Odprowadzenie starszaka do zlobka z noworodkiem

Hej :slight_smile: obecnie jestem mamą 2 z mała różnica. Niedługo mąż wróci do pracy i niestety bd trzeba odbierać córkę ze żłobka, a noworodka nie mam z kim zostawić :frowning: z drugiej strony z nosidłem samochodowym nie wyobrażam sobie chodzić, bo starsze nie zawsze chodzi tam gdzie chce, a trzeba iść po schodach… polecacie jakieś nosidła od 1 miesiąca? Może macie pomysł którego ja obecnie nie dostrzegam jak to rozwiązać :frowning: wiem, że były tematy o nosidłach, ale w lutym. Może coś nowego pojawiło się od tej pory na rynku.

A nie myślałaś może o chuście? :wink: myślę, że na początek chusta sprawdzi sie lepiej niż nosidło, bo z tego co mi wiadomo to większość nosideł jest od starszego wieku, a chustę można zakładać od pierwszych dni :wink:
Chusta też jest o wiele tańsza niż nosidło więc może warto najpierw przetestować czy dziecko wgl zaakceptuje taką formę noszenia :grinning:

Z chust polecam chusty elastyczne - the slings, moer studio czy lenny lamb :wink:
Jeżeli chodzi o nosidło to my w przyszłości chcemy się zaopatrzyć w nosidło od kavki :grinning:

1 polubienie

Ja osobiście polecam chustę - u nas sprawdziła się chusta elastyczna LenyLamb. Nosiliśmy się do 2 roku życia i w wielu sytuacjach była to dla mnie znacznie wygodniejsza opcja niż wózek.
Jeśli jednak będziesz podjeżdzać autem pod żlobek, a nie chcesz nosić nosidła samochodowego to najszybciej może będzie wziąć niemowlaka na ręce.

Miałam chustę przy starszej tylko właśnie teraz ze względu na porę roku nie wiem czy nie prościej będzie w nosidle. Po prostu w samochodzie przełożyć z nosidła do nosidła i odebrać córkę.
Chustę jednak trzeba dobrze zawiązać. Szczerze mówiąc to jestem przerażona… jeszcze jakby była wiosna to jakoś łatwiej, a teraz to jednak trzeba się ubrać.

Jasne! Rozumiem, faktycznie w takiej sytuacji gdzie jest dwójka dzieci i trzeba szybko je ogarnąć to nosidło może być lepszym wyborem bo raz dwa zakładasz i gotowe​:grinning: to zerknij na te nosidła od marki kavka, ale może dziewczyny coś jeszcze doradzą a jak nie to Nie wiem czy masz tik toka ? Ale tam jest taka dziewczyna która się nazywa : polozynka i ona ma całą serię o nosidłach, testuję różne marki i mówi czy są dobre czy nie i daje opinie na ich temat :grinning:

Jak byłam na targach to właśnie położna laktacyjna polecała właśnie te nosidła od kabli, one są dość drogie ale widocznie warte swojej ceny, bo żadnego innego nie polecała, bo mówiła że są ładne a nie dobre…
Mi na szczęście teściową odbiera i zawozi córkę do przedszkola. Ale widzę jak mamy chodzą z nosidelkami samochodowymi niestety…

U mnie będzie bardzo podobnie, syn chodzi do przedszkola i na początku jak mąż będzie w domu to po problemie bo zaprowadzi i odbierze. Jak już wróć do pracy to mam taki plan by właśnie używać nosidła samochodowego z adapterem i podpinać koła od gondoli. Koła będą zawsze w samochodzie więc w moim przypadku to tylko kwestia wyjścia z klatki i gotowe. Dodatkowo mam w miarę blisko do przedszkola więc dla mnie to najwygodniejsza opcja.

1 polubienie

U mnie by nie było źle, gdyby nie te schody w żłobku… a jest 2 i pół piętra :frowning:

Polecam nosidło kavka od 1 dnia życia. Sama go używam właśnie jak chodzimy ze starszą córcią na dodatkowe zajęcia a tam jest mnóstwo schodów. U mnie chusta niekoniecznie się sprawdziła. Miałam na samym początku ale wiązanie mnie przerosło. Nosidło jest dla mnie dużo lepszym rozwiązaniem. Kupiłam je jak córeczka miała 3 miesiące ale ono jest dedykowane już dla noworodków do 1 roku życia.

