Odparzenia

Postaraj się jak najwięcej wierzyć skórę malucha, musi się zregenerować, więc jak ukladasz na brzuszku to najlepiej bez ubranka, odparzenia powinny “oddychać”. Możesz wypróbować bepanthen, a jeśli to poważniejsza sprawa to może tormentiol.

Witam drogie mamy u mojego 5 miesięcznego synka odparzyły się plecki są zaczerwienione smarowałam sudocremem maścią od odparzeń z Ziaji no i oliwką i nic nie pomaga cały czas synka nosze teraz na rękach lub kładę na brzuszku ale nie marudzi w nocy jak śpi na pleckach.Czym można jeszcze pozbyć się tego okropnego odparzenia bo szkoda mi synka.

Justyna94 a jak długo utrzymuje się to odparzenie? Smarujesz cienką warstwą? Dobrze gdybyś często wietrzyła plecki synkowi, bez zakładania bodziaka. Możesz spróbować kąpieli w krochmalu lub manganianu potasu. Jeżeli Twoje dziecko męczy się już od kilku dni i nie ma poprawy wybrałabym się z nim do pediatry. On zobaczy i oceni, najwyżej skieruje was do specjalisty.

Kapiel w krochmalu moze pomoc… oprocz tego na pewno warto wietrzyc skore maluszka - latem nie ma z tym problemu, no i ja ze swej strony moge jeszcze polecic wyprobowanie welny leczniczej. (Np. na noc )
Jesli odparzenie dlugo sie utrzymuje, warto tez pewnie odwiedzic pediatre - choc bylabym ostrozna z masciami na recepte. :slight_smile:

Najważniejsze to wietrzenie skóry Maluszka. Ja polecam krem Pharmaceris oraz mąkę ziemniaczaną. Z krochmalem też bym próbowała, bo potrafi zdziałać cuda.
Bratowa chwali sobie bardzo maść alezin, ale ja niestety nic na ten temat nie mogę powiedzieć, bo nie stosowałam.

Bylam dzisiaj w odwiedzinach u koleżanki i jej synkowi od tych upałów również zrobiły sie odparzenia :frowning: ona smaruje je Bepanthenen. Czytając o zbawiennym wpływie krochmalu myślę, że też by zalagodził sytuację, warto spróbować. Tak jak pisały dziewczyny niech rana oddycha, wietrz plecki. A jak nalożysz body czy bluzeczke to tylko bawełniana, unikaj domieszki poliestru

Krochmal, albo kąpiele w nadmanganianie VI potasu, z niego robi się taki fioletowo-różowy roztwór i należy moczyć chore miejsce ok.15 minut. Ma działanie oczyszczające, łagodzące, przeciwbólowe, przyspiesza regenerację… Poza zmianami skórnymi, bardzo dobry na rany np.krocza po porodzie i na hemoroidy ( wówczas trzeba posiedzieć te kilka minut w fioletowej wodzie). Druga opcja to powszechnie znany Rivanolum(Rywanol) to z kolei barwi wodę na intensywny żółty kolor i ma podobne właściwości do nadmanganianu, szybko regeneruje skórę, polecane są z niego okłady i przemywanie. To sprawdzony babciny sposób, u nas w domu również się sprawdza. Ogólnie poleciłabym Ci jak najmniejszą ilość smarowideł,a właśnie te kąpiele/okłady i dużo wietrzenia plecków kiedy tylko możesz. Zrezygnowałabym z oliwki w takie upały może pogorszyć stan maluszka zamiast pomóc. Jeśli nie uda się poprawić stanu okładami i wietrzeniem również udałabym się do lekarza nie testując na oślep​ nieznanych mi maści. Powodzonka!

Kochana oliwka tylko pogarsza zaparzenia. Oliwka sprzyja takim rzeczom bardziej niż pomaga dlatego jest odradzana zresztą z doświadczenia wiem że mojej córce jak posmarowalam brzuszek żeby wymasowac to zaraz jej się wyparzylo i więcej nie używam. Kąpiel w emolium i jak najmniej jakichkolwiek kremów i produktów. Najlepiej wgl. sprawdzialam wszystkiw metody bo też często zdarzały się odparzenia bo takie maluszki tak mają. Nie smarujemy niczym. Kapiemy tylko w emolium nic poza tym. Dupke na odparzenia również tylko chusteczki nawilzone bo kremy różnego rodzaju na odparzenia nie są na nie konkretnie a raczej im zapobiegają i łagodzą ból itd ale same odparzenia najlepiej wietrzyc. Jeśli dziecko się spoci, jedzie długo autem a takich malcow się tyle nie kąpie to weź chusteczke nawilżona i przetrzyj dziecko. Teraz orzy takich upalach warto tak robić sama tak robię i dzięki temu dawno nie było żadnych odparzen :wink: to co się pojawiło musisz dużo wietrzyc i nie dopuszczać by plecki się pocily a jak już się tak stanie przetrzyj i będzie okej. Bo w fotelikach te dzieci to też się poca czy leżąc itd :wink:

Jeśli nie pomaga Sudocrem to moim zdaniem trzeba odwiedzić pediatrę który na pewno znajdzie odpowiedni sposób aby to zaleczyć. Ja miałam przepisywana dla dziecka specjalną maść która była robiona w aptece i działała cuda. Przy takiej pogodzie jak obecnie najlepszym rozwiązaniem będzie też częste wietrzenie dziecka to bardzo pomaga na odparzenia. Warto również pamiętać że jeśli stosujesz Sudocrem to powinna to być bardzo cienka warstwa.

