Oby
Nie pogardziłabym ![]()
Ja nie wierzyłam w mgłę ciążową dopóki mnie mnie dopadła ![]()
Miałam i dobrze się z nią czułam
wszystko miałam na nią zrzucać ![]()
Moj mąż uwielbiał siedzieć w wanie jak był piecyk gazowy i woda się lała o piecyk grzał i szumiał
odkąd zdemontowali to nie siedzi w wanie bo stwierdził że to już nie jest to ![]()
Mam jak Ty - mogę usnąć wszędzie i bez problemu. Na szczęście synek spanie ma po mnie ;D
Ja przez pierwszych 6 miesięcy też mogłam spać w każdej pozycji i o każdym czasie …. Ale to było w trakcie połogu…… teraz już tak nie mam
Wow, ale super z tym piecykiem:heart: są kominki w salonie, ale w łazience to jest dopiero kreatywność by była ![]()
Ale to pisałam o tych piecykach gazowych na płomień
Oby , bo to dużo lepiej się funkcjonuje jak się wyśpi człowiek ![]()
![]()
A my wczoraj mieliśmy ciężkie usypianie. Mały płakał i do 22 nie mogł spać. Zasnął na 20 min i znów się wybudził z płaczem. Takie biedactwo było
U mnie wieczorene usypianie poszło sprawnie ale za to o 23 synek obudził się z krzykiem, zjadł i jak wzięłam go do odbicia to się rozbudził, jak położyłam go do łóżeczka to miał oczy jak 5 zł i był w nastroju do zabaw. Na szczęście zasnął, a już byłam przestraszona ze nie uśnie szybko
o to widzisz … u nas plama tak że nie dało się go uspokoić. Nawet pasta na ząbki nie pomogła. W kocu dałam mu pedicitamol i się wyciszył i zasnął. Podejrzewam że go ząbki bardzo bolały z potem zasnął o 23 i spał do 2. Jedno karmienie i spał do 7
Też tak miałam!
a nader wszystkiego przekręcałam słowa jak coś czytałam. Po porodzie trochę się to ustabilizowało lecz nadal czasami mam wrażenie że dziecko wysysa mi mózg ![]()
![]()
Moja mała coś ostatnio ciężko zasypia na nocki
a było tak pięknie że karmiłam i spała , abo to powróciło ![]()
A ja dopóki sama tego nie przeszlam na sobie to nie wierzyłam w coś takiego jak mgła ciążowa. To było aż niemożliwe a jednak
Ja do dziś mam wrażenie że ja mam ![]()
Mam to samo
śmieje się że mój mózg teraz ograniczył ram i po prostu nie zapamiętuje niektórych rzeczy po to żeby mieć miejsce na myślenie o dzieciach ![]()
Niedługo mi się kończy połóg, mam nadzieję że wtedy mi przejdzie
plus biorę magnez i ogólnie elektrolity to może ten mózg trochę ruszy do przodu ![]()
Nie no to mi już wróciło do normy ale kurczę w życiu bym nie przypuszczała że to możliwe
Mam tak, najgorzej teraz - trzeci trymestr. Czasem czuję się jakbym była w matrixie, bo mam wrażenie, że nie potrafię się skupić nawet na tym, co ktoś aktualnie do mnie mówi
. Po ciąży czy mija, to według mnie kwestia indywidualna, bo słyszałam już dwie wersje - że nagle wskakuje się na wyższy level i ogarnia umysłowo, logistycznie wszystko lepiej niż kiedykolwiek albo wręcz przeciwnie - jest gorzej niż w ciąży i ten baby brain się nasila ![]()
Ja tam samo
czuje się jak przysłowiową blondynka czasami.
To ja tej wersji nie słyszałam że są dwa kierunki przejścia z tej mgły ciążowej. Mi przeszło po prostu