@LawiBlue zycie w biegu ![]()
priorytety też swoje robia. ja sama bywam mniej ale z innych względów. po porodzie moze wrócę do normalnosci.
wazne ze nadal masz chwilke i chec by wejsc i czasem sie odezwac❤️
O kurczę no to nie ciekawe
Bo lubię tu wchodzić i czytać co piszecie. Ale no cóż czasem bywa inaczej. W tym miesiącu nawet nie liczę na nagrodę ale i tak tutaj wchodzę kiedy mam chwilkę ![]()
To forum jest uzależniające ![]()
Aaaa no to tak ![]()
Koleżanka sie ucieszy na bank ![]()
![]()
Sama sb nie wyobrażam zeby np 3 latke jescze mieć przy cycku ![]()
Eeee pewno wygrasz zabaweczki , udzielasz się ładnie ![]()
A nawet wiesz nie mam parcia. Wygram to wygram a nie to inna mama się ucieszy ![]()
no ja też sobie nie wyobrażam nawet 2 latka karmić piersią ale znam mamy które nawet 3-4 latki karmią. No ale to ich wybór
koleżanka już się cieszy mimo że jeszcze go nie widziała ![]()
bo nawet nie mamy czasu się spotkać. A mieszkamy na tej samej wsi kilka domów od siebie bo oni dom kończą. Tak już mieszkają ale jeszcze podłogi na górze i malowanie. Meble mają już zamówione więc roboty dużo a chcieli to zrobić przed maluszkiem. Mają już 2 starszych więc też w domu wesoło
dałam jej słowo że przed jej powrotem z porodówki laktator będzie miała w domu. Tylko ja najpierw muszę go zobaczyć ![]()
Boże kobito , jestes niesamowita z tematu na temat ![]()
![]()
i tak się kręci to nasze zycie tu na forum ![]()
No są takie mamy , dla mnie osobiście i nie chcę nikogo tu urazić - przepraszam jeśli któraś mamę urażę - już obleśne , bo dziecko juz samo je , korzysta np z wc samo, (hmm może są inne określenia ale w tym momencie nie przychodzą mi do głowy) , w takim wieku jak dziecko wisi na cycku. Okej jest to forma bliskości ale tę bliskość też mozna inaczej wyrażać ![]()
Uważam tak samo jak ty. W pewnych momentach można już z czegoś zrezygnować. Można dziecko poprzutulac bądź pobawić się w inny sposób żeby zaspokoić tą bliskość
Bylam kiedys na warsztatach i jednym z prelegentow byl Pan Doradzca Laktacyjny i powiedzial ze “biologicznie” dzieci ssaly piers matki nawet i do 5 czy 6 roku zycia, stad tez okreslenie “zęby mleczne”.
Ale szczerze tez nie wyobrazam sobie tak dlugiego karmienia.
Ja mam takie porównanie do szwagierki co urodziła 3 dni przede mną i karmi dalej . W marcu nasze dzieci skończą 3 latka… ja skończyłam karmić po roku i nie wyobrażam sobie teraz mojej córki wiszącej na piersi
Ale zastanawiam się czy córka nie będzie ciekawa jak rodzeństwo za miesiąc otworzy bar mleczny ![]()
Ja tez uwazam , ze karmienie 3 /4 latka piersia jest niesmaczne. Oczywiscie nie oceniam kazdy robi jak uwaza i jak mu wygodnie . W ogole naokolo wszysycy zalecaja do maksymalnie 2 lat i mysle , ze nie bez powodu .
Ja teraz jak karmię miesięczne dziecko i potem wezmę na ręce syna co ma niecałe 2 lata, to on dla mnie jest taki duży chłop, ja nie wiem jakbym miała go karmić haha i w jakiej pozycji się wtedy karmi, bo takie dziecko już ciężkie jest przeciez
Karmią się głównie w łóżku, do zasypiania czy rano woła cycuuś. W dzień nie wiem czy jeszcze ale przychodził się tak przytulić pociumkać jak wracała z pracy. Druga szwagierka też 2 lata karmiła i wtedy mi się już wydawało takie niesmaczne że mała biega wskakuje na mamę na kanapie i cyca
Wtedy wiedziałam że ja swojego dziecka tak długo bym nie chciała karmić. Moja jeszcze nie chodziła jak się odstawiła to była takim bobasem jeszcze ![]()
Moja mama też mojego brata 2 lata karmiła, to głównie w nocy jadł i twierdziła że nie da się go odstawić bo płacze. I mój tata powiedział że koniec bo taki duży chłopak i jak płakał w nocy to on go nosił i bujał i po pierwszej nocy już był odstawiony
ale moja mama teraz mówi, że oni mają niezwykła więź ![]()
Jeszcze nie poznałam co to magiczna więź z synem
a karmienie nocne już w 10 miesiącu mnie dobiło bo mała zrobiła sobie ze mnie smoczka, to została sama z tatą na dwie noce i zaczęła przesypiać całe noce ![]()
Ja mam blokade w glowie… Bo jak karmilam corke piersia to nie pozwalalam mezowi nawet dotykac piersi bo one "nie do tego sluzyly"
a teraz jak bedziemy miec synka… nie wyobrazam sobie go przystawiac dluzej niz rok… chociaz chcialabym sie szybciej na butelke przerzucic…
Wiem, ze to dziecko i potrzebuje bliskosci❤️ ale mam blokade
Trochę wiem o czym mówisz bo przed pierwszym dzieckiem się zastanawiałam czy karmienie nie będzie dla mnie dziwne, bo mam wrażliwe piersi. Ale od samego początku mózg się całkowicie wyłączał przy karmieniu, a dla męża przełączał się w inny tryb
Będziesz karmić tyle ile poczujesz za słuszne i komfortowe ![]()
najważniejszy jest komfort mamy i dziecka. czy będziesz karmiła rok, pół czy półtora nie ma takiego znaczenia, ważne żeby dziecko czuło twoją bliskość, było najedzone i zaopiekowane,
Dla mnie też by to było dziwne, dotyk piersi w czasie karmienia. I one teraz takie wrażliwe, i mleko by jeszcze poleciało
ja rok przerwy miałam między karmieniami a nie pozwalałam ich dotykac
Ja tez mam strasznie wrazliwe , do tego stopnia , ze czasem robie uniki przed niewidzialnym dotykiem
jak moja glowa zle odczyta sygnaly , ze maz chce dotknac to normalnie unik jak zawodowy bokser