moja mala chodzi do przeczkola to przez jeden miesiac na okraglo bylka chora po miesiacu wszystko minelo i jak na razie juz nie choruje chyba sie uodpornila
matulka aby tak bylo bo gdy maluch choruje to zarówno on sie męczy jak i my same.
dziecin nieda się chowac podkloszem bo jak wyjdą spod klosza to oże byc jeszcze gorzej niz chowanie bez niego
mi w ciazy tylko raz zdarzylo sie miec zajada, na szczescie sam szybko mina
ja na szczescie nic nie miałam
a169 ja uważam podobnie jak ty.Dziecko powinno mieć jakiś kontakt z bakteriami ale oczywiście z umiarem.
sa bakterie i bakterie z niektorymi lepiej zeby nigdy nie mialo stycznosci
MamaBYC masz racje. Jedne dziecku nie zaszkodzą tylko je uodpornią a inne wręcz przeciwnie. Z tego też powodu zanim dziecko będziemy uodparniac na bakterie powinniśmy to z głowa przemyślec.
MamaBYC wiadomo że każdy by tego chciał dla swojego dziecka niestety różnie to bywa
ja wiem, że ma owego wirusa, choć od dawna nie ujawniał się
MamaBYC dla dziecka zawsze chcemy jak najlepiej. Nigdy mu źle nie życzymy.Zawsze nasze dziecko byśmy chroniły i z nim byly.
akurat ta bakteria nie chciałabym się zarazić, ani żeby moje maleństwo miało, mój mąż ją posiada i niestety czasami się uaktywnia, więc będzie się musiał pilnować przy nas
Na szczeście ani ja ani mój móż czy córka nie mamy bakterii.
z opryszczka zmagam sie od wielu lat, atakuje jak tylko wylapie oslabienie
ja na szczeście nie mam opryszczki a przynajmiej o y tym wirusie nic nie wiem
ja też niewiem nic na ten temat jeszce mnie nie sięgło ![]()
czarna5717 a nie możesz brać czegoś na uodpornienie.
U nas z rzadka się zdarza ale tylko mi, mąż jakoś jest na to odporny.
to trzeba leczyc antybiotykami, ale nie mam ochoty sie rujnowac teraz jakimis lekami, wole juz masc uzyc jak cos sie bedzie dzialo
te antybiotyki to niesa takie zwykłe tylko z grupy bardziej niszczących organiz i leczenie jest długotrwałe