Nowe forum Canpol babies!

Laski jak sie robi ukryty profil ? Szukam szukam i nie widze :wink:

Trzymam mocno kciuki, żeby poród był łagodny i spokojny, dużo siły :yellow_heart:

Mam nadzieję, że mimo wszystko znajdziesz trochę czasu dla siebie i na odpoczynek :slight_smile:

Ale super, trzeci chłopczyk 🩵 Już naprawdę bliziutko, dobrze, że wszystko idzie spokojnie, organizm się przygotowuje.

To już naprawdę ostatnia prosta, teraz tylko oddech, spokój i cierpliwość. Organizm daje sygnały, że wszystko zmierza we właściwym kierunku, więc jeszcze chwila i będziecie razem. Trzymam kciuki, żeby poród był łagodny i dużo siły na te ostatnie dni :wink:

Chciałaś chłopca , ? Czy tak nie miałaś żadnych oczekiwań?

Chcialam zostac mamą dziewczynki, jednak jakos czulam, ze trzeci tez będzie chlopczyk. Od razu chcialam znac płeć zeby nie nastawiac sie i nie gdybac. Imię zarowno dla chlopca jak i dla dziewczynki mialam wybrane juz zanim zaszlam w trzecią ciążę. Uwazam jednak, ze najwazniejsze jest to zeby dziecko bylo zdrowe i zeby kazda przyszla mama decydowala sie na dziecko bez wzgledu na to jakie ma “upodobania”. Jesli mialabym sie zdecydowac na kolejną ciaze tylko i wylacznie dlatego zeby trafić w dziewczynkę to bylaby to wielka glupota.

1 polubienie

Wysłałam ci wiadomość prywatną :sunglasses::sunglasses::sunglasses:

1 polubienie

Decyzja o ciąży powinna wynikać z miłości, a nie z chęci trafienia w płeć. :wink:

1 polubienie

To naturalne, że wielu rodziców ma jakieś ciche pragnienie co do płci dziecka szczególnie, gdy w domu jest już np. dwóch chłopców czy dwie dziewczynki. Ale tak jak pięknie napisałaś: najważniejsze jest zdrowie, miłość i gotowość przyjąć dziecko takim, jakie jest.

1 polubienie

W drugą ciążę zaszliśmy bardzo prędko, każdy mówił, że na pewno chłopiec, na pewno! Mąż także przeczuwał chłopca. Ja w opór, że dziewczynka. Intuicyjnie czułam. Spełniło się, na grudzień będzie kolejna córeczka

1 polubienie

Ale super, intuicja mamy jednak nie zawodzi :blush: Gratulacje :smiling_face_with_three_hearts:

Czasem człowiek słyszy z każdej strony: „na pewno chłopak”, „teraz to już musi być syn”, ale prawda jest taka, że te przeczucia wewnętrzne bywają trafniejsze niż wszyscy „eksperci” razem wzięci :smile:

Dokładnie tak, pięknie to ujęłaś :heart:
To zupełnie ludzkie, że czasem gdzieś tam z tyłu głowy pojawia się pragnienie „parki” albo „odmiany” ale prawdziwa dojrzałość rodzicielska zaczyna się wtedy, gdy miłość nie zależy od tego, co pokaże USG.

Dziękuję:hugs: szczerze mówiąc nie wiem czy widziałabym jak opiekować się chłopcem :grin::grin: w mojej rodzinie w zdecydowanej większości przewazaly dziewczynki. U męża głównie chłopcy. A jak się okazało że dziewczynka, tak jakby zeszło ze mnie nadymane powietrze i poczułam, ze będzie znów wspaniale :hugs:

Tak jest, te przewidywania albo natarczywe pewności ze stron są o kant tyła otluc. Powiem skrycie, że przebierałam oczami tylko jak ktos wmawiał, że “skoro córeczka powiedziała pierwsze tata, to na braciszka na pewno!”. Takich ekspertów miałam po dziury w uszach :face_with_hand_over_mouth:

O masakra nie lubię czegoś takiego

Oj takich ekspertów też mam po dziurki w nosie, nie lubię takiego czegoś
U nas się okazało że będzie chłopiec, chociaż oboje pragnęliśmy drugiej dziewczynki, ale wiecie jak napisała @Lalka zdrowie najważniejsze.

No jak zawsze super :heart_eyes_cat:

Tak to prawda , w życiu nie ma nic ważniejszego