U mnie jeszcze dwie drzemki ma ale pamiętam rok temu jego siostra w jego wieku miała już tylko jedną
nie chciała mi spać a ja wtedy w ciąży byłam i potrzeba mi było odpoczynku
to ja byłam na końcówce ciąży jsk starszy zaczal odrzucać drzemke
To u mojej siostry dzieciaki dużo wcześniej zrezygnowały z drzemek … córa
To już od dawna nie śpi a ma 3 lata. Syn ma półtorej i też coraz ciężej z drzemkami . Nie wiem od czego to zależy
od dziecka ![]()
każde ma swoj czas na wszystko
Jej! To ja ani razu nie miałam drzemki w ciągu dnia z moim maluchem ![]()
![]()
![]()
Dokładnie każde dziecko żyje według własnego rytmu i jesli organizm potrzebuje dwuch drzemek to dziecko Zasypia .
Ja miałam na początku sporo po tej cc bo jednak byłam padnięta ale też były dni że wolałam sprzątać kuchnie i to był błąd
wiwsz chyba nie ma zbytnio znaczenia czy cc czy nie
po kazdym porodzie czy opiece nad noworodkiem mozna być wykończonym
ale majac porownanie uwazam ze po pierwszym dziecku czlowiek czuje to wszystko inaczej bo wszystko jest nowe
majac juz kolejne jest inaczej bo tym starszym dzieckiem tez trzeba sie zajac. majac pomoc spoko spisz sobie, będąc sama mozesz być wykończona ale przetrwać trzeba i nieraz ta kuchnia drzemka czy cokolwiek innego musi poczekac
ja sama mialam cc za kazdym razem i jedyne co gorzej to straszne obrzeki z ktorymi bujam sie do dzis, cala reszta wiele rzeczy po prostu trzeba bylo
ale osobiscie najtrudniej przetrwac bylo sam szpital bo co chwile jakis obchod i nawet nie polezal by mniej bolalo czy cokolwiek ale z drugiej strony i im większy ruch to tym bardziej człowiek się rozrusza
A to zdecydowanie racja ale przy drugim to nie masz wyjścia i trzeba się przemóc czy się chce czy nie i nie tylko w ciąży ale i po. Owszem połóg jest i tu i tu ale jednak jak widzę mamy które rodzą SN to momentalnie dochodzą do siebie pod względem samego porodu. Ja długo łaziłam zgarbiona i mnie ta blizna mocno ciągnęła i bolała i jednak mi się wydaje że ta operacja i znieczulenia z nią związane to robią swoje
wiesz to dużo naprawde indywidualnie i duzo zalezy jak sie wbije i za ktorym razem dajac to znieczulenie
ja nie chodziłam ani razu zgarbiona ale np za drugim razem skonczylam z siniakiem na caly brzuch. bylam na sali z dziewczynami tylko po sn i jedna bardziej stekala niz ja i ciężko było jej sie ogarnac
1 razem byłam tylko z tymi po cc i jeszcze im pomagalam🫣 a sa takie ze i 3 dni nie wstanie na pionizacje , znam przypadek po sn przeszla strasznie ciężko. to jest bardzo zlozony temat ale fakt jest jeden jak mowisz po sn latwiej jest sie zebrac wiecej na to szans
No jasne. Każda z nas też inaczej znosi ból … ja miałam operacje wcześniej i myślałam że będzie
lepiej ale byłam z mamą która była po cc i śmigała na drugi dzień a ja zdychałam
Jasne, jeśli organizm potrzebuje i się dopomina to zdecydowanie jeśli tylko jest możliwość to należy korzystać ![]()
![]()
Czy to nowy nick?
Bo jakoś mnie zmyliła teraz ta nazwa, wczoraj chyba była inna ![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
dokładnie tak, trzeba korzystać
Zmiany zmiany zmiany ![]()
Jeju co tu się wydarzyło przez tydzień mojej nie obecności ![]()
![]()
Kurde ja już mniej więcej zaczęłam kojarzyć to teraz już nie wiem nic ![]()
Co takiego się wydarzyło?
No mój 3 latek też już nie ma drzemek w ciągu dnia a córka zaraz po roczku przestała mieć drzemki. Ale za to spala ładnie w nocy a ten łobuz ani w dzień ani w nocy by nie spał ![]()
To masz jak moja siostra. Jej syn jak skończyła rok to nie chce spacz ma jedną drzemkę a teraz jak mu 2 lata prawo idą to nie chce w ogóle spać i ma turbo energię
Ja tak samo nie potrafiłam w dzień usnąć , i zawsze coś trzeba było zrobić ![]()
![]()
Ja na początku miałam kilka,żeby odespać . Ale teraz też szkoda dnia