Obcinanie paznokci u niemowlaka – jak obcinać paznokcie?

ja tylkouzywam obcinaczek i pilniczka jak ma ochote to jej wypiluje je fajnie ale zauwazylam ze mala ostatnio jak jej jakis pazurek przeszkadza to przychodzi i pokazuje albo nie wiem u kogo to widziala probuje go obrysc

ja czasem też się boję aby nie zrobić ałej krzywdy,bo spokojnie nie usiedzi przy obcinaniu,tylko się kręci ciągle…

ja mala byla calkiem malutka to wiadomo pazurki sa jak papier takie delikatne to wtedy u stop jej poprostu obgryzalam bo paluszki byly takie male ze nie wiedzialam jak za to sie zabrac z obcinakami

chyba najlepiej obcinać w takim razie jak śpi, żeby się za dużo nie ruszało maleństwo bo wtedy można źle obciąć :confused:

Aleksa na pewno lepiej jak śpi ale u nas już od dłuższego czasu tak się nie da bo bardzo czujnie śpi…

Ja nawet nie podchodzę do Mychy z nozyczkami, gdy nie śpi…nie chcę jej denerwowac. Sen z kolei ma mocny i nie ma problemu, by obciąc jej pazurki jak spi.

czasem niektóre dzieci da się zabawić czymś i w tym czasie obcinać u jednej rączki, ale są i takie dzieci co nie dadzą choćby niewiem co…

najważniejsze to nie obcianać na siłę, ja widziałam jak moja szwagierka obcina swojej córce to krzyk w niebogłosy, jeden rodzic trzyma a drugi obcina ja nie mogę na to patrzeć. Ja obcinam małemu bez problemu i bez płaczu, jak widzę, że sie niecierpliwi to przestaję i potem znów obcinam za klika godzin. Nigdy mi nie płakał czy wyrywał się

u moich smyków u rąk obcięcie zaden problem… najgorzej z nogami… Paweł wyje wtedy w niebogłosy… ze go boli itp…

moja Milenka to mi zaraz rączki porywa jak chce jej obciąć…nożyczki łapie i muszę bardzo uważać ale zazwyczaj uda mi się ją jakoś zagapić:)

moja mala kiedys sobie na palec u stopy ten duzy zrzucila klocki i do teraz jest siny ale strasznie powoli teraz on rosnie jak normalnie obcinam pazurki raz w tygodniu to tego raz na dwa tygodnie

u nóżek to i tak wolniej rosną,tak mi się wydaje…a dodatkowo jak potłuczony to być może jeszcze wolniej…ale wiadomo jakoś trzeba obcinać,nawet ,jak dzieciaczkom to się nie bardzo podoba

ja częściej obcian u rączek bo rzeczywiście na stópkach jakoś wolniej to idzie:)
terenia ale masz symulanta, boli obcinanie paznokci u stóp haha:))) Wesoło masz, mój mały przy stópkach się uśmiecha bo ma łaskaotki

Mojej Emi piersze cięcie zrobila moja siostra ja się bałam. Teraz jest już duża i bardzo cięzko ja namówić zeby pozwoliła sobie obciąć wiec robie to gdy spi.

najważniejsze żeby nie obcinać paznokci na siłę, żeby dziecko się nie zraziło i najważniejsze żeby nie za mocno bo jak będzie bolało to następnym razem już nam tak łatwo nie pójdzie :slight_smile:

Aleksa dokładnie tak ale moja by nie dała wcale i nie miała by obciętych gdybym czekała aż da sama…zabawiam ją i jakoś daję radę ale łatwiej by było,gdyby ktoś pomógł dodatkowo w tym:)

Przy mniej spokojnych maluszkach warto zająć się obcinaniem kiedy maluszek śpi. Gdy dziecko będzie starsze będzie już rozumiało, że chwilkę musi być spokojne.

Tez zauważyłam, ze u nóżek paznokietki rosna wolniej, a u raczek szybciej. Mój mały tez sie nieraz zadrapnie, ale na szczęście ślady szybko znikają, a paznokietki idą do skrócenia

jest roznica jak szybko rosna paznokietki u rak a jak u nog…i te u nog sa twardsze:)
mały wrescie od dłuzszego czasu daje je sobie obciac…ale mam swoj tajemny sposob:P…

moj szkrabik 4miesieczny nie daje sobie wogole obciac paznokci a probojemy to robic delikatnie i nie na sile no i przedewsztkim jak spi gleboko ale i tak ja nic nie obudzi mozna tluc sie walic i spi jak zabita ale jak tylko sie musnie jej raczek od razu sie przebudza i zaciska mocno w piastki wiec kazde obcinanie to u nas cyrk… ;/