Obecność partnera w domu po porodzie

O matko az mi sie pezypomnialy „karteczki” te co sie zbierało do segregatora i wymieniało z innymi :joy: zawsze kazdy mial kateczki własnie z takimi pieskami co sie przytulaly z kurczaczkami
Itp :see_no_evil::sweat_smile:

1 polubienie

To był handel wymienny na osiedlu :speak_no_evil::rofl: w dino mozna kupic segregatory :speak_no_evil:

Tak , ze strusiem :grin: chyba ma cos po mnie :sweat_smile:
Haha ale agent z tego pekinczyka , chociaz slyszalam kiedys , ze psy czy koty tez maja swoje upodobania i tak ba przyklad moja psica nie lubi bialycu psow :see_no_evil: wszytskie inne luz , ale biale odpadaja :sweat_smile:
@Efektdomi jeju taaak , ja pamietam jak sie wymienialismy na klatkach schodowych z sasiadami :see_no_evil: i to dopiero byly czasy . Mialam tego mnóstwo, ale nie wiem co sie z nimi stalo , w pewnym momencie gdzies zaginely :smiling_face_with_tear:

Teraz podobno tez sa do kupienia ale to juz nie to samo :face_with_hand_over_mouth:

1 polubienie

Wpasnie wvzoraj mi przyjaciolka wyslala znalezisko ze strychu :see_no_evil:



Wspomnienia wracaja :face_holding_back_tears:

3 polubienia

Też zbierałam z witch i winx najwięcej. Brokatowa za dwie zwykłe :rofl::rofl:

1 polubienie

O nie, a moje pewnie mama spaliła :x już niedługo i bd warte majątek :laughing: @Redax33 ale wtedy jak się miało brokatowe to się było kimś xd

Duza za 2 male , no proszę, bede miala parkę :rofl::rofl::rofl:

1 polubienie

Oj mam ich trochę na strychu schowane :two_hearts: to były fajne czasy :two_hearts::cherry_blossom:

1 polubienie

Ja mam sporo ale chyba bym nie sprzedała :pleading_face: :smiling_face:

1 polubienie

Też miałam kilka segregatorów i w sumie są jeszcze gdzieś u rodziców :star_struck: ale to były fajne czasy

2 polubienia

Moje zaginely w niezbadanych okolicznosciach :sob: ale kolekcjonowalam tez pocztówki i wszytskie je mam do dzis :smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie

Haha witch :laughing: pamietam jak z siostrą cioteczną chciałyśmy spisać tekst piosenki tej bajki jak się zaczynała i za każdym razem jak ta bajka leciała to miałyśmy notes z długopisem przygotowany i pisaliśmy po jednym słowie codziennie :laughing: ale pamiętam tą piosenkę do dziś :rofl:
A pocztówki też kolekcjonuję mam wszystkie walentynki z poczty walentynkowej z podstawówki :laughing:

1 polubienie

Hahah ale ambitnie podeszlyscie do tematu o szok :grin:
I jeszcze winx , jaki to byl szal :face_with_peeking_eye:

1 polubienie

My magnesy zbieramy, ale córka już kilka pomnożyła :rofl::rofl::rofl:

Zbieracie tylko z kiejsc w ktorych byliscie ? Czy znajomi i rodzuna tez wam przywożą?

1 polubienie

Sami, od znajomych i rodziny :slight_smile: najgorsze, bo mieliśmy 1 z Meksyku i córka zbiła :confused:

My też zbieramy magnesy z miejsc gdzie byliśmy :blush: mamy już pół lodówki :laughing:

1 polubienie

Ojjj to tak jak ja!!!

My też zbieramy tylko tam gdzie byliśmy ja np osobiście nie lubię takich gdzie nie byłam , nie daję nikomu magnesu gdzie byłam i też nie chcę aby mi ktoś dawał