężkie , ja tego koka robię ale co z tego jak dalej robi się siano :see_no_evil::see_no_evil: @Wesola95 a kupiłaś jakieś do posmakowania ? :see_no_evil: ja też nie lubię pizzy hawajskiej :see_no_evil::see_no_evil::see_no_evil: @MojeM1 to ja też odkażonego kurczaka wkładam do naczynia dodaje ryż ogórek kukurydza ketchup majonez i do piekarnika :smiley: ale o ananasie nie pomyślałam :smiley:

Hmm mysle ze jakos to przezyjemy :rofl::rofl::rofl::rofl:

Hahahaha dobra wybaczam , ja lubie ludzi , ktorzy maja inne preferencje smakowe , bo to znaczy , ze nie wyżeraja mi tego co ja lubie :rofl::rofl: wiec nawet lepiej :rofl::rofl: mozemy sie dalej kolegowac :muscle:

3 polubienia

W biedronce są co jakiś czas na stanie zazwyczaj pojawiają się bliżej jesieni :blush:

@Wesola95 ja też hawajską nie pogardze mi wszystko jedno jaka aby pizza także witaj w klubie aczkolwiek zawsze jak zamawiamy pizze to zazwyczaj pizze kebab :sweat_smile:nie wiem dlaczego ale chyba lubię kurczaka w pizzy​:sweat_smile:
@asiam1 hahaah padłam :rofl: niezłe tłumaczenie lubię osoby co lubią co innego bo mi nie wyjadają mojego :rofl: hahah dobre​:sweat_smile:

1 polubienie

Pizza z ananasem to najgorzej! :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth::sweat_smile:
A serowe chipsy też według mnie śmierdzą :stuck_out_tongue_winking_eye: i przez to ich nie lubię :joy:
Hahaha @Wesola95 @asiam1 podsumowała to najlepiej! :sweat_smile: Wybaczymy :stuck_out_tongue_winking_eye: i do tego w razie co to Ty też jesteś bezpieczna, bo nie wyjemy Ci Twojej ulubionej pizzy :joy:

1 polubienie

Ja mam włosy niskoporowate, długie, geste i ciężkie i żeby je trochę unieść to stosuje to co napisała @asiam1 i używam delikatnego szamponu bez silikonów, bo one dodatkowo obciążają włosy- np altera ma szampon dodający objętośc, jest też dobry delikatny szampon ryżowy w piance hair boom. Szamponem myje włosy dwukrotnie a później nakładam odżywkę ale od ramion lub niżej (zależy jak bardzo są suche) do końcówek, bo im więcej dasz odżywki tym będą cięższe i ciężej będzie je unieść. Dodatkowo co drugie lub trzecie mycie robię szamponem o średniej mocy żeby zęby dokładnie domyć kosmetyki tj olejki odżywki w spray itp. Takim szamponem jest np altera kwiat pomarańczy albo anwen hair me more. Mam kilka szamponów w domu i stosuję je zamiennie bo zauważyłam że jak używam ciągle tego samego to włosy się przyzwyczajają i nie ma takiego efektu. Odżywek też mam kilka i używam zamiennie w zależności czy moje włosy potrzebują bardziej protein (np only bio odżywka proteinowa) czy emolientow (odżywka isana macadamia i pomarańcza). Zadziej używam odżywek humektanowych bo one mogą obciążać włosy i generalnie moje włosy nie lubią tych odżywek.
Użyłam kiedys kilka razy wcierki z anwen na porost włosów (chyba taka fioletowa) i po niej też miałam włosy uniesione od nasady, ale ta wcierka strasznie śmierdziała więc dałam radę użyć jej tylko kilka razy.

1 polubienie

@asiam1 a po tej płukance z octu nie śmierdzą wlosy octem ?

Robiłam kiedyś z octem jabłkowym i nie śmierdzą :slight_smile:
Ale też bałam się na początku że będę czuła przez cały dzień ten ocet ale na szczęście nic nie czuć. Ja akurat stosuję ocet jabłkowy bo jest delikatniejszy dla skóry głowy, a mam wrażliwą skórę

Zazwyczaj jestem saute, ale jak poczuje potrzebę to często sam korektor i tusz robią robotę, ale na święta partner poprosił, czy może bym nie zechciała zasiedzieć się w łazience i przyszykować a on posiedzi z młodym, też fajne bo kiedyś uwielbiałam się malować

Coś Ty , nic a nic . Zapach znika wlasiwie zaraz jak wlosy wyschną

O dobry człowieku! Dziekuje Ci za konkretne rady i na bank skorzystam :smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts::pleading_face:

Byłam już w stanie ściać włosy do ramion żeby przynajmniej nie były ulizand a mam do pasa :sweat_smile:

Serio, fajnie, że wypunktowalaś mi te produkty i chętnie je sprawdze. Po zastosowaniu dam znać czy jednak ide pod nożyczki czy udało się podniesc kosmetykami :face_with_hand_over_mouth::heart::heart:

2 polubienia