Rozanet tak chyba najbezpieczniej rano, wtedy masz gwarancję, że będzie dobra próbka...
Rozanett ja ciągle w głowie miałam te 2h, ale mimo wszystko rację miałaś można 24h ale zupełnie inne pudełko. Swoją drogą nigdy takiego nie widziałam
Nie wiem skąd mi się wcześniej wzięło te 12h :P
Też właśnie nie wiem jak takie pudełko wygląda. W aptece nigdy nie pytają jakie pudełko dać tylko to zwykle dają
Dokładnie 2 h
W tym tygodniu już musimy pobrać w końcu ten mocz bo ile można to odkładać
Rozanet trzymamy kciuki by się udało:D
no jasne lepiej jak najszybciej pobrać i mieć z głowy. Ja córce chyba 3 tygodnie pobierałam, ale ona miała dwa lata no i nie szło tego pobrać na różne sposoby bo nie chciała zrobić siku jak zobaczyła pudełko czy miałam ją umyć
Mocz trzeba w ciągu 2 h dowieźć, ale jak robisz posiew na tą płytkę to albo ma się 12h a chyba nawet 24h ale dokładnie nie pamiętam
Mi mówiono żeby byl poranny a najwyżej w lodowce trzymać
Mamaroza no ja też trzymam w lodówce jak pobiorę bo zaraz nie wyjdę z domu. Jak wiem,że mi to zajmie godzinę plus czekanie w poczekalni to do lodówki daję nim wyjdę
Mazia nie pomyślałam o tym, ale może faktycznie lepiej włożyć do lodówki zaczym się wyjdzie z domu.,..
Ja nie wkładałam do lodówki. Zawsze szykowałam się do wyjścia dopiero budziłam lub czekałam aż córka wstanie i wtedy szliśmy myć tyłeczek i sikała mi i od razu jechałam
Wiecie jak dziecko wstanie o 6 rano,a laboratorium od 7.30 to nie ma innej opcji jak lodówka . U mnie to tak wygląda bo moje dziecko szybko wstaje tzn dzieci haha
Widzę, że każdy ma już jakąś swoją taktykę opracowaną :)
Ja w końcu zadzwoniłam do laboratorium żeby zapytać o kilka rzeczy i dowiedziałam się, że do tego badania, które musimy zrobić możemy mocz pobrać w każdej chwili i nawet można go zamrozić jeśli nie ma czasu żeby od razu go przywieźć
Poczekaj na wizytę u specjalisty czasem na internecie pisze co innego a podczas wizyty okazuje się że nic groźnego , nie ma co martwić się na zapas
Rozannet i dobrze zrobiłaś w laboratorium najlepiej doradzą bo się na tym znają. My jak mała miała miesiąc nie umieliśmy pobrać moczu by był nie zanieczyszczony. Ciągle zły wychodził i w końcu w laboratorium mąż się zapytał by mu doradziła jak to zrobić bo metody lekarki zawodzą i ciągle nie mamy wyniku, a przez to szczepić nie możemy . Pomogła nam i w końcu się udało mieć wynik
Dokładnie czasem lepiej zapytać bo na pewno jest wiele sposobów i do każdego badania może inne wytyczne są
Dokładnie te wyniki są bardzo różnie rozpatrzane więc na pewno musi je zobaczyć lekarz który się na tym zna a nie internet
Najlepiej pytać u źródła jednak, bo wiele zależy jakie badanie jest wykonywane :D