Musiałaś mieć zły wałek albo farby za dużo
Chyba za dużo farby hahahah
Wiadomo , i wtedy lepiej dokładniej zrobione
Ooo jeny ja do takich rzeczy to męża wołam
Aaa z żarówką to akurat daje radę
Pewnie, kobiety na ogół są dokładniejsze.
Muszę się podszkolic z tymi żarówkami
Nic skomplikowanego
Nieraz dobrze być samowystarczalnym, niż tak ciągle liczyć na chłopa aż wkoncu znajdzie czas
Ja to właśnie nie lubię żarówek wymieniać, dobrze chociaż, że nie trzeba tego robić za często
Oj tak, czasem szybciej i spokojniej człowiek zrobi sam, niż się doczeka
Oj tak czasem szybciej będzie samemu
Bunia ty jesteś z Gdańska ? Z jakiej dzielnicy
To miłe uczucie być samowystarczalnym. Wstyd się przyznać ale ja dzisiaj pierwszy raz składałam sama spacerówkę, tak to zawsze mąż ją pakował do samochodu
Wcale nie ma się czego wstydzić Każda z nas uczy się w swoim tempie i przychodzi taki moment, że coś, co kiedyś wydawało się trudne, nagle okazuje się całkiem do ogarnięcia
Ja kocham meble skręcać
Dokładnie poza tym jest równouprawnienie chłop może myć naczynia to my możemy żarówkę wymienić
Ooo jeny to podziwiam, ja bym najchętniej kupowała takie już skręcone ,
Albo od stolarza , tylko wychodzi dużo drożej
Żaden wstyd daj spokoj
Dobrze jak taki chłop coś zmyje , mój to chyba by wszystko potłukł