Moniczka wieksza część dzieci tak reaguje u nas też tak było syn niespokojny marudny gryzl wszystko A w dodatku miał problem z zasypianiem nie dawal się odkładać czssto no i ogólnie spał bardzo krótko czssto się budził.
Moniczka, masuj często dziąsełka. Masz silikonową nakładkę na palec? Taką szczoteczkę. Jak często będziesz masowala to używaj maści na bazie rumianku, ziołowe bo one mają działanie przeciwbakteryjne i uśmierzające ból
Możesz też chlodzic gryzaki wodne w lodówce i dawać do gryzienia maluchowi u nas to pomagalo.
Dzięki dziewczyny! Spróbujemy maści na bazie rumianku może coś pomoże.Tak, nakładkę taką mamy;)
Mama_Gratki dlatego najlepiej przeczytać dokładnie instrukcję podawania danej maści/ żelu. Sama wolałam masować córce dziąsła, dać jej coś do pogryzienia. Gdy ból był dla niej nie do zniesienia to podawałam niemiecki Osanit.
Moniczka u nas górne ząbki najpierw się wyrżnęły także nie ma tu znaczenie ich kolejność pojawienia się. Zacznij od zwykłego masowania obrzmiałych dziąseł, również polecam schłodzone gryzaki.
U nas pierw dolne były i dwa na raz
później górne ale u każdego malucha to indywidualna sprawa czy pierw górne czy dolne ![]()
To ja bym Ci moniczka poradziła jeszcze zaopatrzyć się w różne gryzaki. Mojacorka raz woli miękkie, raz twardsze jednak najbardziej uśmierza ból (tak wnioskuję) są twarde książeczki i cukierek grzechotka ![]()
Również polecam gryzaki jak mama gratki warto kupić wodne i chlodzic w lodówce takie schłodzone podawać maluchowi i też takie twardsze np kluczyki czy inne takie.
Moniczka ja tak jak dziewczyny przemyślałabym zmianę pediatry. Synek je tyle ile potrzebuje i nie warto słuchać komentarzy pediatry.
Mama cofnęłam się do pierwszej strony i powiem Ci tak nie stresuj się, że Twoja córka je “tylko” jeden posiłek stały. Pamiętaj, że do roku głównym źródłem pożywienia dziecka jest mleko. Inne stałe posiłki dziecko powinno jeść ale na zasadzie poznawania nowych smaków, próbowania ale nie żeby się najadło. Na prawdziwe jedzenie przyjdzie jeszcze czas i jest sporo dzieci które prawdziwą przygodę z jedzeniem zaczynają w momencie kiedy np mama idzie do pracy, kiedy są odstawione od piersi. Mój Syn był głównie na piersi tak na prawdę aż do momentu kiedy już byłam w ciąży z Młodą mleka było mniej a już tak konkretnie zaczął jeść dopiero wtedy kiedy ja poszłam do szpitala rodzić młodą. Miał wtedy 19 miesięcy. Wcześniej jadł co prawda ale bardziej dziubał sobie, podjadał ale wielką miłością darzył pierś. ![]()
Mama ząbki to ciężki czas i dla dziecka i dla rodzica więc cierpliwości życzę. Tak jak napisała Silver sprawdź ile razy w ciągu doby możesz smarować dziąsełka. Z uciskaniem to prawda znajomy stomatolog mówił mi żebym właśnie uciskała dziąsła Synowi bo przynosi to dla dziecka jeszcze większą ulgę.
Aisa mama ma rację ząbkowanie to bardzo indywidualna sprawa. Mojemu synkowi pierwszy ząbek wyszedł jak miał 7 miesięcy a córka ma ponad 10 i ząbków nadal nie ma i ani widu ani słychu po nich. Określiliśmy jej za radą pediatry już poziom witamin żeby wiedzieć czy jest to związane z brakami czy jest inna przyczyna. Wyniki są w normie więc nie ma się czym martwić ona ząbkuje trochę później. Nie żebym się czepiała ale podawaj źródła jeśli kopiujesz tekst.
A jeśli chodzi o ustosunkowanie się do niego to owszem najbezpieczniejsze są gryzaki i tutaj chyba nikt nie ma wątpliwości chociaż przy na prawdę bolesnym ząbkowaniu czasami one nie wystarczają. Leki typu Camilla są lekami homeopatycznymi więc nie działają na każde dziecko. Ale to trzeba spróbować niestety na własnym maluszku.
Ja z gryzaków polecam Żyrafę sophie to numer jeden mojego syna. A i ona wyblakła tak często ją gryzł. Ale i zgadzam się z mamą warto mieć gryzaki miękkie ale i te twardsze i proponować dziecku taki i taki żeby sam wybrał. Ja jeszcze dawałam Synkowi np schłodzoną marchewkę żeby sobie masował dziąsła.
Kleik czy kaszkę na pierwszy raz na pewno podałabym rano żeby zaobserwować reakcję dziecka. Często mamy dają na kolację żeby dziecko spało całą noc ale to tak na prawdę nie ma żadnego wpływu bo dzieci budzą się w nocy nie zawsze z powodu głodu ale z miliona innych powodów. Mama no i może zamiast kupowanych kaszek pomyśl o tym żeby zrobić je sama? Ja tak jak Silver robiłam kaszę manną, jaglaną itd. przygotowywałam na wodzie i dodawałam swoje mleko bądź owoce. Najczęściej jednak owoce.
Kasia wiem też pisałam że to indywidualna sprawa Wczensiej napisałam że już po 6 miesiącu można się spodziewać bo to czas już że część dzieci zabkuje ale wiadomo każde dziecko inaczej niekiedy pierwszy ząb ba roczek wychodzi więc to różnie bywa
no i kolejność też różna może być koleżanki córce pierwszy ząbek wyszedł to nie była 1 tylko 2 więc różnie to może być:)
Kasiu, jest sporo wątków o diecie i w nich pisałam, że wszystko gotuję sama (nie oczekuję, że śledzisz wszystkie :D). U nas trochę nowości: wprowadziłam śniadania: do tej pory płatki owsiane na wodzie, czasem z moim mlekiem. Raz dodałam mus jabłkowy (sama gotuję), raz banana, ale córka woli same na wodzie ![]()
Obiadki, do tej pory większość popularnych warzyw, od dwóch dni zupka z selera, marchewki, pora, pietruszki i królika ![]()
Sophie jest znakomita, ale córka ma czasem potrzebę pogryźć coś twardego. Lubi gryzaki z Nuby. Mamy trójkąt z kółeczkami i jakby z wiatraczkiem, fajne bo córa przy okazji ćwiczy uchwyt.
żele z Lidokainą używa się zwykle do trzech razy na dobę, na bazie ziół według potrzeby. Zawsze powinno się czytać ulotkę mimo wszystko
Mama gratki osobiście nie stosowalabym żelu z lidokaina nawet w niewielkich ilościach może być szkodliwa dla zdrowia maluszka. Wczensiej pisałam już o tym.
Mama czas mi się kurczy jak córa jest bardziej mobilna i niestety nie ogarniam wszystkich wątków tak jakbym chciała
staram się zaglądać tak często jak tylko mogę ale nie zawsze mi się udaje.
Fajnke że rozszerzanie diety fajnie wam idzie. Pamiętaj że spokojnie i pomału bez pośpiechu.
Z twardych gryzaki mamy Lullalove.
i faktycznie bywa różnie czasami wygrywa Sophie a czasami Lulalove. Zależy jaki dzień.
Myślę, że jeżeli dziecko domaga się jeszcze mleka mamy to nie odmawiajmy mu tego;) Kontrolujmy jego wagę (centyle) i zachowanie czy nie boli go brzuszek itp. U nas był dłuższy czas obiadek, kaszka lub deserek i zapełnienie butelką;D
U mnie też tak było, córka szukała piersi. Myślę, że chciała popić. Czasem wystarczy jej popicie wodą a czasem ma potrzebę wypicia mleka.
Ja po obiadku albo kaszce zawsze podawałam wodę nawet i w trakcie. Nigdy mleko
Ja przed obiadkiwm około 30 min mleko dawałam potem obiadek ale do obiadku miał w kubeczku wodę.
Ja teraz na noc daje mleko godzinę przed posiłkiem a dwie przed snem
Ja podaje synkowi tylko owoce. Je pierś, około 1h później owocki i często po owockach szuka piersi, wiec podaję na żądanie bo owoce są jednak słodkie i może chce mu się pic.
Megg nieraz też po obiadku czy owocach synek chciał mleka to też dawałam.