Justyna przedw wszystkim wietrzenie plecków maluszka. Teraz mam sprzyjającą pogodę ku temu, by malec leżał bez bodziaków. Poza tym, jak pozostałe dziewczyny, polecam kąpiel w krochmalu. U nas działała cuda na skórę dziecka:) Pamiętaj także o unikaniu kontaktu swojej skóry ze skórą maluszka, ponieważ zwiększa to potliwość, ciepłotę ciała, przez co może tylko pogarszać sytuację. U mnie jeszcze dobrze się sprawował Alantan plus krem (w żółtym opakowaniu). Ale jeśli problem będzie się dłużej utrzymywał to udaj się do pediatry.

Anka_01 nie zgodzę się z Tobą, że na odparzenia pupy najlepsze są chusteczki nawilżane. Wycieranie odparzonej pupy chusteczkami może powodować dodatkowe podrażnienia. Jeśli już musimy użyć chusteczek, należy pamiętać o tym żeby potem wytrzeć skórę dziecka do sucha, nie pozostawiać jej wilgotnej. Do czyszczenia odparzonej pupy najlepsza jest woda! Wziąć dziecko pod kran, opłukać pupcię letnią wodą, wytrzeć do sucha i wietrzyć ile się da:)

dziekuje za rady minimalistycznie to juz prawie schodzi ale i tak synek lezy na brzuszku bez ubranka i wietrze mu plecki

1/ Przede wszystkim zakładałabym przewiewną bluzeczkę aby zbytnio nie przylegała do ciała żeby był przewiew powietrza i ciało swobodnie oddychało albo jak jest ba rdzo ciepło położyć synka na brzuszku bez bluzeczki niech trochę będzie swobodnie
2/ Polecam kąpiel w krochmalu - nie trzeba robić samemu - można kupić gotowy preparat w aptece i wsypać do wody. Osobiście stosowałam córce na skórę na różne plamki i przebarwienia i pomogło. Stosowałam go dziennie do kąpieli przez ponad tydzień i efekt był taki jakiego oczekiwałam :slight_smile:
3/ Można też posmarować tzw fioletem - nadmanganian potasu - dla takiego malutkiego dziecka stosowałabym 1% roztwór. Jednak trzeba by malucha ubrać w jakieś starsze ubranka bo bardzo brudzi i niestety nie da się wyprać.
4/ Posmarować balsamem z emolientami

Mój synek mial silne odparzenia Szyjki, bardzo nie lubił leżeć na brzuszku przez co szyjka była ciągle zgięta i brakowało jej przewiewu bo miał wałeczki był tłuściutki jak był maluszkiem eksperymentowaliśmy na zmiane i mąka ziemniaczana i przemywanie czeste , higiena i kapiel codziennie by mu pomóc ale nic nie dawało spektakularnych rezultatów…

Psikalismy Octeniseptem i wacikiem przecieraliśmy i to chyba najbardziej się sprawdzało, pilnowaliśmy żeby obmywać gdy coś mu się ulało i kremowaliśmy kremikiem na odparzenia ponadto mimo wszystko aby wietrzyć szyjkę zachęcaliśmy do leżenia na brzuszku żeby wyprostował szyjkę żeby pooddychała

Anna w takich wypadkach dobrze jest właśnie kłaść ma brzuszku jak najwięcej żeby skóra mogła oddychać, posypać mąką ziemniaczana, kąpać w krochmalu a nawet przemywać kilka razy dziennie w Twoim wypadku szyje dziecka krochmalem, starać się żeby nic nie podrażniało odparzonego miejsca, no i smarowanie sudocremem bądź Bephantenem.

żeby na fałdkach szyjnych nie powstawały odparzenia warto po kąpieli używać zasypki dla dzieci. Synkowi właśnie zaczerwieniały się fałdki i kupiłam w Rossmannie marki babydream. Szybciutko zadziałało i nie rozwinęło się odparzenie. Codziennie po kąpieli dobrze osuszam i zasypuję i nic nie jest. A jak już powstanie to wentylować szyjkę, przemywać wodą, smarować sudocremem, linomagiem lub bepahtenem, posypywać mąką ziemniaczaną.

mój synek nie znosił leżenia na brzuszku ale i tak kładłam go gdy była sposobność właśnie stosowaliśmy wszystkiego chyba alantan cethapil, linomag, mąkę ziemniaczaną, sudocrem i nie pamiętam co jeszcze może na przyszłość wypróbuję tej zasypki z Rossmana dzięki :slight_smile: bo jej akurat nie używałam, a zauważyłam, że bardzo dobre są produkty z tej serii Babydream i bez niepotrzebnych konserwantów

My też polecamy zasypkę Babydream. Na odparzenia w fałdkach najlepiej mąka ziemniaczana. Nie przegrzewać malucha. A jeśli plecki to jak najwięcej właśnie na brzuszku i ubranka bawełniane, oddychające.

u mnie mąka ziemniaczana się w niczym nie sprawdzała, a już na pewno nie sprawdza się w pampersie gdzie ma kontakt z moczem i nie tylko

A ja polecam maść Tormentiol. Poleciła nam ją położna. Niedroga a bardzo dobra u nas się sprawdza