Myśli intruzywne

Ja niestety utknęłam w tej pętli farbowania :joy:
A teraz wyglądam jakbym miała co najmniej dwa kolory na włosach bo z takim odrostem to aż wstyd

O paznokciach jakoś tak nie myślę jak o fryzjerze ale przyznam że czasowo podobnie wypadają te nie wizyty :slightly_smiling_face:

Ja Do fryzjera to jedynie bym chciała podciąć włosy , przeszkadzają mi bardzo takie długie

Pamiętam jak dałam nauczkę mężowi, bo cały czas się kłócił, że nie potrzebujemy podgrzewacza do mleka, że w garnuszku na gazie z wodą można zagrzać mleko i to zajmuje 2 minuty i że mamy termometr to sprawdzimy.
Ja oczywiście kupiłam podgrzewacz, ale schowałam go do szafki na pierwsze 2 noce i wyobraźcie sobie minę wkurwionego zaspanego męża, który musiał stać w kuchni przy gazie i grzać mleko dla płaczącego dziecka, bo go oczywiście obudziłam :rofl::rofl::rofl: od tamtej pory przestał mi wmawiać, że coś nie jest nam wcale potrzebne :rofl:

Rozumiem, ja pewnego razu nie wytrzymałam i wybuchłam a momentem kulminacyjnym było jak mój mąż obudził się w sobotę o 9 i pierwsze co powiedział to “ale jestem niewyspany” a ja po 3 pobudkach w nocy na karmienie i pobudce o 6 rano, nieprzytomna.
Ale faceci już chyba z natury myślą, że zawsze mają gorzej :rofl:
Ja odolno nie jestem zwolennikiem kłótni, wszystko zawsze rozwiązuje na chłodno, ale wtedy to już byłam jak taka tykającą bomba :see_no_evil:

Hahaha ja kiedyś z mężem i z dzieckiem pojechałam na baloniade i stwierdziłam że w końcu zrobię z siebie człowieka. Założyłam sukienkę, ułożyłam włosy i się pomalowałam. Mąż musiał wrócić po coś do auta a ja zostałam z dzieckiem. Jak wrócił to stojąc niedaleko mnie nie umiał mnie znaleźć, bo szukał dziewczyny w dresach a tu taka ładna Pani stała i mnie nie poznał :rofl::rofl::rofl:

Kurcze, może powinnam wprowadzić sobie taką rutynę, żeby zrobić ten makijaż zawsze z rana :thinking:

No tak. Coraz częściej sam się zajmuje ale tak jest nauczony że siadali i mu wymyślali różne zabawy i on musi mieć kogoś kto patrzy, komu tłumaczy itd więc jest taki absorbujący. Nie pójdzie do pokoju żeby samemu siąść i się pobawić

@Kicckey no bo jak już raz się tak zrobi to się już robi albo jak już ma się siwe włosy a to może się zdarzyć w każdym wieku.

Dziewczyny nowe @Kicckey @MamaTeosia_14 tak informacyjnie jak odpisujecie na komentarze to w jednym możesz się odniesc do wszystkich mam którym chcecie odpowiedzieć używając malutkich mi @

@MamaTeosia_14 taaaak ja ostatnio się obudziłam i mąż powiedział że fajną no. Bo mały się w ogóle nie budził a ja w śmiech byly 2 pobudki na karmienie :rofl: a wczoraj cos narzekał ze jak młody śpi z nami to się nie wysypia po się mały do niego wbija i nie może się obrócić :joy::sweat_smile:

Warto, mój młody już zaczyna łapać za włosy więc też to rozważam ale jak Tobie przeszkadzają to nie ma co się zastanawiać :smiling_face:

A ile Twój młody ma ? :smiling_face:

Dosłownie za chwilkę będzie kończył 4 miesiące :slight_smile:

1 polubienie

Ooo mój też, 14 września :grin:

To mój dokładnie 15 :smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie

Też nie wiedziałaś co zrobić z tym dzieckiem jak były takie fale upałów? :grin: To pierwsze dziecko?

I tak i nie. My trochę podzieliśmy te dni na dwa „obozy” jednym było zamknięcie się w domu z klimatyzacją a drugim spędzanie dnia na zacienionej działce :slightly_smiling_face:

1 polubienie

Ja nie wiem dlaczego żyłam w przekonaniu, że to fantastycznie, że urodzę w maju bo całe lato spędzimy aktywnie na dworze :rofl::rofl: a finalnie wychodziliśmy na spacer z samego rana i później dopiero po 19 :rofl:

To ja w tych upałach rodziłam i w szpitalu to się topiłam :see_no_evil:

Ja też żmjsk się dowiedziałam że synek urodzi się w kwietniu to myślałam sobie że to będzie super czas. Wiosna i że będę mogła z nim dużo spacerować, będzie ciepło więc nie będzie trzeba go ubierać na cebulę … jednak życie mnie zweryfikowało. Raz że pierwsze miesiące po cc były dla mnie ciężkie. Musiała dojść do siebie, byłam wiecznie obolała, zmęczona i niewyspana i najchętniej siedziałam w do my. Dwa, mój synek nie lubił jeździć w gondoli bo był ciekawy i wszystko go interesowało … i trzeba było go nosić a po cc to bird jest takie hop siup i dwa ze jednego z miesiąca na miesiąc był coraz cięższy …. I w sumie trzy to KP często przez pierwsze 6 miesięcy powoduje że człowiek jest bardzo uwiązany i nawet jak do babci pojechaliśmy na pseudo wakacje jak młody miał już 5 miesięcy to i tak jego cykle snu i spanie na mnie bo wtedy w grę tylko w godziły drzemki kontaktowe sprawiało że niewiele pokorzystalam z lata i wakacji :rofl: dopiero nieco więcej w tym roku skorzystałam ale synek też chodzi spać ok 19-20 więc do wieczora się nie posiedziało

Cofając do tematu włosów (jestem trochę poza zasięgiem :see_no_evil:) to ja miałam okres że farbowałam jakoś w okolicy liceum. Teraz raz na rok czy 1,5 idę tylko żeby sobie ujednolicić kolor tak żeby nie było odrostów potem nawet widać :grin:

Fakt ale kto się spodziewał, że będą takie upały :joy:

Mój chodził do samego wieczora w samym pampersie już, nawet na spacerach. A wszyscy mi mówili, że mu zimno :see_no_evil:

1 polubienie