1 polubienie

Chętnie poczytam bo mnie to czeka pewnie od marca.:slight_smile:
Jedyny plus, że pod zlobkiem brak schodów. Ale no jak uda się.zaparkowac przy żłobku to fajnie- bedę szla z nosidelkiem z auta. Gorzej jak trzeba bedzie gdzies dalej parkować.
Jak juz się zrobi cieplo to bede chyba chodzila na nogach :slight_smile: starszak juz ladnie sam spaceruje - ale ciężko powiedziec co bedzie jak sie drugie dziecko na świecie pojawi.

1 polubienie

Oo no to faktycznie !! W takim razie to już utrudnienie ! U nas przedszkole to jeden wielki parterowy budynek, a nawet jak są schodki to i są podjazdy. Ale drugie piętro to nie 3/4 schodki :face_with_peeking_eye:

Że ja nie wpadłam na pomysł z nosidełkiem. U nas w żłobku, a teraz w przedszkolu nie było schodów, jest pare grup na piętrze, ale mają windę. Zawsze chodziłam po starszaka z maluszkiem w nosidle samochodowym, jednakże kiedy miałam trochę rzeczy do zabrania lub gdy nie było miejsca parkingowego i musiałam kawałek przejść wpinałam nosidło do stelaża wózka i po żłobku/przedszkolu sobie tym wózkiem jeździłam. Zbawieniem było, kiedy spotkałam kogoś znajomego na parkingu, wtedy nie musiałam brać maluszka, tę chwilę była pod opieką kogoś zaufanego w aucie. A ten mój starszak to też gagatek i nie zawsze współpracuje. Próbuje sobie przypomnieć jak radzili sobie inni rodzice, to nikgo nie widziałam z nosidełkiem na ciele, raczej większości ludzi miała nosidło samochodowe, wózek, maluszka bezpośrednio na rękach albo odbierali dziecko we 2 z tatusiem/babcią/ ciocią - komfort i trochę zazdro co nie, bo ja wieczne z tobołkami obładowana :sweat_smile:

Chusta! No i też są fajne kurtki, żebyście się w nich pomieścili oboje, na bonprix widziałam na pewno :sweat_smile:

No my się zastanawialiśmy czy nie zatrudnić kogoś na te pol h / h do noworodka, żeby z nim w domu posiedział, ale znaleźć zaufaną osobę, która by chciała na taki czas. A rodzinę mamy 30 km od siebie.

U mnie ciężko żeby Ktoś zostal z Dzidzia w domu. Bede musiala sobie radzic.
O ile Tata co drugi tydzień bedzie zawozil bo ma drugą zmiane, o tyle - odbiory zawsze bedą na mojej głowie.

A dziewczyny czy po powrocie z dzidzia ze szpitala robiłyście Starszakom przerwę od zlobka/przedszkola?

Może zamiast zabierać noworodka ze sobą spróbuj zorganizować żeby ktoś odebrał córkę ze żłobka, może jakaś mama mieszka w okolicy albo ktoś chciałby dorobić ? Albo jeśli córka lubi chodzić do żłobka to może umów się z jakąś mamą, żeby przejmowała Twoją córkę spod żłobka i pomogła jej się rozebrać itp.

Jesli jednak nie masz takiej możliwości to nosidło kavka ma bardzo dobre opinie i nadaje od pierwszego dnia życia. Sama się nad nim zastanawiałam ale jednak zdecydowałam się na chustę

My mamy Kavka Bandy to ono teoretycznie jest od rozmiaru 56. Ja stosowałam od 4. Miesiąca. Na stronie producenta jest napisane że ono jest na cały okres noszenia.
Ostatnio syn miał szczepienie na 8, to mąż poszedł, ja zostałam ze starszym i go budziłam, i rozmawiałam z mężem że podziwiam jak ktoś codziennie wyprawia dzieci do żłobka/przedszkola/szkoły, bo to od rana trzeba być na pełnych obrotach.

Są takie nosidełka do auta z maxi cosi model coral 360 że wyciągasz malucha w takim jakby nosidełku odrazu , tu masz zdj o co chodzi może to by było dobre rozwiązanie bo nie obudzisz maluszka . I jest jeszcze taki pasek ze możesz sobie zawiesić to na brzuchu żeby mieć wolne ręce


Z tego co pamiętam to model kavka handy polecała wtedy ta położna. Ale ona właśnie mówiła że to nie dla takiego noworodzia, tylko dla starszego trochę dziecka.

Muszę sobie zapisać ten model nosidla.:slight_smile:

@Lola1 widzialm w sklepie wlasnie ten fotelik. Wychwalamy jako najlżejszy przez sprzedawce. I tak czekalam kiedy dopowie że moze tak - jak weźmiemy pod uwage sama ta wkladke :stuck_out_tongue: powiedzial na samym koncu

1 polubienie