Myśli intruzywne

No i super, przynajmniej na chwilę się czymś zajmiesz i nie będziesz myśleć


Ale się cieszę, że pojechałam. A Wy, lubicie chodzić na grzybki?

2 polubienia

oooooo kruca ale dużo grzybów nazbierałaś … ja nie chodzę na grzyby i się na nich nie znam :stuck_out_tongue:

Piekne zbiory . Tez lubie chodzic na grzyby i uwielbiam je jesc . Ostatnio tez bylismy , ale nie bylo az tak duzo , jedynie na sos starczylo

@MamaTeosia_14 i jak tam, udało Ci się coś dowiedzieć o synku?

2 polubienia

Tak, pojawiły się małe komplikacje i serduszko biło za szybko, ale już unormowali. Jutro będą odłączać go od aparatury, żeby zaczął samodzielnie oddychać. Mam nadzieję, że w niedzielę niż będę mogła tam pojechać. Nie ukrywam, ciężki to jest czas… mam wrażenie, że zegarek stoi w miejscu

2 polubienia

Ooo ja lubię chodzić na kanie , kurki i rydze ale długo nie byłam , ale super zbiory :smiley:

1 polubienie

Ooooooo to bardzo dobre wieści…… czyli czekam na gars informacji dzisiaj jak przebiegło odłączenie od aparatury

Dasz radę to przetrwać. Najważniejsze że wszystko opanowane i mały wraca do zdrowia

@Mamilove to ja uwielbiam zbierać wszystkie rodzaje. Zawsze co weekend z mężem chodziliśmy ale odkąd mamy Teosia to nie mieliśmy możliwości. Także tyle dobrego z tej sytuacji, że mogłam na spokojnie na grzyby pójść

@MamaMalychStopek @LawiBlue Jezu, pierwszy raz spałam do 9 :rofl: wstałam tylko o 5 bo moje piersi krzyczały “Zaraz wybuchniemy!!” Muszę Wam powiedzieć, że normalnie jestem przespana dzisiaj haha.
O 11 dzwonimy do szpitala zapytać co i jak

Hahahah to są też pozytywy tej całej sytuacji …. A jutro będziesz już jechać jak wszystko będzie zgodnie z planem?

1 polubienie

Mam nadzieję, że tak. Dzisiaj się może dowiemy

1 polubienie

Koniecznie dawaj znać co i jak. Ściskam mocno :smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts:

Dobrze , ze juz to unormowane . Czekamy tu wszytskie na dobre wiesci :heart:
Naprawde bardzo Cie podziwiam , za ta sile jaka masz :heart:

1 polubienie

Najważniejsze że już po…. Z każdym dniem będzie lepiej … a najpiękniej będzie jak już wyjdziecie ze szpitala :purple_heart:

Chociaż zajmiesz sobie głowę czymś innym .

Ojej czekamy na informację 🫶🏻

Czekając na informacje że już jesteś z synkiem i wszystko ok to wrócę do grzybów - my też kochamy i w tym roku też mega zbiory nam się udały :muscle: wrzucałam gdzieś fotkę.
Nie pisałam chyba że nasza mała już umie rozpoznać jadalne od trujących :rofl::rofl: szłam z koleżanką o każda z nas z córką. Ja miałam swoją w nosidle ona w wózku więc to ona musiała się schylać jak coś wypatrzyłam :see_no_evil: no i pokazuję jej wielkiego grzyba, ale był pod trawami to nie było widać na pierwszy rzut oka co to za grzyb. No więc ona zaczyna go wygrzebywać z tych traw, a moja córka obserwując to powiedziała po swojemu ‘blee’. I w tym momencie koleżanka dotarła do grzyba, patrzy i mówi “masz rację, trujak” :smiling_face_with_three_hearts::face_with_hand_over_mouth:

1 polubienie

@MamaTeosia_14 jak tam u was, jedziesz dziś do szpitala? Dzwoniłaś wczoraj? Odłączyli synka od aparatury?cos juz wiesz?

@MamaTeosia_14 ściskam mocno :slight_smile: wiem jak trudny to jest dla Was czas :slight_smile: