Odciąganie pokarmu

ja będę skazana na odciaganie pokarmu…

ja odciągałam w szpitalu jak miałam nawał pokarmu potem to sie uregulowało

czyli zabierałaś laktator do szpitala? czy ręcznie odciagałaś?

innocent a dlaczego masz być skazana na odciąganie??
INIA ja obecnie stosuję karmienie mieszane ponieważ moje dziecko ma wstret do mieszanek. Mały dostaje pierś tylko wieczorem , w nocy i czasem nad ranem, natomiast w dzień dostaje odciągnięte z kubeczka:)

Jak karmiłam to praktycznie jak niunia zasnęła i miałam chwilę to siedziałam z laktatorem ręku i ściągałam pokarm bo jak mi przybierał to aż mnie po pachami ciągnęło i się do piersi dotknąć nie mogłam,a pierwszy moment jak pokarm się sciągał laktatorem był najgorszy bo piersi były pełne i bolało jak laktator ssał.

Czyli takie mieszane karmienie wcale nie musi zaburzać odruchu ssania z piersi u Maluszka :slight_smile:

nie zaburza odruchu ssania i zawsze nadmiar pokarmu możemy zamrozić na później :slight_smile:

INIA ja myslę, że nie zaburzy, choć położna mi mówiła bym nie podawała butelki jak karmie piersia bo mały nie będzie potem chciał piersi , czasem dostawał butelkę ale od samego poczatku jej nie chciał za każdym razem był płacz tak więc został cyc a teraz pije z kubeczka mleczko

ja mam nadzieje, że jednak mieszanie karmienia piersią i butelką, nie będzie sprawiało problemu, bo chciałabym też móc odciągnąć pokarm i zostawić maluszka mężowi, rodzicom, i gdzieś wyjść.

Aleksa zapewne wszystko zależy od gustu twojego dziecka:) Ja bardzo żałuję, że nie podawałam butelki małemu na zmianę z piersią bo gdy zaszła potrzeba to mały nie chciał pić z butelki:(

a moja Emi butelkę złapała bez problemu. Jednak przez to nie chciała ssać piersi. Do odciągania pokarmu mam taki ręczyny laktator i chyba nie zmieniłabym go na inny.

no właśnie to jest istotne żeby dziecko po tym jak dostanie butelke chciało z niej pić no i co ważniejsze nie wolało butelki :slight_smile: ale to już może nie być od nas zależne …

w tym akurat już nie ma reguły. Jedne dzieci lubią kiedy łatwiej im płynie z butli, a inne wolą pierś. Właśnie jeśli któraś z Was odciągała mleko w szpitalu to pielęgniarki nie patrzyły na to krzywo?

ja odciągałam pokarm nie często tylko na początku jak było bardzo dużo w nawale…a tak to raczej nie…ale często mleczko samo ciekło…

Ja tez za czesto nie odciagam ale samo bardzo czesto cieknie.

u mnie uż mleczko nie cieknie a odciągam laktatorem by utrzymać karmienie małego rano i wieczorem

odciąganie jest też ważne kiedy mama idzie do pracy, koleżanka tak robila, zostawiała niani, która później podawala taki pokarm dziecku.

ja używałam laktatora tylko na początku jak robiły mi się zastoje bo maluszek nie nadążał jeść

ja takze na poczatku samym odciagalam laktatorem, potem juz mialam mniej mleczka wiec laktator poszedl w odstawke

laktatora uzywalam na samym początku jeszcze w szpitalu by pobudzic laktacje gdy nie miałam córci przy sobie